PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Niskie wskaźniki rozrodu - gdzie są rezerwy?

Niskie wskaźniki rozrodu - gdzie są rezerwy? Od lat niezmiennie podstawowym celem w zarządzaniu rozrodem krów mlecznych jest uzyskanie od krowy jednego cielęcia w ciągu roku kalendarzowego

Autor: Łukasz Chmielewski

Dodano: 13-10-2018 08:31

Tagi:

Problemy z rozrodem w stadach wysokowydajnych krów mlecznych są jedną z podstawowych przyczyn brakowania zwierząt w stadzie, a jednocześnie generowania strat finansowych.



Od lat niezmiennie podstawowym celem w zarządzaniu rozrodem krów mlecznych jest uzyskanie od krowy jednego cielęcia w ciągu roku kalendarzowego. Jednak zamierzenie to coraz trudniej zrealizować i w efekcie uzyskuje się niejednokrotnie jedno ciele na 1,5 roku, a nawet na 2 lata. Gdzie więc najczęściej popełniane są błędy i gdzie leżą rezerwy polepszenia wyników rozrodu?

WYDAJNOŚĆ NIE IDZIE W PARZE Z ROZRODEM

Kilkadziesiąt, a nawet jeszcze kilkanaście lat temu problemy z rozrodem w stadach krów mlecznych nie były tak bardzo odczuwalne jak obecnie. W ciągu tych lat znacznie podniosły się wyniki produkcyjne na skutek wzrostu wydajności laktacyjnej od sztuki. Czy w takim razie niepowodzenia w rozrodzie krów można zrzucić

na wysoką produkcję mleka? Przecież nie jest regułą, że każda rekordzistka się nie zaciela lub traci ciążę. Problem raczej tkwi w wysokim zapotrzebowaniu pokarmowym wynikającym z wydajności, a dokładniej w braku możliwości pokrycia tego zapotrzebowania. Obserwowany wzrost wydajności wynika nie tylko z poprawy żywienia czy warunków dobrostanu, lecz także z przyspieszonego postępu hodowlanego, jaki prezentuje współczesna genetyka. W efekcie często dzieje się tak, że potencjał genetyczny krów nie jest dostosowany do warunków utrzymania i tu zaczynają się kłopoty. Podstawowym problemem są ograniczenia w pobraniu suchej masy i występowanie deficytu energetycznego, co generuje rozwój chorób metabolicznych, np. ketozy. A niestety, jeżeli zwierzę choruje, to trudno uzyskać satysfakcjonujące wyniki w rozrodzie. Najbardziej newralgiczny moment pod względem żywieniowym stanowi okres okołoporodowy, czyli ok. 3 tygodni przed wycieleniem i po nim. Wówczas obserwowany jest często spadek pobrania suchej masy, co kończy się nierzadko spadkiem kondycji zwierzęcia i występowaniem wspomnianej już ketozy. Działania hodowcy powinny się skupić na maksymalizacji pobrania paszy w tym okresie, a przynajmniej niedopuszczeniu do jego gwałtownego spadku. W tym czasie powinny być podawane zwierzętom pasze o najwyższej jakości i smakowitości. Należy również, uwzględniając spadek pobrania paszy, zwiększyć koncentrację składników pokarmowych w dawce, aby w ten sposób zminimalizować ryzyko wystąpienia ujemnego bilansu energetycznego. Trzeba mieć więc świadomość, że wskaźniki rozrodu są w dużej mierze uzależnione od czynników żywieniowych.

WAŻNA KONDYCJA

Niskie wskaźniki rozrodu mogą w dużej mierze wynikać z nieodpowiedniej kondycji zwierząt, która obrazuje poprawność żywienia w stadzie. Problem nadmiernej kondycji dotyczy przede wszystkim krów kończących laktację oraz jałówek. U tych grup zwierząt występuje szczególne ryzyko gromadzenia nadmiernych rezerw energetycznych, czyli otłuszczenia. Dlatego ważna jest regularna kontrola kondycji i modulacja żywienia zgodna z aktualnym zapotrzebowaniem i wynikiem oceny kondycji. Zarówno u krów, jak i jałówek nadmierna kondycja zwiększa ryzyko występowania trudnych porodów, jak również komplikacji poporodowych. Predysponuje to również do zwiększonej częstotliwości występowa

nia chorób metabolicznych, które w negatywny sposób przekładają się na wskaźniki rozrodu.

