Na stronie internetowej obwieszczeń komorniczych w ostatnim czasie zaroiło się od ofert sprzętów na co dzień używanych w rolnictwie. Tylko w ciągu najbliższego miesiąca „pod młotek” trafi ponad 100 maszyn rolniczych. Do zlicytowania będą także zwierzęta gospodarskie. Głównie krowy, przejęte od producentów mleka, którzy od dłuższego czasu zmagają się z dramatyczną sytuacją na rynku.

Zapytaliśmy jednego z komorników, czy egzekucje w stosunku do rolników nie miały być wstrzymane.

– Proszę pana, czy pan myśli, że my dłużników dzielimy ze względu na zawód, a rolników ze względu na ich specjalizację? - pyta nas retorycznie, nie ukrywając rozbawienia jeden z komorników z województwa łódzkiego. Kiedy przywołujemy apel ministra Jurgiela i pytamy, czy ministerstwo sprawiedliwości w jakiś sposób zwróciło się do komorników o stosowanie taryfy ulgowej, w słuchawce słyszymy ciszę, po dłuższym zastanowieniu Jan Zarębski – komornik sądowy z Kościerzyny – odpowiada:

– Przepraszam, zastanawiałem się, czy oby na pewno nie otrzymaliśmy żadnych nowych wytycznych z ministerstwa. Jednak nic się nie zmieniło. Prowadzimy te sprawy tak jak poprzednio. Chciałem tu dodać, że przypadki z egzekucjami w stosunku do rolników są sporadyczne. Przynajmniej w moim rejonie nie toczy się żadna taka sprawa. Kiedy jednak zaprzeczamy i podajemy mu dokładny numer sprawy, wymieniając przy tym zajęte przez komornika: owce, krowy, jałówkę, byka a przy tym także kultywator i 2 ciągniki- zmieszany rozmówca przyznaje nam racje i na swoją obronę zaznacza:

– Wie pan w tym przypadku to nie do końca był rolnik, bo oprócz tego prowadził także inną działalność.

Pytanie o zawieszenie egzekucji komorniczych w stosunku do rolników, skierowaliśmy jeszcze do kilkunastu innych komorników, jednak wszyscy odpowiedzieli w podobnym tonie:

– Nic w tej kwestii się nie zmieniło. Zgodnie z obowiązującymi przepisami komornik ma prawo odebrać zwierzęta gospodarskie, pozostawiając dłużnikowi jedną krowę lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów.