Jałówka, której cena wywoławcza została podniesiona o 1000 zł i sięgnęła 5700 zł pochodzi po buhaju testowym SAMUEL. Wydajność maksymalna matki (VII laktacja) wyniosła 7209 kg mleka, 332 kg tłuszczu przy procencie tłuszczu 4,61 oraz białka 3,21.

Jałówka pochodzi z gospodarstwa pana Janiaka Przemysława, jednak hodowlą w gospodarstwie przede wszystkim zajmował się pan Hieronim Janiak.


 – Nastąpiła tylko zmiana gospodarza, ale pielęgnacją zajmowałem się cały czas ja – powiedział pan Hieronim.

Syn pana Hieronima ma inną pracę i nie jest w stanie prowadzić hodowli, a stan zdrowotny pana Hieronima po operacji kręgosłupa również nie pozwala na dalszą pracę w gospodarstwie, dlatego jest ono likwidowane. Wcześniej pan Hieronim poświęcał dużo czasu i wkładał wiele serca w to co robił, a każda jałówka sprzedawana na aukcji osiągała wysoką cenę.
 
 – Do dobrych wyników dochodzi się stopniowo, dbać należy od samego początku, od cielęcia – tłumaczy pan Hieronim. A wyniki mówią same za siebie. Gospodarstwo objęte jest kontrolą użytkowości od 10 lat – Na tych samych sztukach przez te 10 lat, bo tylko dwie przybyły do stada, z 3,5 tysiąca weszliśmy na 10 tys. kg mleka – tłumaczy.

Jałówkę kupił pan  Łukasz Czekalski, który stwierdził, że był gotowy zapłacić za nią nawet więcej.

Ostatnia aukcja w Witonii odbyła się 14 lipca br. Na aukcję zgłoszono 14 jałówek, a dowieziono 13 z nich. Na drodze aukcji sprzedano 10 sztuk. Najniższa cena wyniosła 4000 zł za jałówkę, która początkowo wyceniona została na 3800 zł.

Aukcje w Witonii i Czarnocinie organizuje Łódzki Związek Hodowców Bydła.