Najlepszy buhaj to taki, którego córki dadzą najlepsze wyniki ekonomiczne w danym stadzie. Wcale nie musi to być buhaj najdroższy ani pierwszy w rankingu. Zanim podejmie się decyzję o wyborze buhaja, warto zebrać wiarygodne oferty różnych dostawców nasienia. Nie należy się przy tym kierować ilością kolorowych obrazków w katalogu. Fotografie córek buhaja zamieszczone w katalogu nic nie mówią o jego wartości hodowlanej. Nawet w przypadku najgorszego buhaja można znaleźć jedną jego córkę nadającą się do sfotografowania!

Wiarygodny katalog

Przede wszystkim trzeba się upewnić, czy katalog zawiera informacje pozwalające ocenić wiarygodność i aktualność podawanych w nim informacji, a więc nazwę organizacji prowadzącej ocenę i okres, z którego pochodzą publikowane wartości hodowlane.

Dobry katalog powinien także zawierać informacje o metodzie oceny cech pokrojowych i cech funkcjonalnych, a jeżeli wartości hodowlane buhajów przedstawiane są w postaci standaryzowanej (a tak jest najczęściej w wypadku cech pokrojowych), powinien także podawać sposób standaryzacji. Jeśli katalog zawiera wartości indeksu (lub indeksów) łącznej wartości hodowlanej, to powinien podawać, jakie cechy uwzględniono w tym indeksie i jaki jest ich względny udział. Katalog powinien podawać wiarygodność oceny, a także liczbę córek buhaja, na których podstawie dokonano oszacowania jego wartości hodowlanej oraz liczbę stad, w których te córki się znajdowały. Wymóg ten powinien być spełniony zarówno dla cech produkcyjnych, jak i cech pokrojowych, ponieważ zwykle cechy pokrojowe oceniane są na znacznie mniejszej grupie córek danego buhaja niż cechy mleczne.

Wiarygodna ocena

Dokładność oceny wartości hodowlanej buhaja zależy od odziedziczalności rozpatrywanej cechy. Przy tej samej liczbie córek i liczbie stad cecha o wyższej odziedziczalności oceniona będzie dokładniej, a ta o niskiej odziedziczalności - z mniejszą wiarygodnością. Odziedziczalność wydajności mleka i jego składników wynosi około 0,2-0,3, natomiast odziedziczalność zawartości ( proc.) składników w mleku jest wyraźnie wyższa (0,4-0,5). Jeśli więc (jak to się najczęściej zdarza) wartość hodowlaną buhaja oceniono dla obu tych grup cech na podstawie tych samych córek, to zawartość składników w mleku oceniona będzie dokładniej (wiarygodność jest wyższa), a wydajność oceniona będzie mniej dokładnie (wiarygodność jest niższa). Podawana w katalogach wiarygodność oceny cech produkcyjnych odnosi się najczęściej do wydajności mleka. Czytając, że wiarygodność oceny cech produkcyjnych wynosi 0,90, mamy pewność, że zawartość składników mleka jest oceniona jeszcze dokładniej.

Inaczej rzecz się ma z wiarygodnością oceny cech pokrojowych. Ich odziedziczalność jest bardzo zróżnicowana (według danych polskich waha się od 0,4 w wypadku kalibru do 0,04 dla postawy nóg tylnych, widzianej z tyłu). W większości katalogów dla cech pokrojowych podawana jest jedna wiarygodność oceny. Oddaje ona dobrze dokładność oceny tych cech pokrojowych, których odziedziczalność jest stosunkowo wysoka, natomiast wiarygodność oceny cech pokrojowych o niskiej odziedziczalności jest z pewnością znacznie niższa.Co hodowcy daje wysoka wiarygodność oceny wartości hodowlanej, a czego dać nie może? Czy jest prawdą, że wyższa wiarygodność to niższa zmienność, a więc większa stałość wyników hodowlanych? Niestety, nie jest to prawda. Wyobraźmy sobie dużą grupę córek jednego buhaja. Z całą pewnością będą one zróżnicowane, zarówno pod względem pokroju, jak i produkcyjności. Jedną z przyczyn tego zróżnicowania jest fakt, że buhaj był kojarzony z różnymi krowami. Inną - zróżnicowane warunki żywienia i odchowu jałówek pochodzących po tym buhaju. Gdyby nawet można było uzyskać wiele córek od tego samego buhaja i jednej matki, a potem odchować je w identycznych warunkach, to nadal będą one zróżnicowane. Buhaj przekazuje bowiem córkom połowę swoich genów, ale to, który gen "trafi" do tej przekazanej połówki, jest za każdym razem sprawą czystego przypadku. Dlatego córki jednego buhaja są zawsze zróżnicowane genetycznie.

