PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Lubuskie: Błąkające się stado bydła zostanie zlikwidowane

Lubuskie: Błąkające się stado bydła zostanie zlikwidowane Problem błąkającego się bydła w gminie Deszczno ma zostać wreszcie rozwiązany (fot. poglądowe),fot.Ł.Ch.

Autor: Łukasz Chmielewski

Dodano: 06-05-2019 07:45

Tagi:

Po gminie Deszczno w województwie lubuskim od lat wędruje stado ok. 170 krów, które przy okazji powoduje duże straty na polach i w obejściach. Teraz jednak problem ma zostać rozwiązany.



Jak informują lokalne media, problem ze wspomnianym stadem sięga już niemal 20 lat, kiedy to pojawiały się pierwsze zgłoszenia i skargi. Okazuje się, że właściciel nie interesuje się zwierzętami, które wypasają się na uprawach innych rolników, a dodatkowo stwarzają zagrożenie na drogach.

Większość zwierząt z tego stada nie jest zarejestrowana, nie posiada kolczyków ani paszportów, a więc nie istnieje w Systemie Identyfikacji i Rejestracji Zwierząt prowadzonym przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Dodatkowo zwierzęta te nie są objęte opieką i kontrolą weterynaryjną. Nieznany jest więc ich status zdrowotny, przez co mogą stanowić zagrożenie epizootyczne dla okolicznych hodowli.

Na właściciela zwierząt nakładano grzywny, co nie przynosiło efektów. Teraz jednak Sąd Rejonowy w Gorzowie rozstrzygnął o likwidacji stada. Wojewoda Lubuski wystąpił do Ministerstwa Rolnictwa o przyznanie środków na likwidację stada i na ten cel przeznaczono 350 tys. zł.

Jak informuje Zofia Batorczak, lubuski wojewódzki lekarz weterynarii, są pieniądze, więc stado zostanie wybite, a właściciel zostanie obciążony za tzw. wykonanie zastępcze. Jej zdaniem stado należy uśmiercić, ze względu na nieznany status epizootyczny. Dodatkowo zwierzęta nie są znakowane i rozmnażały się bez kontroli, dlatego nie mogą być dalej hodowane, a mięso z uboju nie może trafić do obrotu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (61)



FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE

W zwiazku z ciszą wyborczą możliwość dodawania komentarzy została tymczasowo zablokowana.

