Zastrzega przy tym, że jeszcze nie zapadła taka decyzja, ale jest to brane pod uwagę w przyszłości. - Gdy średnia cena mleka wynosi około 1,21 zł za litr, a koszt odbioru litra sięga nawet 11 groszy, generuje to poważne koszty, które w tej chwili ponosi mleczarnia - mówi Edmund Borawski.


Prezes Borawski podkreśla, że nie ma odwrotu od konsolidacji tak przetwórstwa jak i produkcji mleka. - Duże rozdrobnienie powoduje znaczne koszty. Równocześnie zdaję sobie sprawę, że ceny mleka nie można obniżyć, bo może to spowodować zmniejszenie produkcji, co może mieć fatalne skutki dla całej branży - mówi szef Mlekpolu.

Więcej na portalspozywczy.pl