W 2013 roku produkcja tego gatunku mięsa spadnie o kolejne 0,1 proc. - prognozuje KE.

W 2011 roku kraje Wspólnoty były eksporterem netto mięsa wołowego, co oznacza, że więcej tego mięsa było wywożone poza UE niż przywożone na rynek unijny. Był to wynik silnego popytu na wołowinę ze strony Rosji oraz z Turcji - tłumaczy Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAMMU/FAPA).

W tym roku eksport unijnej wołowiny może obniżyć się o ponad 38 proc. do 204 tys. ton. Redukcja handlu bydłem będzie mniejsza i spadnie o 10 proc. do 140 tys. ton. Eksport wołowiny i żywca wołowego zmniejszy się także w 2013 r.

W 2012 roku import mięsa wołowego do UE obniży się o 5,8 proc. do 270 tys. ton, a następnie w kolejnym roku nastąpi jego stabilizacja. Spadek importu będzie wynikiem słabego popytu wewnętrznego oraz niekorzystnego kursu walutowego.

Jak prognozuje Komisja Europejska, w najbliższych dwóch latach należy spodziewać się spadku spożycia mięsa wołowego w krajach UE. W 2012 roku konsumpcja tego gatunku mięsa obniży się o 2,2 proc. do ok. 7 mln 800 tys. ton, a w 2013 roku wzrośnie o ok. 0,1 proc. Mniejsze spożycie wynika ze słabego popytu na to mięso oraz jego wysokich cen.

Podobał się artykuł? Podziel się!