Przebierając TMR, krowy w pierwszej kolejności wyjadają najsmaczniejsze cząstki, do których należą pasze treściwe. Zjawisko to nasila się teraz, w okresie występowania wysokich temperatur. W takich warunkach istnieje zwiększone zapotrzebowanie na energię, której zwierzęta szukają właśnie w paszy.

W przypadku, gdy sortowanie TMR-u przychodzi krowom z dużą łatwością, może nadmiernie wzrosnąć w dawce pokarmowej udział łatwo fermentujących węglowodanów, co może skutkować wystąpieniem kwasicy.

Problem ten w jednym z duńskich gospodarstw został ograniczony przez hodowcę w wyniku stosowania określonego systemu mieszania paszy. TMR jest sporządzany etapowo. W pierwszej kolejności do wozu paszowego trafiają pasze suche, takie jak: siano, śruta poekstrakcyjna rzepakowa, śruta poekstrakcyjna sojowa oraz dodatki paszowe. Następnie dolewana jest woda, po czym wszystko jest mieszane i odstawiane na godzinę, po upływie której dodawane są pozostałe komponenty (kiszonka z kukurydzy, sianokiszonka).

Przerwa między mieszaniami pozwala na namoczenie i rozpęcznienie suchych składników TMR-u, dzięki czemu następuje ich dokładne zlepienie. Powstaje dzięki temu jednolita pasza, której rozwarstwienie jest znacznie utrudnione.

Przygotowywanie w ten sposób TMR-u co prawda rozciąga się w czasie, ale jednoczenie poprawia jego formę. Według hodowcy, dzięki tej metodzie, w znacznym stopniu ogranicza się sortownie TMR-u przez krowy.