PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Narzędzia pomocne w wykrywaniu rui

Narzędzia pomocne w wykrywaniu rui fot. farmer.pl

Autor: Łukasz Głuchowski

Dodano: 23-08-2015 06:05

Tagi:

Coraz większe problemy z rozrodem i skutecznością unasienniania skłaniają hodowcówdokorzystania z narzędzi ułatwiających wykrywanie rui u krów mlecznych oraz pozwalających precyzyjnie określić optymalny termin krycia.



W poprzednim numerze "Farmera" opisaliśmy systemy pomagające hodowcom w wykrywaniu rui u krów. Są to urządzenia bardzo dokładne oraz niemalże bezobsługowe. Jednak ich wadę stanowi wysoki koszt zakupu, który zwraca się w stadach o większej liczbie zwierząt. Na szczęście, na rynku są dostępne również rozwiązania, których zakup nie wiąże się ze znacznym wydatkiem, mogą więc znaleźć zastosowanie w stadach o średniej wielkości.

Znaczną grupę produktów pomagających w wykrywaniu rui stanowią narzędzia wykorzystujące typowe zachowanie krów w okresie rujowym - obskakiwanie. W tradycyjnej metodzie wykrywania najlepszego momentu na krycie obsługa stada musi monitorować zwierzęta i notować zaobserwowane zachowania. W krajach przodujących w produkcji mleka, takich jak USA i Nowa Zelandia, hodowcy bydła mlecznego wykorzystują różnego rodzaju naklejki oraz farby, które poprzez łatwo zauważalną zmianę koloru informują o tym, czy samica była obskakiwana.

DETEKTORY PLASTROWE KAMAR

Kamar Heatmount Detectors są to plastrowe detektory rui krów, które mają formę prostokątnej naklejki umieszczanej na części krzyżowej ogona. Poprzez zmianę koloru informują o wystąpieniu odruchu tolerancji u samicy. Jeśli krowa pozwala na obskakiwanie, to inne osobniki, naciskając mostkiem na urządzenie, powodują zmianę jego zabarwienia z białej na czerwoną. Dzięki zastosowaniu mechanizmu, który aktywuje się dopiero wtedy, jeśli nacisk na detektor trwa ponad 3 sekundy, zmniejszone jest ryzyko fałszywego alarmu wywołanego przypadkowym obskakiwaniem.

Detektory Kamar nie są aktualnie oferowane w dystrybucji na terenie Polski. Możne jest natomiast kupić przez internet bezpośrednio z USA bądź z Wielkiej Brytanii. Koszt jednego detektora w zależności od liczby sztuk w opakowaniu oraz kosztów przesyłki waha się granicach 4-10 zł.

MALOWANIE NASADY OGONA

Kolejnym sposobem monitorowania obskakiwania samic w rui przez inne osobniki jest malowanie ich ogona u nasady. Stosuje się do tego specjalne farby. Po przez częste obskakiwanie zwierzęta wycierają farbę z części krzyżowej ogona samicy, która jest w rui. Dzięki temu łatwo rozpoznajemy krowy, które prawdopodobnie są w rui.

Jednym z przykładów farby przeznaczonej do takich zastosowań jest Reveal firmy Genex - specjalna, nietoksyczna farba produkowana na bazie wody. Substancja ta zawiera w składzie gorycz, która zapobiega zlizywaniu farby przez zwierzęta. Jak podaje producent, jedna butelka o pojemności 0,5 l, kosztująca na stronie producenta ok. 40 zł, wystarczy na pomalowanie 75-100 samic. Jeśli samica nie jest obskakiwana, farba utrzymuje się na sierści przez kilka tygodni, jednak zaleca się poprawienie malowania co 7-10 dni. Środek dostępny jest w jaskrawych kolorach: żółtym, czerwonym, zielonym oraz niebieskim.

ZDRAPKI RUJOWE

Podobną zasadę działania jak powyższe produkty mają zdrapki rujowe, czyli specjalne naklejki, które pod wierzchnią, ścieralną powierzchnią są jaskrawo zabarwione. Zmiana zabarwienia jest dobrze widoczna nawet ze znacznej odległości, a wielkość startej powierzchni jest adekwatna do intensywności obskakiwania.

