PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kiszonka z kukurydzy - główna pozycja w menu krowy mlecznej

Kiszonka z kukurydzy - główna pozycja w menu krowy mlecznej

Autor: Łukasz Chmielewski

Dodano: 24-08-2014 07:19

Jeszcze kilkanaście lat temu w mało którym gospodarstwie utrzymującym krowy mleczne można było spotkać pryzmę z zakiszoną sieczką kukurydzianą. Teraz jest to powszechny obrazek niemal w każdym gospodarstwie mleczarskim.



Kukurydza zrobiła imponującą karierę na przestrzeni ostatniego dziesięciolecia. O jej sukcesie przekonują liczby. W 2012 r. areał zasiewów tej rośliny w Polsce przekroczył 1 mln ha. Kukurydza wykorzystywana jest w przemyśle spożywczym, rozwijającej się błyskawicznie produkcji energii odnawialnej oraz tym, co nas najbardziej interesuje, czyli przemyśle paszowym. Obecnie kiszonka z kukurydzy stanowi główny filar bazy pasz objętościowych.

Jedyną zauważalną wadą wydaje się wysoki koszt uprawy kukurydzy w przeliczeniu na 1 ha. Podkreślam - wydaje się, bo już w przeliczeniu na kg paszy kiszonka z kukurydzy wypada korzystniej niż sianokiszonka z traw w balotach owiniętych folią.

Od czego zależy jakość kiszonki?

Każdy, kto utrzymuje krowy mleczne, doskonale zdaje sobie sprawę, że podstawą żywienia przeżuwaczy są dobre pasze objętościowe. Przy wysokiej jakości kiszonkach ograniczona jest podaż pasz treściwych, których stosowanie podraża znacznie koszty żywienia bydła. Najkorzystniejsze zarówno dla zwierząt, jak i hodowcy jest wyprodukowanie jak największej ilości mleka z pasz objętościowych.

Kiszonka z kukurydzy jest głównym źródłem energii w żywieniu krów mlecznych. Bardzo dobrze bilansuje się z sianokiszonką z traw i roślin motylkowych. Maksymalne dawki mogą dostawać krowy w początkowej fazie laktacji oraz jej szczycie. Krowy w końcowej fazie laktacji, a szczególnie zasuszone, powinny dostawać dawki ograniczone, ponieważ pasza ta sprzyja otłuszczaniu się zwierząt.

Sporządzenie wysokiej jakości kiszonki z kukurydzy jest niezwykle trudnym zadaniem, aczkolwiek wykonalnym. Problem polega na tym, że na sukces w postaci wartościowej kiszonki wpływa wiele czynników, o których poniżej.

ODMIANA KUKURYDZY

Przy wyborze odmiany należy kierować się lokalizacją gospodarstwa i dobierać takie odmiany, które dedykowane są dla danego regionu. W poszczególnych rejonach kraju występują różnice w długości okresu wegetacyjnego, dlatego czas rozwoju roślin powinien być adekwatny do okresu wegetacji, o czym mówi liczba FAO. Dla rejonów o dłuższym okresie wegetacji należy dobierać odmiany o wyższej wartości FAO. Analogicznie postępujemy w odwrotnej sytuacji.

Ważna jest również zasobność gleby, na której mają być wysiane nasiona, pod względem tego aspektu również można przebierać w palecie odmian kukurydzy.

Podczas wyboru odmiany coraz większa rzesza rolników przestała kierować się wyłącznie plonem zielonej masy. Zainteresowanie zostało skierowane w stronę zwiększenia udziału kolb w zakiszanej masie, które stanowią źródło skrobi, a także zaczęto zwracać uwagę na poziom strawności masy organicznej, a szczególnie włókna.

TERMIN ZBIORU

W przypadku terminu zbioru kukurydzy na kiszonkę należy dokonać kompromisu między wartością pokarmową a strawnością zakiszanego materiału. W miarę upływu czasu zmniejsza się w roślinie procentowa zawartość włókna, natomiast wzrasta poziom suchej masy oraz skrobi.