Wartość hodowlana buhaja informuje jedynie o przeciętnej wartości jego potomstwa. Wysoka wiarygodność oceny gwarantuje tylko, że oszacowanie wartości hodowlanej rozpłodnika nie zmieni się już znacząco (ani na plus, ani na minus). Córki tego buhaja będą jednak nadal różne, a zróżnicowanie to będzie takie samo w przypadku buhaja ocenionego z wiarygodnością 0,99, jak i w wypadku, gdy wiarygodność wynosi tylko 0,7.

Przeciętna wydajność córek

Przeciętna wydajność córek buhaja nie jest w żadnym wypadku kryterium, jakim należy się kierować w ocenie buhaja! Na wydajność krowy, poza wartością hodowlaną ojca, wpływa wiele innych czynników. Córki kiepskiego buhaja, testowane w dobrych oborach, dadzą więcej mleka niż córki dobrego buhaja testowane w stadach o niskim poziomie żywienia i kiepskich warunkach utrzymania. Szacowanie wartości hodowlanej wymyślono właśnie po to, aby z surowych danych o krowach wydzielić jak najdokładniejsze informacje o wartościach hodowlanych ich ojców.

Czy w takim razie informacja o przeciętnej wydajności córek jest całkiem bezużyteczna? Nie, ponieważ pozwala wyrobić sobie pogląd na warunki, w jakich przebywały córki ocenianych buhajów. Jeśli przeciętna produkcyjność córek jednego buhaja wyniosła 7800 kg mleka, a drugiego 8200, to nie ma o czym mówić - wygląda na to, że oba buhaje testowano w stadach o podobnej produkcyjności. Jeśli natomiast odpowiednie wydajności wynoszą 4800 i 9200, to wygląda na to, że wartości hodowlane tych dwóch buhajów mogą nie być w pełni porównywalne! Różnice w produkcyjności córek porównywanych buhajów mogą bowiem wynikać nie tylko z ich wartości genetycznej, lecz być uzależnione od środowiska (między innymi żywienia: intensywnego lub ekstensywnego), z jakim miały do czynienia te córki! Ten sam zestaw genów może dawać różne efekty w zależności od środowiska, w jakim znajduje się zwierzę.

Jako zasadę należy więc przyjąć, że oceny wartości hodowlanej buhajów powinny pochodzić z populacji utrzymywanej w warunkach zbliżonych do tych, jakie będziemy mieli w swoim stadzie za 3 lata (kiedy córki wybranych dzisiaj buhajów rozpoczną produkcję). Nie ma więc nic złego w tym, gdy ktoś sięga po buhaje ocenione przy poziomie wydajności 9-10 tys. kg mleka w sytuacji, gdy obecnie doi 7000 kg od krowy i ma warunki, aby nadal poprawiać ich żywienie. Jeśli natomiast krowy będą utrzymywane głównie przy wykorzystaniu pastwisk i kiszonki z traw, z niewielkim tylko dodatkiem paszy treściwej, to zamiast buhajami amerykańskimi lepiej zainteresować się rozpłodnikami z Nowej Zelandii, gdzie stosuje się taki właśnie system żywienia i gdzie przeciętna wydajność krów wynosi poniżej 5000 kg mleka.
Jak ustalać cel hodowlany?

Obejrzyj swoje krowy. Ustal słabe i mocne strony swojego stada. Stosownie do tego ustal, jakie cechy krów powinny być doskonalone przede wszystkim. Zastanów się, czy przyczyną kłopotów w stadzie nie jest głównie żywienie i pielęgnacja krów i czy są możliwości genetycznego doskonalenia interesujących cię cech.

Obejrzyj rachunki z mleczarni i porozmawiaj z zatrudnianym przez nią doradcą. Dowiedz się, czego brakuje w mleku, które mleczarnia od ciebie kupuje i jakie produkty są jej specjalnością. Czy mleczarnia będzie płaciła głównie za litry mleka (jak to ma miejsce w przypadku wytwórców napojów), czy też przede wszystkim za ilość dostarczonego białka i tłuszczu (jak to czynią wytwórcy serów). Stosownie do tego nastaw się na doskonalenie wydajności mleka lub wydajności jego składników.

Przejrzyj zestawienia otrzymywane z kontroli użytkowości i książkę leczenia zwierząt. Jaka jest produkcyjność stada? Jaka jest częstotliwość występowania schorzeń i procent brakowania. Jakie są wskaźniki płodności?

Oceń swoje gospodarstwo. Jakie pasze i w jakiej ilości możesz produkować? Czy nastawiasz się na intensyfikację produkcji, czy może na produkcję ekstensywną lub ekologiczną?

Dobór buhajów do użycia w stadzie to tylko droga do celu, którym jest poprawa wartości genetycznej stada. Jeśli nie ustalisz celu (hodowlanego), to jak możesz prawidłowo wybrać drogę, która do niego doprowadzi?

Źródło: "Farmer" 01/2005

Podobał się artykuł? Podziel się!