Istnieją dwa główne sposoby żywienia krów zasuszonych. Pierwszym jest tradycyjny, podzielony na dwa okresy, które różnią się pod kątem zadawanej paszy. Innym sposobem jest karmienie taką samą dawką przez cały okres zasuszenia.

System tradycyjny

Mlecznice zasusza się zwykle na 6 – 8 tygodni przed planowanym terminem ocielenia. Tradycyjny model żywienia krów zasuszonych uwzględnia podział tego okresu na dwa etapy. Podczas pierwszego, trwającego 3-5 tygodni, krowy powinny otrzymywać dawkę nie zawierającą w swoim składzie pasz treściwych. W przypadku mlecznic o dużym apetycie, należy również ograniczyć ilość podawanych pasz objętościowych, niosących znaczny ładunek energetyczny, takich jak np. kiszonka z kukurydzy.

Podstawą dawki powinny być zielonka pastwiskowa lub kiszonki z traw i siano łąkowe oraz wysokiej jakości słoma pastewna, podawana do woli. Dawka zbilansowana z takich składników powinna pokryć zapotrzebowanie krowy w pierwszej fazie zasuszenia. Warunkiem jest pobór suchej masy, na poziomie ok. 2 proc. masy ciała zwierzęcia.

Drugi okres zasuszenia rozpoczyna się na ok. 3 tygodnie, przed planowanym terminem porodu. W tym czasie następuje powtórne wprowadzenie pasz treściwych w celu adaptacji mikroflory żwaczowej do pokarmu, jakim żywiona będzie krowa po wycieleniu. Bilansując dawkę dla zwierząt będących w tej grupie, należy mieć na uwadze, że w tym okresie zwykle następuje spadek pobrania paszy do poziomu ok. 1,8 proc masy ciała krowy.

Jedna dawka

Nowszym podejściem do żywienia krów zasuszonych, jest zastosowanie jednolitej dawki pokarmowej przez cały okres zasuszenia. Dawka ta składa się z TMR-u podawanego krowom będącym w laktacji zmieszanego w proporcji 1 do 1 z sieczką ze słomy. Żywieniowcy zalecają zastosowanie słomy pszennej z racji jej niskich wartości pokarmowych.

Taki system pozwala na uproszczenie żywienia, szczególnie w gospodarstwach utrzymujących krowy w oborach wolnostanowiskowych, gdzie stosowane jest żywienie do woli.

Jak podaje literatura w stadach, które stosuj nowoczesny model żywienia, widać znaczną poprawę zdrowotności krów, zwiększenia pobrania suchej masy po porodzie oraz rzadsze przypadki chorób metabolicznych w stosunku do żywienia w systemie tradycyjnym.

Podobał się artykuł? Podziel się!