Zalecanym terminem zbioru kukurydzy na kiszonkę jest dojrzałość woskowa ziarna, przy zawartości 30-35 proc. suchej masy. Zarówno zbyt wczesny, jak i późny zbiór kukurydzy przekłada się na zmniejszenie wartości pokarmowej kiszonki.

Wczesne cięcie zbyt wilgotnego materiału powoduje skierowanie fermentacji na złą drogę, w wyniku czego powstają duże ilości kwasów, w tym kwasu octowego. Dodatkowo taka kiszonka charakteryzuję się obniżoną wartością pokarmową, wynikającą z mniejszej zawartości skrobi. W skrajnych przypadkach może dochodzić nawet do wypływu soków kiszonkowych.

Opóźniony termin zbioru, mimo wzrastającego poziomu energii, również nie jest pożądany, głównie ze względu na obniżenie strawności włókna i skrobi. Zdrewniałe rośliny i w pełni dojrzałe ziarno są również trudniejsze do rozdrobnienia. Dodatkowym mankamentem zbyt suchego materiału jest utrudnione jego zagęszczanie. Sucha sieczka kukurydziana "sprężynuje" podczas ugniatania. Utrudnia to pozbycie się powietrza i sprzyja tym samym rozwojowi grzybów, co niesie za sobą ryzyko porażenia mykotoksynami.

W związku z powyższym należy dokładnie ustalić termin zbioru. Jak to zrobić?

Można posłużyć się popularną metodą określania położenia linii mlecznej na ziarnie. Jej położenie w połowie ziarniaka oznacza zawartość suchej masy na poziomie ok. 28 proc. Natomiast, gdy znajduje się w 1/3 od podstawy ziarniaka, daje wartość ok. 35 proc. suchej masy. Metoda ta jest jednak dość subiektywna. Nie uwzględnia ona niektórych czynników zewnętrznych, przez co może być obarczona błędem.

Bardziej wiarygodną metodą wyznaczania terminu zbioru wydaje się określanie zawartości suchej masy. Do tego celu wykorzystać można kuchenkę mikrofalową. Próbkę przeznaczoną do analizy należy wcześniej rozdrobnić i odważyć dokładną ilość, dla uproszczenia może to być 100 g. Próbkę umieszczamy w naczyniu żaroodpornym, które następnie wkładamy do mikrofalówki na 4 min przy bardzo wilgotnym materiale lub na 2 min przy suchym. Za każdym razem po wyjęciu ważymy i zapisujemy wynik. Przy kolejnych minutowych cyklach wraz z naszą próbką wstawiamy do mikrofalówki żaroodporną szklankę z wodą, co zabezpieczy suszoną próbkę przed zapaleniem. Suszenie prowadzimy tak długo, aż wynik przestanie się zmieniać, wówczas zawartość naczynia stanowić będzie badaną przez nas suchą masę.

WYSOKOŚĆ KOSZENIA

Kukurydzę przeznaczoną na kiszonkę korzystniej jest kosić nieco wyżej, niż zbyt nisko. Dolne części roślin mogą być porażone grzybami, jak również zanieczyszczone ziemią. Kosząc więc nisko, ryzykujemy wprowadzenie do paszy kolonii grzybów, a co za tym idzie - skażenie kiszonki mykotoksynami.

Nieco wyższe cięcie kukurydzy (powyżej 40 cm) ogranicza znacząco to zjawisko. Minusem jest jedynie mniejsza wydajność plonu suchej masy w wyniku pozostawienia części roślin na polu. Jednak to poświęcenie odpłaca się wzrostem poziomu energii w kiszonce na skutek zwiększenia udziału kolb w ogólnej masie roślin.

