Najwięcej wniosków wpłynęło w południowo – wschodniej części kraju. Na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Wielu chętnych na przestawienie produkcji z krów mlecznych na bydło opasowe, owce, czy kozy jest także w województwach łódzkim oraz mazowieckim. Ogólna kwota wynikająca z tych wniosków to 100 mln kg mleka.

Waldemar Sochaczewski, wiceprezes ARR: - Wnioski spływają jeszcze w niewielkiej liczbie pocztą, była taka możliwość składania wniosków. Musimy je dokładnie zweryfikować, zakwalifikować do płatności, zsumować konkretne kwoty.

Na wydawanie decyzji Agencja ma czas do końca listopada. Na razie niej jest pewne, czy wszyscy rolnicy skorzystają z programu. Powód jest tylko jeden - 20 mln zł przewidziane na ten cel to zbyt mało. Jest jednak szansa, że uruchomione zostaną dodatkowe środki.

- Konkretne decyzje o poziomie wykupu i przeznaczeniu budżetu na ten cel zapadną w przyszłym tygodniu ok. 15 października i od tego momentu agencja będzie gotowa już generować stosowne decyzje w ramach, których dokonamy wykupu tych kwot - mówi Sochaczewski.

Pierwszych decyzji rolnicy mogą spodziewać się w listopadzie. Miesiąc dłużej będą czekać na wypłatę pierwszych pieniędzy.

Źródło: Dorota Florczyk/Agrobiznes