KIEDY KRYĆ JAŁÓWKI?

Tutaj nie ma wspólnego mianownika, ponieważ każda sztuka jest inna i może okazać się, że jałówki nawet w obrębie jednego gospodarstwa będą zacielane w różnym wieku. Z pewnością bowiem wiek jałówki nie może stanowić jedynego kryterium przy podejmowaniu decyzji o terminie inseminacji. Należy się przede wszystkim opierać na masie ciała i wyrostowości zwierząt (wysokość w krzyżu). Zaleca się, aby kryć jałówki, kiedy osiągną ¾ masy ciała dorosłej krowy oraz wzrost min. 128 cm. Może się więc okazać, że młodsze, bardziej wyrośnięte jałówki będą wcześniej kwalifikować się do zacielenia niż starsze sztuki o niższych parterach wzrostu i masy ciała. W efekcie w polskich gospodarstwach wiek pierwszego wycielenia jest bardzo zróżnicowany i najczęściej mieści się w przedziale 22-30 miesięcy.

Choć przy inseminacji nie powinniśmy kierować się wyłącznie wiekiem zwierzęcia, to jest to bardzo cenna wskazówka, bowiem nie można dopuszczać do sytuacji, jak zdarza się w praktyce, że wiek pierwszego wycielenia wynosi 30 miesięcy. Te ogromne rozbieżności wskazują na duże różnice w systemach odchowu jałówek. Należy sobie uświadomić, że to, jaką wyhodujemy mlecznicę, zależy już od pierwszych dni życia cielęcia. W wielu gospodarstwach funkcjonuje nadal tradycyjny system odchowu, gdzie dodatkowo popełniane błędy powodują osiąganie niskich przyrostów masy ciała w początkowym okresie życia i wysokich przyrostów w okresie przed zacieleniem. Skutkuje to często zatuczaniem jałówek przeznaczonych do krycia, które zamiast kondycji ok. 3 pkt w skali BCS mają niejednokrotnie kondycję ≥4 pkt. Powoduje to z jednej strony większe ryzyko ciężkich porodów, a z drugiej predysponuje do częstszego występowania chorób metabolicznych. W efekcie zdarza się tak, że pierwiastka nie jest w stanie dotrwać do końca laktacji i z przyczyn zdrowotnych jest brakowana przed jej końcem. Generuje to duże straty ekonomiczne, gdyż w takich przypadkach nie następuje nawet zwrot kosztów odchowu jałówki, nie mówiąc o jakimkolwiek zarobku.

SKUTECZNOŚĆ INSEMINACJI

Sukces w rozrodzie bydła zależy w dużym stopniu od skuteczności inseminacji, zarówno poprawności wykonania samego zabiegu, jak i prawidłowości w określaniu jego terminu. Niekiedy zdarza się, że za niepowodzenia w rozrodzie może odpowiadać inseminator. Pośpiech i niedokładność w przeprowadzaniu zabiegu, a także nieprawidłowe procedury rozmrażania i podawania nasienia powodują, że ilość zużywanych porcji nasienia znacznie odbiega od normy. Warto więc zwrócić uwagę na profesjonalizm usługodawcy i w razie wątpliwości zmienić inseminatora na takiego, którego wyniki odznaczają się wyższą skutecznością. Inną przyczyną nieskuteczności przeprowadzanych zabiegów unasieniania mogą być błędy w określaniu optymalnego terminu inseminacji. Na tym polu znajdują się ogromne rezerwy poprawy wskaźników rozrodu. Występowanie cichej rui lub nieskuteczne metody jej wykrywania powodują, że często błędnie określany jest termin inseminacji. Nietrafienie w niekiedy bardzo wąskie okienko inseminacyjne z góry skazuje zabieg na niepowodzenie i zmusza do powtarzania inseminacji. Konieczność ponownego zabiegu unasieniania generuje duże straty wynikające z jednej strony z wydatków na kolejne porcje nasienia, a z drugiej strony - z utraconego czasu, jaki upłynie

do kolejnej rui. Ta strata czasu przekłada się właśnie na pogorszenie wskaźników rozrodczych. Przedłużający się okres międzyciążowy to jednocześnie dłuższy okres międzywycieleniowy, a w konsekwencji mniejsza liczba cieląt uzyskanych od krowy w ciągu jej życia i niższa wydajność życiowa.

