- Za miesiąc maj cena litra mleka wyszła 1,42 zł brutto. Natomiast już od 1 czerwca cena idzie o 5 groszy w dół – komentuje Andrzej Kowalewski z miejscowości Pulsze w pow. bielskim.

Kowalewski prowadzi 65-hektarowe gospodarstwo nastawione na produkcję mleka. Stado liczy około 70 sztuk bydła w tym 34 krowy mleczne. Średnia wydajność od krowy to 7100 l. Mleko odbiera Polser z Siemiatycz. Taka różnica w spadku cen będzie znacząco odczuwalna w jego działalności. -  Była jedna obniżka o 5 gr teraz ma być druga o 5 gr, czyli jeśli zdaję miesięcznie 20 tys. l to co miesiąc jestem „do tyłu” 2 tys. zł – wylicza rolnik.

Niepocieszony jest także Marek Strenkowski z miejscowości Koziki Jałbrzyków Stok w pow. zambrowskim. - Ostatnio mieliśmy dwie obniżki ceny mleka – mówi. – Najpierw było to 5 gr, później 10 gr, czyli w sumie 15 gr i to w ciągu dwóch miesięcy. Ostatnia faktura za mleko opiewa na 1,38 zł za litr, także jest to znacząca różnica. Co dalej? Mleczarnia raczej nas nie pociesza – dodaje rolnik.

W gospodarstwie Strenkowskiego jest utrzymywanych 40 krów dojnych, ze średnią miesięczną wydajnością na poziomie 7,5 tys. litrów mleka. Odbiorcą białego płynu jest Mlekpol z Grajewa. Podobał się artykuł? Podziel się!