W nowych oborach najczęstszym rozwiązaniem, które można spotkać w przypadku samej konstrukcji stołu paszowego, jest wykonanie go na gładkiej posadzce, z ewentualnymi dodatkami tuż przy strefie pobierania paszy, zaś w oborach zmodernizowanych nie jest to jednoznacznie ukierunkowane i można również spotkać bardziej tradycyjne rozwiązania.

Kolejnym aspektem budowy stołu paszowego jest usytuowanie go w budynku. Można powiedzieć, że tradycyjnym jest usytuowanie stołu paszowego w centralnej części obory, choć można znaleźć również inne rozwiązania, np. stoły paszowe w bocznych krańcach obór lub na zewnątrz budynku - co najczęściej obserwuje się w oborach zmodernizowanych. Rozwijające się systemy automatycznego zadawania pasz pewnego dnia również znajdą się w warunkach polskich gospodarstw, co z całą pewnością dostarczy kolejnych ciekawych rozwiązań umiejscowienia sektora pobierania pasz.

Sam wybór odpowiedniej konstrukcji stołu paszowego pozostaje do indywidualnej decyzji hodowcy, jednak dostępnych jest wiele opcji. Z punktu widzenia zarówno dochodu gospodarstwa, jak i dobrostanu zwierząt najważniejsze jest, by pasza zadana na ten stół odpowiadała potrzebom bytowym oraz produkcyjnym zwierząt, przez co nasze krowy będą zdrowe i będą produkowały dużo mleka o pożądanym składzie chemicznym, za co rolnik zostanie wynagrodzony.

Prawidłowo przystosowany stół paszowy wraz z dostępem zwierząt do paszy powinien charakteryzować się kilkoma podstawowymi cechami. Zwierzęta powinny mieć do niego stały i niczym nieograniczony

dostęp, a jego obsługa związana z zadawaniem, podgarnianiem i uprzątaniem powinna być łatwa. W jednym zdaniu: stół powinien być funkcjonalny.

ŁATWOŚĆ OBSŁUGI I TRWAŁOŚĆ MATERIAŁU

Ważnym aspektem dla hodowcy jest łatwość obsługi stołu paszowego. Zastosowanie systemu żywienia TMR z wykorzystaniem wozów paszowych stało się już bardzo popularne - nic w tym dziwnego, ponieważ daje to duże oszczędności czasu pracy w obsłudze żywienia krów mlecznych. W przypadku nowo powstających obiektów wielu rolników decyduje się na pewne uproszczenia w postaci wykorzystania dość kosztownych rozwiązań, jakimi są urządzenia do podgarniania lub nawet w pełni zautomatyzowanego zadawania paszy.