ROZDROBNIENIE ZIELONKI

Najważniejszą kwestią podczas rozdrabniania roślin jest zgniecenie ziarniaków kukurydzy, co ma duży wpływ na strawność skrobi. Tylko wtedy krowy mogą w pełni wykorzystać potencjał tej paszy. Niedopuszczalne jest występowanie całego, nieuszkodzonego ziarna, gdyż nie będzie ono w pełni strawione i zostanie wydalone wraz z kałem. Obecnie nie wystarcza już jedynie naruszenie ziarna, co zadowalało nas jeszcze kilka lat temu. Ziarniak powinien być zgnieciony, aby mógł być wykorzystany. Wzrost wydajności współczesnych krów wiąże się z większym pobraniem suchej masy, czego efektem jest przyspieszony pasaż treści przez układ pokarmowy. W związku z tym wysokowydajna krowa nie zdąża strawić jedynie "trąconego" ziarna.

Dostatecznie rozdrobniona zielonka znacznie łatwiej się ubija, niż w przypadku pocięcia na dłuższe fragmenty. Drobne pocięcie ogranicza również sortowanie paszy przez krowy, które chętniej wybierają drobniejsze fragmenty o dużym udziale ziarna, co może stwarzać ryzyko kwasicy. Dotyczy to szczególnie kukurydzy późno koszonej, która zawiera dużo suchych liści, które są pomijane przez krowy. Z rozdrobnieniem nie należy jednak przesadzać, bo trzeba pamiętać, że jednak żywimy przeżuwacza. Optymalna długość sieczki zależy od zawartości suchej masy. Im suchsza kukurydza, tym rozdrobnienie powinno być silniejsze (4-8 mm). Natomiast w przypadku odpowiedniej wilgotności i sprawnych walców, które dostatecznie rozdrabniają ziarno, fragmenty sieczki mogą być nieco dłuższe (10-15 mm), co wpłynie korzystnie na pracę żwacza.

LKS - JESZCZE WIĘCEJ ENERGII

Wysokowydajne krowy pobierają znaczne ilości suchej masy, są to wartości często przekraczające 25 kg sm/dzień. Istnieją jednak pewne granice spożycia pasz. Jeśli nie możemy już zwiększyć pobrania suchej masy, można pójść inną drogą, mianowicie zwiększyć koncentrację składników pokarmowych. W takiej sytuacji uzasadnione jest zakiszanie kukurydzy w technologii LKS, z niem. Lisch-Kolben-Schrot, co można przetłumaczyć jako "zmiksowane kolby kukurydzy".

System ten polega na koszeniu roślin kukurydzy bardzo wysoko, praktycznie tuż pod kolbami. Potrzebna jest do tego celu sieczkarnia wyposażona w tzw. piker (zrywacz kolb). Można wykorzystywać także tradycyjne sieczkarnie, przestrzegając jedynie odpowiedniej wysokości koszenia. Termin zbioru nie rożni się od standardowej kiszonki. Jednak zawartość suchej masy ulega znacznemu wzrostowi ze względu na zwiększenie udziału kolb w kiszonce. Technologia ta jest dedykowana dla gospodarstw o wysokiej wydajności, która często przekracza 10 tys. l mleka. Pasza ta ma za zadanie zaspokojenie wysokiego zapotrzebowania na energię. Należy ją stosować dla krów na początku i szczycie laktacji.

ODPOWIEDNIE ZAGĘSZCZENIE

Jednym z najważniejszych punktów podczas sporządzania kiszonki z kukurydzy jest dobre zagęszczenie sieczki kukurydzianej. Polega ono głównie na usunięciu maksymalnej ilości powietrza z zakiszanego materiału, co umożliwia rozpoczęcie fermentacji beztlenowej.

Ugniatanie kukurydzy jest często punktem spornym między firmą usługową a rolnikiem, gdyż jest to czynnik ograniczający wydajność pracy takiej firmy. Usługodawca chciałby maksymalnie skrócić czas ugniatania, dzięki czemu zyskałby na czasie, który mógłby przeznaczyć na następnych klientów. Natomiast usługobiorca, czyli rolnik, któremu zależy na wysokiej jakości paszy, chciałby ten czas ugniatania maksymalnie wydłużyć.

