Mocznik w żywieniu bydła ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Wielu hodowców ciągle jeszcze wykazuje obawy przed stosowaniem mocznika.
Jednak w przypadku prawidłowego jego stosowania, obawy te są bezpodstawne.

Podstawową kwestią podczas wprowadzania mocznika do dawki pokarmowej jest stopniowe jego podawanie, tak aby docelowo ostateczna dawka nie przekraczała 150 gram na sztukę dziennie. Najlepiej, gdy jest to mocznik paszowy.

Stosując mocznik należy znać jego wartość pokarmową. Otóż 1 kg mocznika zawiera ok. 46 proc. azotu, co odpowiada ok. 2,8 kg białka ogólnego. Dla porównania śruta poekstrakcyjna sojowa zawiera go już tylko 0,45 kg.

Nie można oczywiście stawiać na równi oby tych komponentów, gdyż wraz z soją dostarczany jest cały wachlarz aminokwasów, natomiast mocznik jest jedynie źródłem azotu dla bakterii żwaczowych. jest więc tylko uzupełnieniem diety białkowej, a nie wyłącznym jego źródłem.

Mocznik należy stosować u bydła dorosłego, co najmniej powyżej 6 miesiąca życia. Należy również sprawdzić, czy pozostałe pasze stosowane w żywieniu bydła nie zawierają już w swoim składzie mocznika, tak, aby nie przekroczyć łącznej dopuszczalnej dawki.

Istnieje kilka sposobów podawania mocznika. Jednym z nich jest jego mieszanie z mieszanką treściwą w stężeniu ok. 1-2 proc. Należy dopilnować, aby pasza została dobrze wymieszana z mocznikiem.

Inną możliwością jest dodawanie mocznika do TMR-u w ilości ok. 100-150 gram na sztukę. Podczas mieszania w wozie paszowym należy dodawać mocznik stopniowo, aby nie dopuścić do jego zbrylenia.

Kolejną metodą jest stosowanie mocznika podczas sporządzania kiszonki z kukurydzy. Nie należy stosować go w przypadku kiszonki z traw ze względu na dość wysoką jego zawartość w zielonce.

Praktykowane jest również mocznikowanie całego ziarna zbóż. Jest to metoda szczególnie dedykowana dla małych gospodarstw. Ziarno moczy się w plastikowych beczkach z pokrywą, w 22 proc. roztworze mocznika przez 3–4 doby. Następnie ziarno odsącza się i pozostawia w przykrytym pojemniku. Tak sporządzona pasza nadaje się do skarmiania maksymalnie do 30 dni w lecie, natomiast w okresie zimowym przez 50 dni.