- Można powiedzieć, że powoli realizuje się najgorszy scenariusz, czyli wypowiadanie umów rolnikom przez niektóre mleczarnie i rezygnacja z ich dostaw mleka. Jest to niepokojący sygnał, tym bardziej, że nowego odbiorcę w obecnych warunkach jest coraz trudniej pozyskać - wyjaśnia dr Kamyczek.

W sytuacji zmniejszających się cen mleka rolnicy starają się zrównoważyć swoje straty poprzez zwiększanie ilości produkowanego mleka. To tylko częściowo pozwala uzyskać podobny dochód, jak w poprzednich miesiącach, gdy cena mleka była wyższa.

Dr Marian Kamyczek podkreśla jednocześnie, że - takie działanie, pozwala tylko chwilowo na utrzymanie poziomu przychodów i spłacanie comiesięcznych zobowiązań finansowych, którymi są obciążone gospodarstwa. Aktualna sytuacja jest niekorzystna dla całej branży, ponieważ mleczarnie również mają ograniczony limit swojego zapotrzebowania. Wysoka, w żaden sposób niekontrolowana produkcja mleka zachęca podmioty prowadzące skup mleka do dalszego obniżania cen.

Problem niskich cen i rosnącej produkcji mleka, którą trudno zagospodarować dotyczy również innych krajów Unii Europejskiej. - Przykładowo, w Holandii niektóre mleczarnie wprowadziły dopłaty dla producentów mleka, zachęcające do utrzymywania stałego poziomu produkcji. Pozwala to, na pewien okres czasu, ustabilizować sytuację, ale jest kosztowne i na pewno nie będzie mogło być wdrożone na stałe – wyjaśnia dr Kamyczek. 

Jak się okazuje niskie ceny mleka nie przekładają się na pogorszenie wyników finansowych zakładów mleczarskich. Jako przykład dr Marian Kamyczek przywołuje tutaj ostatnie wyniki Fonterry. - Pomimo niskich cen skupu mleka światowy gigant, nowozelandzka spółdzielnia mleczarska Fonterra, zrzeszająca ok. 10  tys. producentów mleka już w połowie sezonu 2015/2016 podwoiła swój zysk netto. Wynika z tego, że kryzys nie dotyczy jednakowo wszystkich i im dłużej trwa, tym więcej gospodarstw może na tym ucierpieć. Aktualny stan rzeczy w znacznej mierze spowodowany jest zniesieniem systemu kwotowania mleka. Na razie rynek nie radzi sobie z obecną sytuacją. Była to bardzo drastyczna decyzja, która jak się okazuje spowodowała głębokie problemy producentów mleka.

Podobał się artykuł? Podziel się!