PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jak zwalczać natrętne muchówki?

Jak zwalczać natrętne muchówki? Większość owadów latających, które niepokoją zwierzęta gospodarskie oraz pracującą przy nich obsługę, zaliczamy do rzędu muchówek; Fot. Shutterstock

Autor: Łukasz Głuchowski

Dodano: 21-05-2016 08:04

Tagi:

Znajdujące się w budynkach inwentarskich owady przy okazji kontaktów ze zwierzętami mogą być wektorami groźnych chorób. Fakt ten w połączeniu z niepokojeniem zwierząt i ludzi powoduje, że walka z muchówkami jest niezbędnym zabiegiem w gospodarstwie.



Większość owadów latających, które niepokoją zwierzęta gospodarskie oraz pracującą przy nich obsługę, zaliczamy do rzędu muchówek. Należą do niego zarówno małe meszki, jak i bąki charakteryzujące się dużymi rozmiarami. Owady te żywią się zarówno kałem, jak i potem zwierząt, natomiast dorosłe samice większości interesujących nas gatunków są krwiopijne.

MUCHY

Muchy zasiedlają najczęściej budynki, zarówno inwentarskie, jak i mieszkalne. Oprócz swojej dokuczliwości wynikającej z natrętnego obsiadania zwierząt oraz ludzi są zagrożeniem ze względu na przenoszone mikroorganizmy chorobotwórcze. Największe szkody wyrządzają muchy krwiopijne, takie jak bolimuszka kleparka. Muchówki te nie tylko dotkliwie gryzą, lecz także zdolne są do przenoszenia wirusa pryszczycy i laseczki wąglika. Z kolei mucha domowa, plujka oraz zielona, to natrętni wyjadacze potu żerujący na ciałach zwierząt i ludzi oraz na odpadkach, padlinie, śmieciach i odchodach. Skutkiem tego są nosicielami takich chorób, jak: czerwonka, dur brzuszny, cholera, gruźlica, choroba Heinego-Medina. Roznoszą także formy inwazyjne pasożytów oraz schorzeń grzybiczych. Najskuteczniejszym sposobem walki oraz metodą zapobiegania inwazji owadów jest ograniczanie miejsc, w których rozwijają się ich larwy oraz mają schronienie dorosłe osobniki. W przypadku much są to pryzmy obornika, których powierzchnie należy zmniejszać poprzez podpychanie i ujeżdżanie, a nawet przykrywanie. Wszelkiego rodzaju niezabezpieczone resztki pokarmu, pasza dla zwierząt lub odchody są czynnikami przyciągającymi muchy, ponieważ stanowią pożywkę dla osobników dorosłych oraz miejsce do zniesienia jaja, z których rozwiną się larwy.

RÓŻNE SPOSOBY WALKI

W obronie przed plagą much w budynkach inwentarskich można stosować tzw. biomuchy, czyli muchówki Ophyra aenescens oraz błonkówki Muscidifurax raptorellus i Spalangia cameroni. Owady te są naturalnymi drapieżnikami much. Larwy Ophyra aenescens, gdy osiągną trzecie stadium (L3) rozwoju, stają się mięsożerne i drapieżne. Atakują i zjadają wtedy czerw much, nawet jeśli mają w pobliżu inny pokarm. Błonkówki natomiast składają jaja bezpośrednio w bobówkach much, które stanowią pokarm dla ich larw. Te pożyteczne owady potrafią penetrować obornik na głębokość kilkudziesięciu centymetrów w poszukiwaniu swoich ofiar. Przy tej metodzie warto zastosować dodatkowe metody zwalczania osobników dorosłych. Należy również pamiętać o tym, aby

nie stosować równolegle insektycydów, które mogłyby zniszczyć pożyteczną faunę drapieżników. W przypadku inwazji owadów o małym natężeniu dobrze sprawdzają się lepy. Rozwieszanie płacht bądź wstęg pokrytych klejem oraz substancjami przyciągającymi owady ma sens pod warunkiem, że much nie jest zbyt dużo. W przeciwnym wypadku owady szybko pokrywają całą powierzchnię pokrytą klejem i trzeba je wciąż wymieniać na nowe. Wtedy niska cena jednostkowa pomnożona przez dużą liczbę potrzebnych pułapek powoduje, że ten sposób jest mniej ekonomiczny od innych. W walce z muchami można również stosować pułapki, które zwabiają owady za pomocą różnego rodzaju przynęt. Zachęcony wabikiem owad wchodzi do pułapki, następnie topi się w roztworze wypełniającym u rządzenie.

BĄKI

W systematyce bąkami określa się krwiopijne muchówki, a nie jak ma to miejsce w potocznym nazewnictwie - zapylające kwiaty trzmiele. Do rodziny bąkowatych m.in. należą: jusznica deszczowa (zwana potocznie końską muchą), ślepak pospolity oraz bąk bydlęcy.

