Wzrost cen nie jest jednak duży, a głównym jego powodem jest niewielka ilość bydła, która jest dostarczana zakładom mięsnym. W tym tygodniu w niektórych zakładach za buhaja w klasie R rolnicy mogą otrzymać nawet 12,5 zł netto, co odnosząc do sytuacji sprzed kilku tygodni daje wzrost nawet o 1 zł.

Jak informują kierownicy skupów nadal towarem deficytowym są jałowice mięsne. Ich cena kształtuje się na poziomie nieco powyżej 12 zł w klasie R i ok. 11,6 w klasie O. Jednak rolnicy mający większe stawki tych zwierząt mogą negocjować ceny indywidualnie. Przy dużej liczbie dobrze umięśnionych jałowic cena może sięgać poziomu tej płaconej za buhaje.

Hodowcy rozliczający się w wadze żywej nie odczują raczej zmian cennika, choć i tu w niektórych przypadkach cena wzrosła o ok. 50 gr – w przypadku buhajów. W wielu przypadkach cena powróciła do poziomu ok. 7 zł netto za kg wagi żywej buhaja. Jałowice natomiast kupowane są w cenie ok. 6 zł netto.

Cena krów w wadze żywej, podobnie jak i w klasyfikacji poubojowej nie zmieniła się w tym tygodniu.