Na polskim rynku były kiedyś dostępne zdrapki rujowe różnych producentów, z czego dwa takie produkty nagrodzono na Targach "Ferma" w Łodzi - Estrotect w 2009 roku oraz Estrus Alert w 2014 roku. Jednak dystrybucja tych produktów nie jest obecnie prowadzona w Polsce. Zdrapki rujowe Estrotect są dostępne przez dystrybutora z Wielkiej Brytanii. Można je także kupić za pośrednictwem serwisu aukcyjnego eBay w cenie ok. 300 zł za 50 zdrapek (wraz z przesyłką z USA). Cena zdrapek Estrus Alert oferowanych przez firmę TopGen miała wynosić 250 zł za zestaw 100 naklejek wraz z klejem w spryskiwaczu, jednak jak dotąd nie są one dostępne w naszym kraju.

SZUKAREK ZE ZNACZNIKIEM

Kolejnym urządzeniem, które pomaga w wykrywaniu rui u krów, jest znacznik rui znany również pod nazwą szukarka bądź chin-ball. Jest to narzędzie przypominające wyglądem metalową miskę zamocowaną na solidnym kantarze. W dnie urządzenia znajduje się kulka, która obracając się, maluje powierzchnię, z którą styka się farbą znajdującą się w zasobniku. Całość działa analogicznie do standardowego długopisu, tyle tylko że dużo większego.

Znacznik zakłada się na głowę specjalnie przygotowanego buhaja - szukarka, który został poddany zabiegowi wazektomii. Tak przystosowany samiec zachowuje popęd seksualny, jednak nie może zapłodnić krowy. Chin-ball może być również zakładany androgenizowanym krowom, którym podaje się zastrzyki z męskimi hormonami. Takie samice wykazują samcze odruchy i ze zwiększoną intensywnością obskakują krowy w rui.

Obskakując samicę będącą w rui, zwierzę-próbnik znaczy jej grzbiet farbą. Jak podaje polski dystrybutor urządzenia, firma BentleyFarm, bardzo ważne jest, aby używać jedynie rekomendowanych typów płynów, które zachowują właściwości klejące długo po wystawieniu na działanie powietrza, mogą być łatwo usunięte ze zwierzęcej skóry poprzez przemycie detergentem oraz nie są toksyczne. Farba używana do znaczenia jest dostępna w kolorach: magenta, niebieskim, żółtym i zielonym. Koszt znacznika to ok. 1 tys. zł, natomiast 1 l farby kosztuje ok. 180 zł.

MIERZENIE OPORNOŚCI ŚLUZU

Drugą grupą produktów pomocnych w wykrywaniu rui są urządzenia mierzące zmiany fizjologiczne zachodzące w organizmie samicy. Należą do nich aparaty mierzące np. oporność elektryczną śluzu pochwowego oraz poziom progesteronu we krwi bądź mleku. Do grupy urządzeń pierwszego typu należy elektryczny wykrywacz rui oferowany przez firmę Dramiński.

Urządzenie to pozwala na rejestrację zmian oporności elektrycznej śluzu pochwowego, dzięki czemu hodowca ma możliwość ustalenia symptomów, które sygnalizują zbliżanie się owulacji. Dodatkowo wykrywacz rui poza określaniem najlepszego czasu krycia może służyć również do potwierdzania wczesnej ciąży (od 19. do 23. dnia po pokryciu). W przypadku, kiedy samica nie jest ciężarna, aparat pozwala wykryć kolejną ruję występującą w tych dniach.

Jak zapewnia producent, wykonywanie pomiarów jest proste i polega na wsunięciu sondy zakończonej dwiema elektrodami do pochwy zwierzęcia i odczytaniu wyniku. Aby wykryć ruję i wczesną ciążę należy wykonywać jeden lub dwa pomiary dziennie przez kilka kolejnych dni. Wykrywacz pomaga również w określaniu terminu porodu, ponieważ wykryty za jego pomocą spadek oporności do niskiego poziomu świadczy o zbliżającym się za kilka lub kilkanaście godzin porodzie.

