- Potrzebna nam jest – całemu sektorowi mleczarskiemu - większa promocja mleka i produktów mlecznych za granicą. Polskie produkty nie ustępują jakością produktom zachodniej Europy. Nie waham się stwierdzić, że często są lepsze. Weźmy przykład z Francuzów, Greków, Niemców, Kanadyjczyków, którzy promują własne produkty zarówno u siebie jak i poza swoimi granicami – mówi Lech Karendys.

Dyrektor handlowy Mlekpolu, zapytany o ewentualny powrót na rynek rosyjski, nie wyklucza takiej możliwości. - Myślę, że powrót na rynek rosyjski jest możliwy. SM Mlekpol nie powinna mieć z tym kłopotów. Jesteśmy tam postrzegani jako firma produkująca bardzo dobrej jakości wyroby. Mamy dobrą renomę – podkreśla dyrektor Karendys.

Spółdzielnia Mleczarska Mlekpol posiada 12 zakładów. Jest największą spółdzielnią mleczarską w Polsce. Co roku skupuje i przerabia ponad 1,2 mld litrów mleka, co stanowi ponad 14 proc. skupu surowca w kraju. Mleko odbiera od 14 tys. rolników, zatrudnia 2,3 tys. pracowników.

Zobacz więcej na portalspozywczy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!