12 września, w drugi dzień XII Forum Spółdzielczości Mleczarskiej w Augustowie, pierwszym prelegentem był Mieczysław Paradowski, zastępca dyrektora departamentu rozwoju obszarów wiejskich w MRiRW. W swoim wystąpieniu dokonał oceny, wykorzystania przez polskie mleczarstwo, unijnego wsparcia, przed i po akcesji Polski do Unii Europejskiej.

Mieczysław Paradowski przeanalizował dotychczasowe fundusze prowadzone przez UE, dotyczące sektora mleczarskiego w naszym kraju.

Jak podał prelegent, według danych za rok 1998, w Polsce:

- produkowano rocznie 12,2 mld l mleka

- 1,3 mld gospodarstw utrzymywało krowy mleczne, z czego 19,5 proc. z nich posiadało więcej niż 3 mlecznice

- było 290 spółdzielni mleczarskich i 130 firm prywatnych, z czego 19 zakładów spełniało standardy eksportowe do UE

Wkład UE związany z programem przedakcesyjnym SAPARD, wyniósł niemalże 1,26 mld euro. Po zrealizowaniu inwestycji współfinansowanych w ramach Programu, 147 zakłady spełniały standardy sanitarne i weterynaryjne UE. Kolejnymi programami wspierającymi przetwórstwo rolno-spożywcze w tym mleczne, był Program SPO oraz PROW 2007-2013 r.

Pomiędzy latami 2000 i 2013 odnotowano wzrost produkcji mleka w przeliczeniu na ha UR, z 648 na 845 kg. Natomiast średnia, roczna wydajność od krowy wzrosła w tym okresie z 3668 na 4978 kg.

Kolejny PROW

Mówiąc o założeniach związanych z programem PROW 2014-2020. Paradowski podkreślił, że nadal wspierane będą wspierane podstawowe sektory przetwórstwa rolno spożywczego, z tym że grono beneficjentów z programu na program ogranicza się. Ta część prelekcji dotyczyła, części  PROWu przeznaczonej na inwestycje w przetwórstwo/ marketing i rozwój produktów rolnych.

 W omawianym projekcie Programu, wsparcie odnoszące się do przetwórstwa, dotyczyć ma mikro, małego i średniego przedsiębiorstwa. Budżet przeznaczony na wsparcie, ma wynieść 693 mln euro. Wysokość wsparcia na jednego beneficjenta, będzie mogła wynieść od 100 tys. do 3 mln zł (do 15 mln zł dla związków, grup/ zrzeszeń, organizacji produkcyjnych). Oraz od 10 do 100 tys. zł dla rolników.

Jak mówił prelegent, program ma na celu zachęcać przetwórców do konsolidacji. Niestety w projekcie programu, znalazł się zapis mówiący, że wsparcie nie może dotyczyć budowy nowych zakładów w sektorach przetwórstwa i wprowadzania do obrotu.

Czy tak powinno być?

W czasie wykładów innych specjalistów, także przewijał się temat konsolidacji. Ma to być lek na całe zło, ponieważ jak mówi przysłowie: duży może więcej. Ale czy jest tak zawsze? Moim zdaniem, nowy PROW, powinien posiadać zapisy ograniczające wyłudzanie pieniędzy na powstawanie nierentownych firm, ale z drugiej strony otwierający przed rolnikami nowe możliwości. Kto wie czy w dobie kryzysu na rynku mleka, nie powinniśmy na modłę zachodnich producentów, wziąć przetwórstwo we własne ręce. Może nie na dużą skalę jak w SMach, ale w formie małych grup producenckich, zrzeszających, kilku, kilkunastu rolników.