Do zagęszczania zakiszanego materiału wykorzystuje się zazwyczaj ciągniki kołowe, czy też ładowarki, które często są dodatkowo obciążane w celu zwiększenia masy własnej. Do rozgarniania sieczki wykorzystuje się najczęściej ładowacz czołowy, a czasem także aktywne urządzenia, które czerpią moc z WOM - u traktora.

Ważne jest, aby ubijane warstwy nie były zbyt grube (ok. 15 cm). Wtedy istnieje możliwość dostatecznego zagęszczenia kukurydzy. Dobrym rozwiązaniem, sprzyjającym efektywniejszemu ubijaniu, jest podzielenie zakiszanego materiału na dwie pryzmy, do których kukurydza jest dostarczana naprzemiennie. Dzięki temu możliwe jest ugniatanie przez dwa sprzęty jednocześnie.

Zadanie formowania pryzmy należy powierzać osobie doświadczonej. Dużo łatwiejsze jest zakiszanie w silosie przejazdowym, w którym odpadają do ugniatania boki oraz nie występuje ryzyko zsunięcia się z pryzmy.

Na stopień zagęszczenia sieczki kukurydzianej w dużej mierze wpływa rozdrobnienie materiału oraz zawartość suchej masy. Im krótsze fragmenty o większej wilgotności, tym ugniatanie jest efektywniejsze. Ubijanie powinno trwać jeszcze przez godz. od ostatniego transportu zakiszanego materiału.

SZCZELNE "OPAKOWANIE"

Ważne jest możliwie szybkie zamknięcie pryzmy. Okrycie szczelną folią ma na celu odcięcie dostępu powietrza do zakiszanego materiału, a także ochro

nę przed opadami atmosferycznymi. Na okrywaniu kiszonki nie można oszczędzać, gdyż zabezpieczamy paszę na cały kolejny sezon. Zaleca się nawet stosowanie dwóch warstw folii: zewnętrznej folii ochronnej oraz cienkiej folii transparentnej (przezroczystej), służącej jako folia podkładowa, przylegająca bezpośrednio do kiszonki. Folia tego typu charakteryzuje się bardzo dobrym przyleganiem do zakiszanego materiału. Dzięki temu zapobiega powstawaniu poduszek powietrznych, w obecności których mogłoby dojść do psucia się kiszonki. Dodatkową zaletą tej folii jest jej mocne przyleganie do ściany już skarmianej kiszonki, co ogranicza zjawisko wtórnej fermentacji.

Po okryciu folią, należy ją obciążyć, aby nie dopuścić do wnikania powietrza. Materiał jest dowolny (opony, piasek, ziemia), w zależności od dostępnych środków. Ważne, aby materiał służący do okrywania nie powodował uszkodzeń folii. W przypadku zagrożenia uszkodzenia folii przez zwierzęta, należy kiszonkę dodatkowo okryć siatką ochronną.

Podczas okrywania pryzmy szczególnie istotne jest połączenie folii z ziemią. Zaleca się nawet wykopanie płytkiego rowka wzdłuż ściany pryzmy, następnie wpuszczenie tam zakończenia folii i przysypanie ziemią. W ten sposób dokładnie zabezpieczamy kiszonkę przed dostępem powietrza.

DODATKI KISZONKARSKIE

Ze względu na dużą zawartość cukrów, kukurydza należy do surowców łatwo ulegających zakiszaniu. W związku z tym dodatek inokulantów wydawałby się zbędny. Problem jednak stanowi zjawisko wtórnej fermentacji kiszonki. Szczególne nasilenie tego procesu obserwowane jest w miesiącach letnich. Dostęp tlenu powoduje rozwój drożdży oraz pleśni, czego efektem jest wzrost temperatury i pH kiszonki. Utrzymywanie się takiego stanu prowadzi do namnażania się bakterii kwasu masłowego i wspomnianej już wtórnej fermentacji.

