Wartość planowanego wsparcia nie jest jeszcze znana. Nieoficjalne szacunki mówią o kwocie od 10 do 20 mln euro, ale KE nie chciała komentować we wtorek tych liczb.

Unijne środki przeznaczone będą na pokrycie kosztów prywatnego przechowywania masła i odtłuszczonego mleka w proszku przez okres od trzech do siedmiu miesięcy. "Biorąc pod uwagę wartość eksportu niektórych serów do Rosji (w 2013 r. było to 1 mld euro), Komisja chce rozszerzyć te działania także na producentów serów" - poinformowano w komunikacie.

Akty prawne konieczne do uruchomienia pomocy mają być gotowe w przyszłym tygodniu.

"Informacje o cenach na europejskim rynku mleczarskim pokazują, że rosyjskie embargo zaczyna dotykać także tego sektora" - oświadczył unijny komisarz ds. rolnictwa Dacian Ciolos. Dodał, że w wielu krajach członkowskich odnotowano straty dochodów z eksportu produktów mlecznych i konieczne jest poszukiwanie nowych rynków zbytu. Wsparcie UE dla tego sektora ma pomóc mu przystosować się do nowej sytuacji rynkowej.

Ciolos dodał, że w najbliższych dniach przedstawi pierwszą pełną analizę konsekwencji rosyjskiego embarga dla sektora rolno-spożywczego w UE, jak również różne możliwości działań. "Moje przesłanie dla producentów jest jasne: Jeśli pojawi się ryzyko związane z destabilizacją rynku, wykorzystamy nowe możliwości w ramach Wspólnej Polityki Rolnej, by działać z wyprzedzeniem i ustabilizować rynek" - dodał Ciolos.

Według informacji KE przewidziane we Wspólnej Polityce Rolnej wsparcie, polegające na pokryciu części kosztów prywatnego przechowywania (ang. Private Storage Aid), może dotyczyć odtłuszczonego mleka w proszku i masła. To forma rekompensaty za tymczasowe wycofanie produktów z rynku. Pomoc naliczana jest według stałej stawki za tonę produktów. Po zakończeniu okresu wsparcia produkty te wracają na rynek.

KE chce objąć takim wsparciem także producentów niektórych rodzajów serów. Poważne problemy sygnalizują producenci serów z Finlandii i krajów bałtyckich. 90 proc. eksportu serów z tych państw trafiało do Rosji. Pozostali główni eksporterzy serów na rynek rosyjski to Holandia, Polska, Dania, Niemcy, Włochy i Francja. "Musimy jeszcze przeanalizować, które rodzaje serów można objąć wsparciem. To zależy od możliwości ich przechowywania" - wyjaśnił rzecznik KE ds. rolnictwa Roger Waite.