Według danych GUS pogłowie krów mlecznych w Polsce wynosi 2.538,2 tys. szt. W porównaniu do stanu z 2009 r. zmalało o ponad 2,5 proc. Największy spadek w ujęciu rocznym odnotowano w woj. podkarpackim blisko 19 proc.; dolnośląskim 12 proc. i zachodniopomorskim 11 proc. Jedynie w woj. podlaskim rolnicy zwiększyli obsadę swoich obór. Przyrost liczby krów mlecznych wyniósł w tym rejonie 2,5 proc. na przestrzeni roku.

Najwięcej krów mlecznych jest w woj. mazowieckie – 513,8 tys. czyli ponad 20 proc. krajowego pogłowia. Na 2 miejscu jest woj. podlaskie z 469,7 tys. – 18,5 proc. udziału (szt.) i woj. wielkopolskie – 290 tys. czyli blisko 11,5 proc. udziału.

Najmniejszy udział w pogłowiu krów mlecznych w Polsce mają woj. lubuskie 0,7 proc. (18,3 tys. szt.); zachodniopomorskie 1,1 proc. (28,3 tys. szt.) i woj. dolnośląskie 1,3 (34,3 tys. szt.).

Analizując dane w dłuższej perspektywie czasowej, można dostrzec wyodrębnianie się regionów nastawionych na rozwój produkcji mlecznej. Są to woj. podlaskie, mazowieckie i wielkopolskie. Natomiast w takich województwach jak podkarpackie i dolnośląskie, produkcja mleka stopniowo wygasa i staje się marginesem produkcji rolniczej.

Konsekwencją malejącego stada, którego nie rekompensuje wzrostu wydajności krów jest malejący skup surowca. W roku kwotowym 2009/2010 wykorzystanie kwoty mlecznej przez nasz kraj wyniosło 95 proc. W aktualnym sezonie mlecznym, który zakończy się w marcu 2011 r. wykorzystanie kwoty mlecznej w Polsce może być jeszcze niższe i nie przekroczyć nawet 94 proc.

Z zaistniałej sytuacji korzystają rolnicy którzy pozostali przy chowie bydła mlecznego. Mniejsza podaż surowca przy równoczesnym rosnącym popycie na mleko i jego przetwory powoduje, że cena mleka wzrasta.

W okresie styczeń - sierpień 2010 średnia cena skupu mleka wyniosła 102,13 zł/100 litrów i była wyższa o prawie 18 proc. w porównaniu do średniej ceny notowanej w analogicznym okresie 2009 r. W kolejnych miesiącach powinna nadal rosnąć, a wynikać to będzie z jej sezonowego wzrostu i prognozowanej dobrej sytuacji w całej branży mleczarskiej.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!