7 sierpnia belgijscy weterynarze przeznaczyli do utylizacji chore zwierzęta we wschodniej części kraju, a obecnie są w trakcie przeprowadzania testów na 150 innych pobliskich gospodarstwach.

Na chwilę obecną kontrolą objęte są gospodarstwa tylko na terenie Belgii, jednak nie jest wykluczone, że w razie potrzeby zostanie ona rozszerzona poza granice państwa – podaje Belgijska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności.

Transport zwierząt w okolicy wystąpienia gruźlicy został wstrzymany do czasu zakończenia testów.

Gruźlicę wywołują prątki gruźlicy typu bydlęcego - Mycobacterium bovis, choroba dotyczy najczęściej płuc, wymienia i narządów rodnych. Objawami infekcji są podwyższona ciepłota ciała, osłabienie chudnięcie, kaszel, powiększenie węzłów chłonnych, nawracające wzdęcia, guzki podskórne.

Choroba jest wysoce zakaźna, nawet w stadzie dotychczas wolnym od gruźlicy infekcja szerzy się w szybkim tempie i w krótkim czasie może objąć całe stado.

Zwierząt zakażonych gruźlicą nie leczy się. Bydło reagujące dodatnio w próbie alergicznej, jak również to, u którego przyżyciowo stwierdzono prątki gruźlicy, mimo negatywnej reakcji alergicznej, podlega ubojowi z urzędu.