W 5. numerze "Farmera" Artur Cholewicki opisał amerykańskiego hodowcę bydła, który włączył do swojego programu hodowlanego cechy związane z długością użytkowania krów. Dzięki temu w ciągu 10 lat znacznie poprawił wartość swojego stada i uzyskał lepsze wyniki jakościowe i ekonomiczne produkcji mleka.

Krowy długowieczne dają w ciągu laktacji trochę mniej mleka niż rekordzistki, ale utrzymują lepszy jego skład, czyli procentową zawartość tłuszczu i białka. Mniejsze jest także ryzyko wystąpienia licznych schorzeń towarzyszących z reguły wysokiej wydajności. Zwiększa się opłacalność chowu, gdyż krowy osiągają maksimum swoich możliwości produkcyjnych w czwartej i późniejszych laktacjach. Jeżeli użytkuje się je najwyżej przez dwie laktacje, nie wykorzystuje się w pełni potencjału produkcyjnego stada.

Możliwość dłuższego użytkowania krów zmniejsza brakowanie w stadzie, co przekłada się na efekty finansowe chowu bydła. Zyskuje się bowiem cenne jałówki. Zamiast przeznaczać je na wymianę krów w stadzie, można je sprzedać. Koszty odchowu i wprowadzania nowych jałówek do stada znacznie obciążają koszty produkcji mleka.

Hodowcy w Polsce nie przywiązują jeszcze większego znaczenia do długowieczności krów. W ciągu 45 lat (1958-2003) odnotowano jedynie 19 ocenianych krów, które w ciągu życia dały powyżej 100 000 l mleka. Tak dużą wydajność życiową osiągały one średnio w 12 laktacjach, najszybciej w 7, najdłużej w 17. Najdłużej użytkowana krowa to Krasula I, która w czasie 17 laktacji dała łącznie 104 268 l mleka. Jej hodowcą jest Stanisław Polski z Wierzchowiny w Lubelskiem. Najwyższą życiową wydajność uzyskała Anita ze stada Ośrodka Hodowli Zarodowej w Chojnie, w Wielkopolsce, która także w 17 laktacjach dała 122 764 l mleka.

Najwięcej krów długowiecznych wyhodowano w stadzie Elżbiety Kandulskiej w Borzysławiu, w Wielkopolsce. Cztery krowy z tego stada uzyskały wydajność powyżej 100 000 l mleka, średnio w 8 laktacjach. Jedna z tych krów znalazła się na pierwszym miejscu pod względem wydajności średnio z wszystkich laktacji. Obliczono, że ukończyła ona 7 laktacji, dając w sumie 102 327 l mleka, a więc średnio w jednej laktacji 14 600 l, przy zawartości 3,88 proc. tłuszczu. Do Elżbiety Kandulskiej należy także jedna z trzech rekordzistek wśród krów długowiecznych, Dora 3, która w 9,5 laktacjach dała 117 346 l mleka. U wszystkich krów długowiecznych Elżbiety Kandulskiej średnia zawartość tłuszczu w wydajności życiowej przekracza 4 proc. Wskazuje to nie tylko na długowieczność tych zwierząt, lecz również na bardzo wysokie możliwości produkcyjne. Długoletnie utrzymywanie krów w stadzie nie musi więc wiązać się z obniżonymi wskaźnikami laktacyjnymi. Stado Elżbiety Kandulskiej jest idealnym przykładem zalet selekcji krów na długowieczność.

Wysoką wydajność mleczną krów i ich długie użytkowanie potrafi łączyć także Ośrodek Hodowli Zarodowej w Osięcinach, w Kujawsko-Pomorskiem. Jego trzy krowy są wśród krajowych rekordzistek pod względem użytkowania. Dwie z nich miały 10, a jedna - 11 laktacji. Najlepsza krowa dała w 10 laktacjach 112 597 l mleka, a więc średnio prawie 11 300 l w laktacji, przy zawartości tłuszczu w mleku 4,19 proc. Dzięki tak prowadzonej hodowli OHZ w Osięcinach znany jest w kraju ze sprzedaży dużej liczby jałówek, które osiągają bardzo wysokie ceny, znacznie zwiększając dochody z produkcji mleka.Nie jest to jedyny ośrodek hodowli zarodowej należący do skarbu państwa, który może pochwalić się długowiecznymi krowami. Dwie z nich wyhodowano w nie mniej słynnym ośrodku hodowlanym w Osowej Sieni, w Lubuskiem. Krowa Valeria dała w 13 laktacjach 118 846 l mleka, przy zawartości 3,51 proc. tłuszczu. Z kolei Banina 3 dała w 9 laktacjach - 103 022 l mleka, przy zawartości 3,6 proc. tłuszczu.

Tym znanym ośrodkom hodowlanym dorównuje stado Ryszarda Klimczyka w Porębie, na Śląsku. Także trzy jego krowy znalazły się wśród 19, które przekroczyły w swoim życiu 100 000 l mleka. Jedna z nich, Malina 12, dała w 14 laktacjach 105 758 l mleka, a więc średnio w laktacji 7500 l mleka, przy 3,85 proc. tłuszczu. Dwie pozostałe miały po 12 laktacji.

W latach 1958-2003 było w Polsce 19 krów, które dały w czasie swojego użytkowania ponad 100 000 l mleka. Najwięcej było ich w województwie wielkopolskim - 5 krów, kujawsko-pomorskim - 4, śląskim - 3, lubuskim i lubelskim - 2, pomorskim, podkarpackim i zachodniopomorskim - 1.

Najwięcej krów, które w dały w swoim życiu ponad 100 000 l mleka, pochodziło z hodowli Elżbiety Kandulskiej z Borzysławia, w Wielkopolsce. Jest ona właścicielką 4 takich krów. Po trzy krowy wyhodowano w Ośrodku Hodowli Zarodowej w Osięcinach, w Kujawsko-Pomorskiem, i w gospodarstwie Ryszarda Klimczyka w Porębie, w Śląskiem. Dwie krowy zaliczone do grupy długowiecznych pochodzą z Ośrodka Hodowli Zarodowej Osowa Sień, w Lubuskiem.


Źródło: "Farmer" 11/2005