PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Lepiej zapobiegać, niż leczyć – ketoza

Lepiej zapobiegać, niż leczyć – ketoza Ketoza jest schorzeniem powodującym duże straty ekonomiczne w gospodarstwach produkujących mleko

Autor: Łukasz Głuchowski

Dodano: 12-11-2017 07:51

Tagi:

Okres przejściowy u krowy HF, tj. 3 tyg. przed porodem i 3 tyg. po porodzie, jest najbardziej newralgicznym czasem w życiu wysokowydajnej krowy. To moment zwiększonej podatności na wystąpienie groźnych schorzeń metabolicznych, do których zaliczamy m.in. ketozę.



Ketoza jest schorzeniem powodującym duże straty ekonomiczne w gospodarstwach produkujących mleko. Ważne jest, aby wykrywać ją w formie podklinicznej, a najlepiej zapobiegać schorzeniu. Zmniejszenie ryzyka wystąpienia ketozy opiera się m.in. na obserwacji krów oraz analizie wyników próbnych udojów.

SKĄD SIĘ BIERZE KETOZA?

Problemy z ketozą są spowodowane głównie zaburzeniami apetytu u mlecznic oraz intensywnością przemiany materii bezpośrednio po porodzie. Głównym winowajcą jest tu wysoka intensywność przemiany materii. Krowa przed porodem nastawiona jest na przemiany anaboliczne, na gromadzenie energii, natomiast po porodzie - na wydatkowanie tej energii. Zawsze po wycieleniu pojawia się ujemny bilans energetyczny. Jest to niejako fizjologiczna przypadłość krowy HF, ponieważ nie jest ona w stanie pobrać tyle pokarmu, żeby zabezpieczyć sobie potrzeby energetyczne w ciągu kilku dni po porodzie.

Wpływ na tak częste występowanie schorzenia ma również aktywność hormonalna powiązana z insulinową. Krowy HF w toku selekcji genetycznej i przemian z tym związanych mają obniżoną aktywność insuliny. Przed porodem jest ona dosyć wysoka, najniższa - w momencie porodu i kilka tygodni po nim. Dodatkowo w tym okresie (2-3 tyg. po porodzie) pojawia się niewielka ilość receptorów insulinowych. Insulina nawet podana egzogennie nie do końca tam działa.

Ketoza nazywana jest chorobą zawodową krów mlecznych, jednak nieprawdą jest, że schorzenie wynika z wysokiej produkcyjności. Jak pokazują badania, najczęściej na ketozę chorują krowy produkujące 16-20 kg mleka na dobę, utrzymywane w małych i średnich stadach. Jak podkreślają specjaliści, ketoza jest chorobą krów żywionych nieadekwatnie do potrzeb, a także utrzymywanych w złych warunkach.

GRUPA PODWYŻSZONEGO RYZYKA

W grupie podwyższonego ryzyka znajdują się pierwiastki, ponieważ mają mniej pojemny żwacz, niedostosowany do pobierania odpowiedniej ilości paszy. Dotyczy to również krów cielących się po raz drugi. Wysokie ryzyko dotyczy również krów w ciąży bliźniaczej, ponieważ w ich wypadku wydatkowanie energii na rozwój płodów i sam poród jest dużo wyższe niż u krów z ciążą pojedynczą.

Głównymi wskaźnikami bilansu energetycznego krów mlecznych ocenianymi we krwi są: kwas β-hydroksymasłowy, niezestryfikowane kwasy tłuszczowe oraz gluko

za. Natomiast ze względu na wysoki stopień obciążenia wątroby u wysokowydajnych krów poza badaniem profilu energetycznego wykonuje się również profil wątrobowy. W przypadku bydła najczęściej oznaczane są dwa enzymy: aminotransferaza asparginowa (AST) oraz gamma-glutamylotransferaza (GGTP).

TO, CZEGO NIE WIDAĆ

Jak podają eksperci, ketoza w formie klinicznej to tylko wierzchołek góry lodowej. Skala problemu jest znacznie większa. Aktualne badania wskazują, że u ponad 50 proc. mlecznic występuje podkliniczna forma ketozy. Schorzenie w formie klinicznej zazwyczaj dotyka 2-3 proc. zwierząt w stadzie. I właśnie subkliniczna ketoza, której tak naprawdę nie widać gołym okiem, powoduje jedne z największych strat ekonomicznych w gospodarstwach produkujących mleko.

Pomocą w identyfikacji krów dotkniętych subkliniczną ketozą są raporty wynikowe opracowywane przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka. Pod kątem wykrywania ketozy pomocne są standardowe raporty RW-1, RW-2 oraz RW-11 "Ocena żywienia".

ZAPOBIEGANIE

W przypadku ketozy, podobne jak przy innych schorzeniach, zapobieganie jest tańsze od leczenia. Profilaktyka powinna opierać się m.in. na obserwacji i ocenie kondycji samic, a także konsystencji kału. Ważne są również: analiza żywienia, jakości pasz, rozdrobnienie, jak i ilości poszczególnych komponentów. Te zadania powinniśmy powierzyć zaufanemu żywieniowcowi. Bardzo dobrym źródłem informacji o zagrożeniu są raporty wynikowe z dojów kontrolnych przeprowadzanych przez PFHBiPM.

Ważne jest, aby mlecznice miały zapewnione odpowiednie warunki. Tyczy się to zarówno mikroklimatu panującego w oborze, jak i komfortu strefy wypoczynku. Nie bez znaczenia jest również łatwość dostępu do paszy mierzona w przypadającej na sztukę ilości miejsca przy stole paszowym. Jest to szczególnie ważne w pierwszych tygodniach laktacji.

Eksperci przykładają dużą wagę do sprawdzania kondycji jako formy analizy ryzyka wystąpienia ketozy. Dzięki wizualnej (czasem palpacyjnej) ocenie otłuszczenia krów możemy określić dostępne dla organizmu rezerwy energetyczne, a także ich zmianę podczas całego okresu zasuszenia i laktacji. Dbanie o zachowanie kondycji na optymalnym poziomie ogranicza występowanie ketozy typu 2.

 

Artykuł ukazał się w listopadowym numerze miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.170.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!