Ważne jest ograniczanie niebezpieczeństwa związanego z podawaniem mikotoksyn, już podczas uprawy polowej. Odpowiednia ochrona roślin przed fuzariozą zmniejsza ryzyko wystąpienia zakażeń spowodowanych zearalenonem. Należy dbać o to aby do siewu nie był używany materiał zainfekowany grzybami. Ważne jest również zabezpieczanie nasion przed siewem oraz wykonywanie oprysków ze środkami przeciwgrzybicznymi. Aby zmniejszyć ryzyko przeniesienia chorób, należy rozdrabniać oraz przyorywać resztki pożniwne, a także stosować płodozmian. 

Odpowiedni zbiór, przygotowanie oraz przetrzymywanie pasz, ograniczy występowanie tzw. mikotoksyn przechowalniczych. Ważne jest aby termin zbioru był uzależniony od zawartości s.m. w zielonkach na kiszonkę, co daje największą gwarancję prawidłowego przebiegu zakiszania. Surowiec kiszonkarski powinien być dobrze rozdrobiony, mocno ugnieciony oraz jak najszybciej przykryty folią. Do dobrej praktyki należy używanie inokulantów oraz innych środków wspomagających zakiszanie, szczególnie jeśli zielonka nie jest najwyższej jakości. 

Jeśli w naszej kiszonce pojawiają się zainfekowane pleśniami place, należy zadbać aby taka pasza nie była surowcem do sporządzania dawki pokarmowej dla zwierząt. To samo dotyczy innych pasz objętościowych oraz treściwych. Ważne jest również aby prowadzić monitoring stada i podejmować interwencje w postaci przeprowadzenia testów laboratoryjnych w kierunku obecności mikotoksyn, jeśli coś złego zaczyna dziać się z naszym zwierzętami. Jeśli decydujemy się na pasze z zakupu, w miarę możliwości wybierajmy sprawdzonego dostawcę.

Podobał się artykuł? Podziel się!