  • Suweren 2019-05-23 21:57:34
    Ni rak 350 tys. z budżetu do tego zaprzyjaźniona ubojnia, która zarobi a do tego i tak nikt nie będzie wiedział gdzie mieso trafi bo wszystko można podrobić zamiast za cześć tych pieniędzy przebadać stado i oddać tam gdzie nie będą się rozmnażać na dożywocie. Ale z tego ktoś zaprzyjaźniony zyska kasę.Tu suwerena się nie słucha dlatego chcą to zrobic cichaczem po wyborach pod osłona nocy. Ocenimy ich w wyborach październikowych , nic nam nud umknie. Skoro suweren nie ma głosu to i głosu nie dostaną.
  • brawo 2019-05-12 17:00:50
    To jest kapitalne spostrzeżenie : ubicie zwierząt w celu och ochrony na podstawie Ustawy o ochronie zwierząt . Czyli „król jest nagi”
  • 166 2019-05-12 12:18:12
    Ale sprytne krówki! Nie powinny być likwidowane, tylko objęte programem badawczym jak udomowione krowy potrafią sobie radzić w warunkach naturalnych. Przecież kiedyś żyły tylko w warunkach naturalnych. Jeśli żyją, to zapewne nie mają żadnych chorób. Żywią się super ekologicznie, więc prawdopodobnie mają mięso wyjątkowej jakości. A że nie mają kolczyków? Po prostu to wolne stworzenia wolniejsze niż każdy z nas, zaczipowany NIP-em. PESEL-em, w obroży telefonu komórkowego. Te krowy NIE POWINNY BYĆ ZABIJANE!
    • bruss 2019-05-12 16:35:39
      Te krowy stanowią dowód na Fałszywość rozstrzygnięcia ustawowego, że zwierzęta gospodarskie mają mieć "dach nad głową". Wszystkie te krowy nigdy nie były pod dachem czyli żyły w takich warunkach jaka była pogoda , także mróz: minus osiemnaście - dwadzieścia stopni . W takich tez warunkach rodziły się cielęta , okrywane czasem "kapotą " przez Pawła. Są to też krowy , które nigdy nie dostawały dodatków paszowych , ani kiszonki z kukurydzy , ani "suplementów diety" , a byki (mieszańce hf ) ważą po 800 kg . Oczywiście w takim stadzie są upadki , które nagłośniła - rok temu - któraś telewizja . W normalnej hodowli upadki to 10 procent stada rocznie więc jak chłopu padają trzy cztery sztuki rocznie , to jest on mistrzem hodowlanym . Jedynym problemem jest to, że wspomniane stado żywił na cudzych łąkach i zasiewach . Czyli wyrok na bydło jest wyrokiem błędnym co do istoty problemu ; problemem nie jest bydło ale szkody .
      • delegat 2019-05-12 16:46:18
        Słusznie zauważyłeś , że pod pozorem ochrony zdrowia zwierząt (przez ich ubicie) jest załatwiana sprawa szkód wyrządzanych przez bydło. Dlaczego poszkodowani nie wystąpili do sądu o odszkodowanie z zabezpieczeniem bydła na pokrycie odszkodowania ? Jeżeli nawet krowy się pasły głównie w międzywalu Warty , to , to międzywale też jest czyjąś własnością i przez kogoś zarządzane . Chodziło raczej o to by poszkodowany nie był posądzony przez "dobrych ludzi" o to , że chce się wzbogacić "na krzywdzie " spracowanego biedaka (bez zębów , w brudnej odzieży , odwołującego się do litości itd.) . a tak poza wszystkim , to jak to się stało , ze "rolnik z Poznania " ma tam 108 ha łąk , a temu Pawłowi nikt "z dobrych ludzi " nie pomógł wydzierżawić od Agencji - nawet kilku hektarów ?
      • baca56 2019-05-13 14:45:09
        Potwierdzam w całej rozciągłości. Od 10 lat hoduję bydło (mięsne) praktycznie "bezbudynkowo" w warunkach klimatycznych jeszcze cięższych (góry), i bydło doskonale daje sobie radę. Zdrowotność stada niezła, upadki (w porównaniu z sąsiadami) poniżej normy. Byle miały co zjeść i jakieś krzaki do schronienia. Wymaganie dla bydła "ludzkich" warunków mieszkaniowych to jakieś totalne nieporozumienie - trafniej porównać krowę do żubra czy jelenia. Trzeba jeszcze tą oczywistą prawdę przełożyć na język obowiązujących przepisów i przekonać do niej tzw. "obrońców zwierząt". Choć może lepiej tych ostatnich trzymać z dala od hodowli.
  • tak sobie myślę 2019-05-11 12:06:44
    Ja to jestem przekonany, że winien - w dużym stopniu - jest sekretarz gminy radca Szperka . Bo przecież wójt jest z rodziny drobiarsko - lekarskiej i pracował na fermie swojej matki od dziecka . Mam wrażenie - po jednym z telewizyjnych wywiadów pana Szperki , że wójt (też mgr prawa) , uległ błędnym poglądom pana radcy , a rada gminy ? No cóż , jak dwóch prawników powiada , że nic się nie zrobić, poza wybiciem stada, tak jak leci : cielne, niecielne itd ...to...
    • co mówił radca Szperka w Izbie 2019-05-13 14:13:17
      W dniu 14 grudnia 2018 r. w sali sesyjnej Starostwa Powiatowego w Gorzowie Wlkp. odbyło się posiedzenie Gorzowskiej Rady Powiatowej Lubuskiej Izby Rolniczej. Spotkanie otworzył i prowadził przewodniczący Rady Czesław Hładki. Aleksander Szperka oznajmił, że wójt nie wydał decyzji o odebraniu zwierząt właścicielowi, ponieważ w okresie letnim nie stwierdzono znęcania się nad tymi zwierzętami. Zadeklarował współpracę Gminy celem rozwiązania problemu. Wojewódzki Lekarz Weterynarii, Zofia Batorczak, zgłosiła potrzebę zorganizowania na początku stycznia 2019 r. spotkania instytucji odpowiedzialnych za rozwiązanie tego problemu, na co zebrani wyrazili zgodę potwierdzając konieczność odbycia takiego posiedzenia aby sprawę definitywnie zakończyć.
      • z okolicy 2019-05-13 15:04:18
        No to ten Szperka jest radca jak z koziej (...) trąba. Że też go jeszcze w tej gminie (takiego głupio - mądrego ) trzymają ? Mógł wytłumaczyć to Sądowi , kiedy ten Sąd wydawał wyrok z orzeczeniem, że jeśli Skorupa nie zadba o zwierzęta , to ... itd. A wiem , że rolnicy (po których polach żywiły się te zwierzęta) robili wykładnię prawa rolnego na tę okoliczność ale jako , że nie byli magistrami prawa , to nie byli - dla tego Szperki - autorytetami.
  • mk 2019-05-10 21:57:33
    Z tego co wiem , to cielnej krowy nie można ubić, ot tak sobie bo nie jest zakolczykowana i zarejestrowana . Ubić (uśpić) można tylko gdy zagraża zdrowotnie . Zatem i tak "coś " z tym stadem władze będą musiały zrobić czyli komuś (rolnikowi ustalonemu umową z gminą , organizacji opieki nad zwierzętami ) je przekazać , chyba że w tym Gorzowie mają inne przepisy. Ale po wielkim szumie , jakoś zapadła cisza . Może teraz - w tej ciszy - biorą korepetycje z prawa o ochronie zwierząt ?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.