PRZEGLĄD PRASY: Na wypłatę rekompensat przeznaczono 20 mln zł. W połowie września minął termin składania wniosków o rekompensaty.
 
Do kujawsko – pomorskiego oddziału agencji wpłynęły aż 443 wnioski - mówi Kamila Pietrzak, zastępca dyrektora Agencji Rynku Rolnego w Bydgoszczy.

Rekompensaty miały zachęcić do przestawienia się na produkcję bydła mięsnego, owiec lub kóz, głównie najmniejszych producentów mleka. Dlatego przyjęto, że ARR zapłaci tylko tym, którzy oddadzą nie więcej niż 20 tys. kg. Okazało się jednak, iż z produkcji mleka zamierza zrezygnować także wielu właścicieli sporych kwot. Np. Gospodarze z województwa kujawsko - pomorskiego postanowili oddać limity na produkcję aż 3,7 milionów kilogramów mleka. Gdyby ARR miała zapłacić wszystkim wnioskodawcom z Kujawsko-Pomorskiego, potrzebowałaby 5 mln 145 tys. złotych.

Decyzja w sprawie cofnięcia indywidualnej kwoty mlecznej i przyznania rekompensaty powinna zostać wydana do 30 listopada. Na razie jednak dyrektorzy oddziałów ARR czekają na decyzję ministerstwa rolnictwa w sprawie ewentualnego zwiększenia środków na ten cel.

Aby zapłacić wszystkim rolnikom, którzy wystąpili o rekompensaty potrzebowalibyśmy prawdopodobnie ponad 100 milionów złotych - twierdzi Henryk Kowalczyk, wiceminister rolnictwa. Aż tak znaczącej sumy z rezerwy nie uda się przesunąć, więc prawdopodobnie dla wszystkich pieniędzy nie wystarczy.

W pierwszej kolejności będą rozpatrywane wnioski o oddanie najmniejszych limitów.

Źródło: Gazeta Pomorska