PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kiszonki z kukurydzy wątpliwej jakości

Kiszonki z kukurydzy wątpliwej jakości Długotrwała susza, jaka w minionym sezonie dotknęła nasz kraj, poczyniła duże spustoszenia na polach uprawnych, m.in. na plantacjach kukurydzy. Fot. Ł. Chmielewski

Miniony sezon nie był zbyt łaskawy dla kukurydzy, co przełożyło się na bardzo zróżnicowane, a w większości nie najlepsze parametry sporządzonych kiszonek.



Długotrwała susza, jaka w minionym sezonie dotknęła nasz kraj, poczyniła duże spustoszenia na polach uprawnych, m.in. na plantacjach kukurydzy. Szczególnie niekorzystna sytuacja dotyczyła kukurydzy uprawianej z przeznaczeniem na kiszonkę. Niezwykle trudnym zadaniem było określenie optymalnego terminu zbioru. W normalnych warunkach wyznaczenie optymalnego terminu zbioru odbywa się najczęściej za pomocą określenia poziomu suchej masy całych roślin. Ostatni sezon jednak sprawiał w tej kwestii wiele trudności. Wynikało to m.in. z dużych rozbieżności w dojrzałości kolb oraz części wegetatywnej rośliny. Tak więc niemal wszystkie metody określania optymalnego terminu zbioru były zawodne. Jeśli wyznaczaliśmy termin na podstawie linii mlecznej ziarniaków, wówczas sucha masa całych roślin w większości przypadków przekraczała pożądane wartości. Z kolei przy oznaczaniu wyłącznie suchej masy roślin, zazwyczaj ziarno było jeszcze niedojrzałe. W związku z tym zbiory kukurydzy na kiszonkę odbywały się w różnych terminach. Jedni hodowcy decydowali się na cięcie już w sierpniu, obawiając się, że rośliny całkiem zaschną na pniu, inni czekali na osiągnięcie odpowiedniej dojrzałości ziarniaków. Spoglądając obiektywnie na tę sytuację, trudno było znaleźć dobre wyjście, ponieważ kiszonka sporządzona zarówno z jednego, jak i z drugiego materiału pozostawia wiele do życzenia.

NAJCZĘŚCIEJ ZA SUCHA

W większości przypadków kukurydza zbierana na kiszonkę charakteryzowała się zbyt wysokim poziomem suchej masy, niejednokrotnie przekraczając wartość 40 proc. s.m. Zbierany materiał o takich parametrach stwarzał problemy już na samym początku podczas formowania pryzmy kiszonki. Sucha sieczka jest niezwykle trudnym materiałem do zagęszczenia. W takiej sytuacji można jedynie ratować się wodą, polewając kolejne warstwy zakiszanego materiału, obniżając w ten sposób jednocześnie suchą masę kiszonki. Kolejnym minusem kiszonki o takich parametrach jest jej obniżona stabilność tlenowa. O ile teraz w okresie zimowym, kiedy panują niższe temperatury, nie obserwuje się dużych odpadów, tak w okresie letnim zjawisko psucia się w wyniku wtórnej fermentacji będzie na pewno bardziej dotkliwe.

UWAGA NA KWASICĘ

Ci hodowcy, którzy zdecydowali się na bardzo wczesne cięcie kukurydzy, muszą liczyć się z ryzykiem zwiększenia częstotliwości występowania schorzenia metabolicznego, jakim jest kwasica. W wielu przypadkach zasychające rośliny nie zdążyły wykształcić kolb o odpowiedniej masie, a te, które powstały, w większości były słabo wypełnione ziarnem. Jeśli natomiast na roślinach znalazły się przyzwoite kolby, często nie zdążyły one dojrzeć, ponieważ hodowcy w obawie przed nadmierną utratą suchej masy przyspieszali termin zbioru. Wykonywane na takich kiszonkach analizy pasz wykazywały zazwyczaj wyjątkowo wysoki poziom cukru przy jednocześnie bardzo małej zawartości skrobi. Zawarte w roślinach cukry proste, których rośliny nie zdążyły jeszcze przekształcić w skrobię, stwarzają duże ryzyko występowania u krów kwasicy.