- To urządzenie jest szczególnie przydane w stadach utrzymywanych przez cały rok w oborze uwięziowej. W takich warunkach utrzymania obserwacja zachowań rujowych jest bardzo utrudniona - mówi Krzysztof Dawid, hodowca bydła mlecznego, który dzięki elektrycznemu wykrywaczowi rui zainseminował z powodzeniem 25 krów, które miały problem z tzw. cichą rują.

Rolnik przeprowadza badanie na sztukach, które są w grupie samic do krycia. Pierwsze użycie wykrywacza odbywa się "w ciemno", ale po wyniku można z dużym przybliżeniem określić czas, kiedy wystąpi ruja. Ważne jest, aby zapisywać wyniki pomiaru i bardziej pilnować badania w czasie, gdy wystąpienie rui jest najbardziej prawdopodobne. Za pomocą aparatu można z dużą dokładnością określić optymalny czas krycia, dzięki czemu zmniejsza się liczba nieskutecznych inseminacji.

Jak mówi Krzysztof Dawid, wykrywacz pokazuje swoje możliwości szczególnie wtedy, jeśli ruja występuje w nocy i jest krótka. Bez aparatu wykrycie takiej rui byłoby prawie niemożliwe. Hodowca na początku użytkowania wykrywacza stosował go dwa razy dziennie, jednak jak sam mówi, po jakimś czasie można łatwo nauczyć się interpretacji wyników i wtedy nie trzeba tak często przeprowadzać badań. Samo badanie trwa ok. 30 sekund, a praca polega głównie na zapisywaniu i analizie wyników pomiaru. Jak mówi hodowca, koszt zakupu aparatu (690 zł netto) zwrócił się w ciągu miesiąca.

PROGESTERON Z MLEKA I KRWI

Ruję u krów można również zdiagnozować poprzez badanie poziomu progesteronu we krwi bądź mleku. Przewożenie próbek do laboratorium jest dość kosztowe i kłopotliwe, ale na rynku istnieją urządzenia, które można wykorzystywać bezpośrednio w oborze. Jednym z nich był FT Multilyser. Niestety był, ponieważ firma Foerster-Technik oferująca te urządzenia zakończyła ich produkcję. Jednak przez swoją innowacyjność zasługuje na wzmiankę. Możliwe też, że aparat działający na podobnej zasadzie będzie dostępny na rynku. Multilyser to automatyczne "minilabolatorium", które jednocześnie sprawdza zawartość progesteronu w 42 próbkach. Urządzenie bada z dużą dokładnością, ile hormonu znajduje się we krwi bądź mleku. Na podstawie poziomu progesteronu można ocenić, czy krowa jest w rui, oraz sprawdzić, czy zabieg inseminacji się powiódł.

Czujniki mierzące poziom progesteronu w mleku są również dostępne jako dodatkowe wyposażenie systemów udojowych. Jednym z przykładów jest Herd Navigator oferowany przez firmę DeLaval. Oprócz poziomu progesteronu system określa zawartość dehydrogenazy mleczanowej (LDH), beta hydroksymaślanu (BHB) oraz mocznika w mleku. Pobieranie próbek mleka i ich analiza odbywają się w pełni automatycznie.

PODSUMOWANIE

Opisane metody nie wyczerpały listy dostępnych sposobów wykrywania rui u krów. Przy określaniu optymalnego terminu krycia można wykorzystywać pH śluzu pochwowego, a także zmiany temperatury mleka. W niektórych stadach używa się także specjalnie wyszkolonych psów, które za pomocą węchu rozpoznają krowy będące w rui.

Rozród bydła jest podstawą opłacalności prowadzenia hodowli oraz produkcji mleka i żywca. Mnogość dostępnych urządzeń i metod pozwala na dobór rozwiązania, które sprawdzi się w naszym stadzie. Warto więc wspomagać się dostępnymi na rynku urządzeniami w celu poprawy wyników rozrodu.

Artykuł pochodzi z lipcowego wydania Farmera.

Zapraszamy do prenumeraty!

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.158.195
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!