W poprzednim tygodniu, w kolejnych ośmiu gospodarstwach w Rumunii stwierdzono występowanie choroby niebieskiego języka. Są to głównie małe stada, w których na tą chorobę padło po jednej sztuce bydła. Wyjątek stanowi gospodarstwo nieopodal Campeni w Alba, gdzie odnotowano dwa zgony.

Choroba niebieskiego języka, spowodowała już znaczne straty w hodowli owiec. Planowane jest podjęcie działań, mających na celu zapobieżenie rozwojowi epidemii u bydła. Wnioski po spotkaniu rumuńskiej Krajowej Grupy Ekspertów ds. choroby niebieskiego języka, jednoznaczne akcentują potrzebę wprowadzenia szczepień.

Podjęcie szczepień ma pomóc w zniesieniu ograniczeń w przepływie przeżuwaczy.

Lada dzień powinny być znane wyniki posiedzenia Rada Konsultacyjnej ds. zarządzania ANSVSA. Po stronie hodowców padają różne propozycje, co do strategii szczepień, nawet tak skrajne jak całkowita negacja potrzeby podejmowania takich działań. 

Podobał się artykuł? Podziel się!