Liczba krów będzie ograniczana w gospodarstwach, które przekroczyły kwotę mleczną. Rezygnować z chowu będą również rolnicy, dla których mleko zaczyna mieć charakter „socjalny”, gdyż nie będzie ich stać na spełnienie wymagań weterynaryjnych stawianych przy produkcji mleka wprowadzanego na rynek. Wszystko to powinno prowadzić do specjalizacji oraz dalszej koncentracji produkcji mleka w Polsce.

W oborach bez zmian
W badanej grupie gospodarstw liczba krów wynosiła średnio w roku 13,8, a w przeliczeniu na 100 ha użytków rolnych – 44,2 sztuk. W tym samym czasie obsada krów mlecznych na 100 ha użytków rolnych wynosiła średnio w kraju 17,7.
Niekorzystne warunki klimatyczne, jakie wystąpiły w ubiegłym roku, spowodowały znaczące pogorszenie sytuacji paszowej. Z powodu nieudanych zbiorów wyższe są ceny zbóż i pasz, co niewątpliwie będzie miało wpływ na opłacalność produkcji zwierzęcej. Może również przyczynić się do zmniejszenia pogłowia zwierząt. Ocenia się, że w ubiegłym roku w badanych gospodarstwach sytuacja dochodowa mleka pozostała na poziomie zbliżonym do 2005 roku. Wartość produkcji mleka w przeliczeniu na 1 krowę była wyższa niż w roku poprzednim o 1,5 proc. Zadecydował o tym wzrost wydajności mlecznej krów (o 75 l), która w 2006 r. wynosiła 4814 litrów. Średnia cena, jaką rolnicy uzyskali, sprzedając mleko, wynosiła 1,06 zł za litr i pozostała na poziomie roku 2005. Należy zwrócić uwagę, że w badanych gospodarstwach zarówno mleczność krów, jak i cena sprzedaży mleka była dużo wyższa w porównaniu do danych dla całego kraju: mleczność krów była wyższa o 17,7 proc., a cena sprzedaży  mleka o 14,2 proc.

Dane te wskazują na znacznie silniejszą ekonomiczną pozycję mleka produkowanego w badanych gospodarstwach. W strukturze wartości produkcji ogółem, jaka przypada na 1 krowę mleczną, wartość mleka ma udział decydujący – stanowiła ponad 85 proc. Jednak według przyjętej metodologii badań pewien udział miała także wartość odsadzonego cielęcia (około 8 proc.), wybrakowanej krowy mlecznej (4 proc.), a także dopłaty uzupełniające (ponad 3 proc.). Brakowanie krów mlecznych wynika z okresu produkcyjnego użytkowania zwierząt. Natomiast poziom dopłat zależy od wielkości powierzchni zaangażowanej pod produkcję własnych pasz nietowarowych (powierzchni paszowej) oraz od stawki uzupełniających płatności bezpośrednich, które corocznie określane są Rozporządzeniem RadyMinistrów.