Debatę nad zwiększeniem kwot mlecznych w UE rozpoczęto na wniosek Polski. Resort rolnictwa wyliczył, że rosnący popyt na produkty mleczarskie szczególnie za granicą, wymusza zwiększenie produkcji mleka o co najmniej 3 do 5 proc. W innym razie czeka nas ciągły niedobór mleka i wzrost cen. Komisja Europejska wniosek rozpatrzyła i zdecydowała o zwiększeniu kwot o 2 proc.

Krzysztof Ardanowski, wiceminister rolnictwa – „Ci którzy chcą produkować więcej mleka w Polsce, którzy nastawili się na ten kierunek produkcji, którzy mają jeszcze możliwości i paszowe i w budynkach, mogą spokojnie myśleć o zwiększaniu produkcji i kwot mleka.”

Propozycja zwiększenia kwot mlecznych o 2 mln 840 tys. ton, zakłada proporcjonalne ich rozłożenie na wszystkie kraje członkowskie. 

Kwoty krajowe

w mld kg

Niemcy 28,847 Francja 25,091 Wielka Brytania 15,125 Holandia 11,465 Włochy 10,740 Polska 9,567 Hiszpania 6,239

Jak wyliczyli unijni urzędnicy, zwiększenie dotychczasowych kwot o 2 proc. nie spowoduje nadprodukcji mleka w Europie, mimo, że nie wszystkie kraje członkowskie już teraz w pełni wykorzystują przyznane im limity produkcji. Z zapowiedzi zwiększenia kwot zadowolona jest branża mleczarska. Zwiększy się produkcja i co za tym idzie eksport. Po drugie, zahamowane zostaną wciąż rosnące ceny mleka w skupie, których tegoroczny rekordowy wzrost, szacowany jest nawet na 30 proc.

Waldemar Broś, Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich – „One będą może bardziej stabilne, ale jej przyrost może być niewielki lub w niektórych miesiącach wcale.”

Zgodnie z reformą rynku mleka, zwiększone kwoty miałyby obowiązywać do kwietnia 2015 r. Potem planowane jest ich całkowite zniesienie, o ile do tego czasu Komisja Europejska nie zdecyduje inaczej.

Źródło: Radosław Bełkot/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!