Za surowiec odstawiony do mleczarni w lutym rolnicy dostali średnio zł 20 gr, czyli o 3 proc. mniej niż w styczniu. Na tym jednak nie koniec obniżek, bo zdaniem mleczarzy przy obecnej opłacalności produkcji ceny prawdopodobnie spadną do ubiegłorocznego poziomu. Ale na razie są wciąż o ¼ wyższe.

Ożywienia można spodziewać się dopiero na przełomie III i IV kwartału, kiedy to po wakacyjnym marazmie rusza handel produktami mlecznymi. Szyki psuje naszym firmom zagraniczna konkurencja.

Przy bardzo słabym dolarze, wyjątkowo atrakcyjne są teraz towary sprowadzane ze Stanów Zjednoczonych. W tym sezonie nie musimy się za to obawiać Australii i Nowej Zelandii, bo tam ze względu na suszę produkcja mleka spada. 


artykuły mleczarskie zł/kg

hurtowe ceny zbytu

mleko w proszku 7,40 – 7,50 masło w blokach 8,50 – 8,80 sery dojrzewające   Zamojski, Morski, Podlaski 11,50 – 11,90 serwatka 1,10 – 1,30

Masło w blokach zakłady sprzedają już poniżej 9 złotych za kilogram. Sery od grudnia staniały prawie o 1/3. Ale prawdziwa tragedia jest teraz z mlekiem w proszku i serwatką, która jeszcze niedawno była naszym hitem eksportowym. 


skup mleka w mln litrów luty 2007 594 styczeń 2008 648 luty 2008 ok. 640

Niższe ceny nie wpływają na poziom skupu. Ci którzy zainwestowali w hodowlę, z produkcji nie zamierzają rezygnować, bo nadal jest ona opłacalna. Do mleczarni trafia o kilka procent surowca więcej niż przed rokiem.

Źródło: Agnieszka Niemcewicz/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!