Na zniesieniu kwot zyskają najbardziej kraje mające duży potencjał produkcyjny. Dodatkowo liczy się siła przebicia na rynki zewnętrzne związana z niskimi kosztami produkcji surowca. W UE do takich krajów należy bez wątpienia Irlandia.

W Irlandii żywienie krów oparte jest głównie na runi pastwiskowej. Klimat pozwala na nawet 10 - 11 miesięcy wypasu pastwiskowego w roku. W połączeniu z sezonowymi wycieleniami i zsynchronizowaniem okresu zasuszenia z przerwą w wegetacji, daje to minimalne koszty produkcji paszy.

Analitycy przewidują wzrost produkcji mleka w Irlandii o 50 proc. do 2020 r. Zniesienie limitów produkcyjnych napawa optymizmem polityków z tego państwa. Jak podaje theCattleSita, irlandzki minister rolnictwa w odniesieniu do zniesienia kwot powiedział że "kajdany został zrzucone" i oczekuje na tworzenie nowych miejsc pracy w kraju.

Innymi krajami, które mają rozwinąć skrzydła według analityków Rabobanku są: Holandia, Niemcy, Francja oraz Dania. Nasi krajowi eksperci mówią również o dużych szansach Polski na wzmocnienie swojej pozycji jako producenta mleka.