Na rynku dostępnych jest wiele dodatków, których zadaniem jest głównie szybkie obniżenie pH i skierowanie fermentacji na dobry tor. Pozytywną rolę odgrywają preparaty mikrobiologiczne zawierające bakterie Lactobacillus buchneri, które produkują kwas propionowy i octowy, dzięki czemu hamują rozwój pleśni i grzybów, a co za tym idzie - ograniczają zjawisko wtórnej fermentacji.

PRAWIDŁOWE WYBIERANIE

O jakości kiszonki w trakcie jej użytkowania decyduje w dużej mierze sposób jej wybierania. Przede wszystkim należy zwracać uwagę, aby ściana kiszonki była gładka, co zabezpieczy przed penetracją powietrza w głąb pryzmy. Jeśli istnieje taka możliwość, należy rozpocząć użytkowanie kiszonki od strony północnej, dzięki czemu zmniejszymy ekspozycję odkrytej ściany na promienie słoneczne, przez co ograniczamy ryzyko zagrzewania się paszy.

O dobrej jakości paszy decyduje również tempo jej wybierania. Zimą jest ona stabilniejsza i wystarcza 1-1,5 m tygodniowo, natomiast latem powinno to być 2,5-3 m. Kiszonki również nie powinno się odkrywać na zapas, a jedynie niezbędną ilość na bieżące potrzeby. Należy pamiętać, że procesy fermentacyjne wymagają odpowiedniego czasu, w związku z tym nie należy odkrywać kiszonki z kukurydzy przed upływem 6 tygodni od jej sporządzenia.

PODSUMOWANIE

Dobrej jakości kiszonka z kukurydzy powinna w ocenie organoleptycznej wykazywać takie cechy, abyśmy mieli ochotę sami jej spróbować. Już po samym wyglądzie i zapachu kiszonki można wstępnie określić, czy jest ona dobrej jakości. Jednak nie może to być podstawa do bilansowania dawki żywieniowej. W tym celu należy dokonać dokładnej analizy składu chemicznego paszy, gdyż występują duże rozbieżności zarówno pod względem odmian, jak i samej technologii zakiszania.

W produkcji kiszonki z kukurydzy ważny jest każdy etap, od przygotowania pola pod zasiew, aż do okrycia zakiszanego materiału folią. Zaniedbanie któregoś z nich niewątpliwie odbije się w jakimś stopniu na wartości kiszonki. Należy pamiętać, że nawet najlepsze dodatki kiszonkarskie nie naprawią błędów popełnionych podczas sporządzania tej paszy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • zootechnik 2014-09-19 21:55:19
    I jeszcze jedno wyjaśnienie. Lactobacillus buchneri nie zapobiega wtórnej fermentacji, bo nie może. On zapobiega telnowemu psuciu się kiszonek, które jest powodowane przez drożdże i pleśnie po otwarciu stosu kiszonkowego i podczas skarmiania kiszonki. Wtórna fermentacja to fermentacja masłowa odbywająca się w fazie stabilnej zakiszania, gdy stos kiszonkowy jest okryty. Wtórną fermentację powodują bakterie Clostridium rozkładające cukry, ale i kwas mlekowy do kwasu masłowego. To jest grupa sachrolityczna Clostridium. Są też proteolityczne Clostridium rozkładające białka do trujących amin i amidów.
  • zootechnik 2014-09-19 21:50:43
    Niemcy posługują się jeszcz jednym skrótem - MKS czyli Mais-Kolben-Schrot, więc ześrutowane kolby kukurydzy (bez koszulki).
  • zootechnik 2014-09-19 21:48:15
    LKS czyli Liesch-Kolben-Schrot należy przetłumaczyć jako śrutowane kolby kukurydzy wraz z liśćmi okrywowymi (czyli koszulką).
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.253.34
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!