Zazwyczaj międzyplony kojarzą się z uprawą na tzw. zielony nawóz lub z programem rolnośrodowiskowym i powiązaną z nim dodatkową dopłatą do hektara uprawy. Poplony ścierniskowe są również źródłem paszy dla bydła – zbiór i konserwacja w postaci kiszonki lub wypas bydła.

Międzyplony ścierniskowe wysiewam najszybciej jak jest to możliwe. Ze względu na kiepskie ziemie i występujące okresowe niedobory wilgoci w sierpniu i wrześniu nie przyrastają one równomiernie. Jest to jednak wystarczający przyrost by mogły go wykorzystać krowy utrzymywane w gospodarstwie – tłumaczy podlaski rolnik.

W mieszankach poplonowych wysiewam zazwyczaj zboża jare (owies i jęczmień) i to one sprawdziły się najlepiej. Mają najszybszy przyrost, są chętnie zjadane przez krowy, a ich wysiew najmniej mnie kosztuje, gdyż zbieram również te zboża w plonie głównym. Gorczyca nie zdała egzaminu w tej uprawie, gdyż przyrosty nie były zadowalające ze względu na zbyt lekkie ziemie, a krowy niechętnie ją pobierały – podobna sytuacja miała miejsce w przypadku żyta i pszenżyta oraz facelii – wyjaśnia rolnik.

Po wypasie zwierząt, międzyplony są przyorane na głębokość ok. 25 cm, po czym wiosną uprawiane są na tych polach mieszanka zbożowa jara oraz kukurydza na kiszonkę.