Na zwiększenie częstotliwości pojawiania się tego schorzenia metabolicznego będzie również miało wpływ zwiększenie podaży pasz treściwych w celu uzupełnienia niedoboru pasz objętościowych. Należy więc stosować pasze treściwe z umiarem, a kiszonkę jak najszybciej po otwarciu poddać analizie.

PO PIERWSZE ANALIZA

Choć w ocenie organoleptycznej kiszonka z kukurydzy może wydawać się bardzo dobrej jakości, to po wykonaniu analizy składu chemicznego wynik może nas bardzo zaskoczyć. Nie należy więc zastanawiać się nad wykonaniem badania paszy, ale trzeba to zrobić jak najszybciej. Jeżeli zawartość suchej masy, białka, skrobi i innych parametrów znacznie różni się od tabelarycznych wartości uśrednionych, to praktycznie cała dawka pokarmowa nam się „rozjeżdża” i na stół paszowy podajemy zupełnie inną dawkę niż tę, którą mamy na kartce z wyliczeniami. Stąd też warto wykonywać analizy pasz objętościowych, tym bardziej że wiele funkcjonujących na rynku firm paszowych wykonuje takie badania bezpłatnie w ramach dobrej współpracy z rolnikiem, czasem wystarczy po prostu o taką usługę zapytać.

JAKIE WNIOSKI?

W większości przypadków popełnionych błędów w uprawie kukurydzy nie da się już poprawić na pryzmie. Można jedynie wyciągnąć wnioski z lekcji, jaką w minionym sezonie dała matka natura i lepiej przygotować się do przyszłego sezonu. Należy uświadomić sobie, że na sukces w uprawie kukurydzy składa się wiele czynników i każdy z nich jest równie ważny. Pierwszym krokiem, którym można zainteresować się już teraz, jest wybór odpowiedniej odmiany. Nie warto zostawiać tego na ostatnią chwilę, gdyż w pełni sezonu będzie ograniczony wybór odmian. Mówiąc o odpowiedniej odmianie, należy kierować się kolejnym szeregiem kryteriów. Po pierwsze, odmiana to nie tylko plon, co zaczyna coraz bardziej docierać do hodowców. Można to porównać do zmian, jakie nastąpiły w selekcji krów mlecznych, ukierunkowanej niegdyś wyłącznie na wydajność (obecnie hodowcy zaczynają doceniać inne aspekty wartości hodowlanej, jak długowieczność, cechy płodności czy pokroju). Wybierając więc odmianę, oprócz plonu należy uwzględnić takie cechy, jak: strawność, długość okresu wegetacji, siłę efektu stay-green, tolerancję na suszę czy wymagania glebowe. Zdobywając doświadczenie po tegorocznej suszy, należy w przyszłym sezonie zapewnić roślinom jak najlepszy start, gdyż szybki wzrost na starcie pozwoli uzyskać silne rośliny, które łatwiej przetrwają czynniki stresowe, jak np. niedobory wody (m.in. dzięki lepiej rozbudowanemu systemowi korzeniowemu). Dobry start roślinom pozwolą zapewnić również odpowiednie zabiegi agrotechniczne, umożliwiające zatrzymanie jak największej ilości wilgoci w glebie. Trzeba również pamiętać o dostatecznym odżywianiu, którego kukurydza potrzebuje już od samego początku. Dodatkowo warto zniszczyć chwasty tuż po siewie, dzięki czemu wyeliminujemy zbędną konkurencję, a zastosowane nawożenie będzie wykorzystane w pełni wyłącznie przez kukurydzę.

 

Artykuł pochodzi z numeru 1/2016 miesięcznika Farmer

Zamów prenumeratę

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.128.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!