W ciągu roku (od wiosny do jesieni) w kraju odbywa się szereg wystaw bydła hodowlanego na których prezentowane są najlepsze sztuki w danych kategoriach. Pierwszym krokiem jest wybór najlepszych jałówek i krów do wystawy. W tym pomoże pracownik PFHBiPM. Przygotowanie zwierząt rozpoczyna się już kilka tygodni wcześniej. Zwierze nie może być w zbyt dobrej kondycji  (zapasione) – odpowiednio żywione, należy dbać o racice (korekcja), nauka poruszania się (oprowadzania po ringu). Ale, jak podkreśla pan Łukasz syn Jana Majkowskiego z Jarzył w powiecie makowskim hodowcy bydła mlecznego rasy HF,  zwierzęta wytypowane na wystawę są to zwierzęta normalnie użytkowane tak jak i inne i razem przebywają w stadzie. W zasadzie różni je tylko fitting i to, że ostatnie kilka dni przed wystawą spędzają w oddzielnych kojcach.

Najbardziej intensywne przygotowania są w ostatnich dniach przed wystawą i w dniu wystawy. Kilkukrotne mycie zwierząt mydłem lub szamponem w celu usunięcia m.in. tłuszczu z sierści i zabrudzeń. Na 1-2 dni przed wystawą odbywa się strzyżenie poprzedzone kolejnym myciem. Farmer miał przyjemność uczestniczyć w przygotowywaniu zwierząt Majkowskich do Wystawy w Sierpcu. Przygotowaniem zwierząt zajmuje się fitter – zawód w Polsce obecny od 4 lat (wcześniej większe ośrodki hodowlane korzystały z usług zagranicznych). W tej chwili w PFHBiPM jest ok. 20 fitterów. Fitter zajmuje się fittingiem, czyli odpowiednim przygotowaniem zwierzęcia do wystawy, tak aby mogło ono jak najlepiej zaprezentować się oraz być maksymalnie zbliżone do wzorca rasy.

U Majkowskich fitting przeprowadzał Ireneusz Dybciak z PFHBiPM, zajmujący się tą profesją od trzech lat, który opowiedział nam o podstawowych zasadach. Ogólnie rzecz biorąc działania fittingu powinny prowadzić do wyeksponowania silnych stron zwierzęcia, a niedociągnięcia powinny być mniej widoczne. Uzyskuje się to poprzez odpowiednie strzyżenie na zróżnicowaną długość sierści.

Klatkę piersiową strzyże się na długość 3 mm, tak aby były wyraźnie widoczne żebra. Nogi od stawu skokowego do racic strzyże się na długość 1,5 mm, aby uzewnętrznić budowę stawu skokowego i pokazać płaskość i delikatność kość (elementy, które decydują o żywotności i mleczności krowy). Na podobną długość podcina się sierść na głowie, szyi i części ogona. Z kolei wymiona i żyły mleczne na brzuchu strzyże się na długość  0,25 mm, tak aby ich budowa była dokładnie widoczna (zarówno strzyżenie jak i pokaz odbywa się przy odpowiednim wypełnieniu wymienia).  Szczególną ostrożność należy zachować podczas strzyżenia właśnie wymienia i żyły mlecznej, przypadkowe, nawet niewielkie przecięcie może skutkować bardzo szybkim wykrwawieniem się zwierzęcia.

Jednym z ważnych elementów podczas oceny jest linia grzbietu, która powinna być prosta. W rzeczywistości nieosiągalna. Ale stanowi ciekawe pole do popisu dla fittera. Najpierw podnosi się sierść na grzbiecie za pomocą szczotki i suszarki, czasami trzeba użyć lakieru. Generalnie sierść na grzbiecie powinna być najkrótsza jak to możliwe z pozostawieniem dłuższych włosów na tyle na ile jest to konieczne do otrzymania linii. Ważne jest aby po ostrzyżeniu zwierzęcia nie było widocznych pasów, przejść na różną długość sierści, innymi słowy zmiana długości strzyżenia powinna być płynna. Po strzyżeniu należy umyć zwierzę. Sam zabieg strzyżenia zajmuje ok. 2 godziny.

Następnie zwierzęta przewożone są na wystawę, gdzie są ponownie myte i czyszczone. Fitter dokonuje ostatnich drobnych poprawek. Na ok. godzinę przed pokazem fitter przy pomocy lakieru kształtuje linię grzbietu (stawianie włosów), nabłyszcza sierść (lakierem nabłyszczającym lub oliwką dla dzieci) i tapiruje końcówkę ogona. Ogon nie jest oceniany ale stanowi element estetyczny. Jeśli jest taka potrzeba, oprowadza zwierzę po ringu. Usługa fittingu w PFHBiPM to wydatek 216 zł brutto/szt. Dodatkowo hodowca ponosi koszty zakupu mydła, lakieru, oliwek itp. Przykładowo profesjonalny lakier kosztuje ok. 100 zł, opakowanie wystarczy na obsługę ok. 10 szt. bydła.

Jakie są korzyści z wystawiania zwierząt? Jak mówi Łukasz Majkowski, przede wszystkim prestiż. Zazwyczaj czempioni i wiceczempioni są uhonorowani niewielką sumą pieniędzy i nagrodami sponsorów np. porcje nasienia, maści do wymion, dodatki paszowe. Ponadto wzrasta zainteresowanie wśród hodowców, w zasadzie ile byśmy nie mieli sztuk do sprzedania to byśmy wszystko sprzedali – nagrody potwierdzają, że mamy dobrą genetykę. Podobał się artykuł? Podziel się!