O wyjątkowej szkodliwości jusznicy deszczowej nie trzeba przekonywać nikogo, kto choć raz został zaatakowany przez tego owada. Ugryzienia tych muchówek są bardzo bolesne, a same owady bywają wyjątkowo natrętne. Nie płoszy ich ani opędzanie ręką w przypadku ludzi, ani ogonem czy ruchami mięśni podskórnych przez krowy. Nacinają skórę aparatem gębowym, a następnie wysysają krew z rany. Ślina jusznic może powodować odczyny alergiczne, co przy dużej inwazji może być groźne dla zdrowia. Sposobem walki z jusznicami deszczowymi jest zwabianie ich do specjalnych pułapek. Owady te są oporne na wszelkiego rodzaju repelenty, dlatego urządzenie do ich chwytania musi mieć specjalną formę. Na rynku dostępna jest pułapka H-Trap oferowana przez krajowego producenta - firmę Panko. Głównym elementem konstrukcyjnym pułapki, odpowiedzialnym za zwabianie jusznic, jest czarna, gumowa kula imitująca ciało potencjalnej ofiary. Kula nagrzewa się pod wpływem promieni słonecznych i to właśnie jej ciepło powoduje, że owady chcą ją zaatakować. Bąki lecą w jej kierunku, a następnie siadają na powierzchni kuli. Rozpoznając swój błąd, próbują ucieczki i wtedy dostają się do wnętrza rozpostartego nad kulą lejka. Bąkowate są pionowzlotami - startując do lotu, odrywają się pionowo od powierzchni. Lot kończy się w pojemniku zainstalowanym na górze pułapki. Jak podaje producent, badania wykazały zmniejszenie liczby much końskich o 90-95 proc. na obszarach chronionych pułapką H-Trap. Maksymalny efektywny zasięg to 1 ha. Koszt zestawu H-Trap, w którego skład wchodzi pułapka wraz z cynkowanym stelażem, wynosi 690 zł brutto. Dość wysoka cena jednostkowa za pułapkę ma usprawiedliwienie w wysokiej skuteczności urządzenia oraz braku dodatkowych kosztów podczas eksploatacji.

MESZKI

Meszki pomimo swoich małych rozmiarów (zazwyczaj 3-6 mm), należą do najgroźniejszych insektów atakujących bydło. Przedstawiciele tej grupy owadów, do której zaliczmy ponad 50 żyjących w Polsce gatunków, są bowiem aktywni w dzień. Niesie to ze sobą ryzyko ataków wymierzonych w bydło pasące się na pastwiskach oraz wypoczywające na wybiegach.

Owady te latają chmarami wokół głów zwierząt, wchodzą do nozdrzy, uszu, jamy gębowej oraz pod powieki. Są wyjątkowo natrętne, a ich agresja wzmaga się w zamkniętych pomieszczeniach. Owady te wywołują tzw. chorobę meszkową - simuldozę. Jest to alergiczna reakcja organizmu na enzymy zawarte w ślinie meszek. Schorzenie prowadzi do spadków produkcji, a w najcięższej formie może powodować wstrząs anafilaktyczny z poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Meszki są niebezpieczne także dlatego, że zalicza się je do wektorów pryszczycy, laseczki wąglika oraz pierwotniaków chorobotwórczych. Do walki z meszkami stosuje się preparaty biologiczne, używane bezpośrednio w zbiorniki wodne, w których rozwijają się ich larwy. Środki te zawierają bakterie, których endotoksyny są patogenne dla rozwijających się owadów. Przykładem są pałeczki Bacillus thuringensis należące do specjalnie wyselekcjonowanych szczepów, które niszczą larwy meszek, rzadziej natomiast innych muchówek. Są przy tym niegroźne dla pozostałych organizmów wodnych. Do zwalczania meszek i innych groźnych muchówek występujących w dużym natężeniu stosuje się również metody chemiczne. Przykładem jest opryskiwanie oraz zamgławianie zarośli stanowiących schronienie niebezpiecznych owadów. Skuteczność takich zabiegów zależy w dużej mierze od aury. Wiatr oraz opady znacznie zmniejszają efektywność takich działań. Preparatami o szerokim spektrum działania, które jednocześnie wykazują wysoką skuteczność, są substancje w formule Pour-on. Należą do nich różnego rodzaju środki stosowane bezpośrednio na skórę bydła, które działają jako repelenty i/lub środki biobójcze. Substancje takie są wyjątkowo przydatne podczas wypasu zwierząt, gdy stosowanie innych metod jest utrudnione.

 

Artykuł ukazał się w majowym numerze miesięcznika "Farmer"

Zamów prenumeratę

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.111.99
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!