Taki pomysł zrealizował w swoim gospodarstwie Pan Zdzisław Lasocki z woj. mazowieckiego. Do przechowywania kiszonki hodowca wykorzystuje silos przejazdowy znajdujący się w stodole, skąd wejście prowadzi bezpośrednio do obory. Ułatwia to znacznie i przyspiesza zadawanie paszy.

Technologia sporządzania tego rodzaju paszy objętościowej jest standardowa, czyli napełnienie silosu sieczką kukurydzianą, stopniowe jej zagęszczenie i przykrycie folią. Następnie folia okrywana jest cienką warstwą piasku, co zabezpiecza przed dostępem powietrza. Taka lokalizacja silosu chroni jego zawartość przed nasiąknięciem wodą w przypadku wystąpienia opadów deszczu podczas sporządzania kiszonki, co nie pozostaje bez wpływu na jej jakość.

Zalety tej metody zauważalne są szczególnie w okresie zimowym, kiedy pogoda często utrudnia wybieranie paszy z magazynów znajdujących się na zewnątrz. Poza ochroną przed ciężkimi warunkami atmosferycznymi, do dodatkowych atutów można zaliczyć ochronę kiszonki przed zwierzętami, które na zewnątrz często przyczyniają się do uszkodzeń folii, które powodują niepotrzebne straty. Umieszczenie kiszonki pod dachem ogranicza również dostęp promieni słonecznych, co znacząco ogranicza ryzyko zagrzewania się paszy.