Wśród zwierząt występują indywidualne różnice, jeśli chodzi o długość trwania samej rui. Poleganie wyłącznie na ocenie objawów rujowych może być mylące, dlatego warto wesprzeć się badaniem USG, które nie dość, że pozwoli na dość precyzyjne określenie terminu inseminacji, to dodatkowo umożliwi ocenę zdrowotności układu rozrodczego. Wykrycie nieprawidłowości czy stanu chorobowego pozwoli na szybkie rozpoczęcie leczenia, co zwiększa rokowania na wyleczenie, a także pozwala uniknąć kosztów wykonywania zabiegu inseminacji, który z góry byłby s kazany na niepowodzenie.

MONITORING PO WYCIELENIU

Niezwykle ważne jest, aby układ rozrodczy krowy rozpoczął prawidłowe funkcjonowanie jak najszybciej po ostatnim porodzie. Proces inwolucji macicy po porodzie fizjologicznie trwa ok. 6 tygodni. Jednak wszelkie nieprawidłowości, takie jak zatrzymanie łożyska, zapalenie macicy, torbiele jajnikowe skutecznie ten proces zaburzają. Dlatego niezwykle ważna jest systematyczna obserwacja zwierząt w okresie poporodowym. Jak podaje literatura, poporodowe zapalenia macicy może występować nawet u 40 proc. samic. Wśród charakterystycznych objawów można wymienić m.in. patologiczne wypływy z dróg rodnych. Niekiedy jednak objawy są niespecyficzne w postaci osłabienia, apatii, braku apetytu, spadku kondycji, obniżenia wydajności, a w późniejszym czasie również zaburzeń płodności u krów. Stanowi zapalnemu towarzyszy najczęściej podwyższona ciepłota ciała. Dlatego do rutynowych działań profilaktycznych powinna być włączona systematyczna kontrola temperatury. Jej wzrost i utrzymywanie się powyżej 39°C świadczą o tym, że układ odpornościowy krowy nie radzi sobie z infekcją i konieczna jest szybka interwencja lekarza weterynarii. Jeśli natomiast nie występują objawy świadczące o chorobie, należy kontrolować i zarejestrować termin wystąpienia pierwszej rui. Ten stan trwający powyżej 40 dni powinien również zaniepokoić hodowcę i skłonić do ustalenia jego przyczyn. Jeżeli więc termin wystąpienia pierwszej rui się przedłuża, konieczna jest tu kontrola lekarza weterynarii, który na podstawie badania ultrasonograficznego będzie w stanie zdiagnozować przyczynę problemu. Trzeba mieć świadomość, że im później wystąpi pierwsza ruja po porodzie i im później na to zareagujemy, tym bardziej oddala się termin kolejnej skutecznej inseminacji. Stanowi to kolejną ważną przyczynę pogorszenia wskaźników rozrodu w stadzie.

OKRES MIĘDZYWYCIELENIOWY - WYDŁUŻAĆ CZY SKRACAĆ?

Najbardziej obrazowym wskaźnikiem rozrodu wydaje się okres międzywycieleniowy (omw), czyli czas, jaki upływa od jednego wycielenia do kolejnego. Do tej pory zalecenia wskazywały, aby okres ten był jak najkrótszy (375- 390 dni), tak aby jak najbardziej skrócić odległość między kolejnymi szczytami laktacji, a tym samych zwiększyć częstotliwość urodzeń cieląt. Teraz jednak w literaturze coraz częściej pojawia się akceptacja dla wyższych wartości tego wskaźnika (>400 dni). Przedłużenie okresu międzywycieleniowego miałoby wynikać m.in. z opóźnienia terminu krycia, czyli wydłużenia okresu przestoju poporodowego. W efekcie tego okres międzyciążowy przekraczałby tolerowany dotychczas termin, przekraczając 100 dni. Proponowane przez część ekspertów zmiany wynikają m.in. z faktu, że niestety czas, w którym powinno dojść do zacielenia, przypada na szczyt laktacji, a więc okres, w którym organizm krowy jest najbardziej obciążony. Pojawiający się często w tym czasie deficyt energetyczny może ograniczać płodność poprzez pogorszenie jakości dojrzewających pęcherzyków jajnikowych. Przesunięcie terminu pierwszej inseminacji według tej teorii miałoby pozwolić na ominięcie ujemnego bilansu energii, a tym samym poprawę jakości pęcherzyków i ograniczenie przypadków zamierania zarodków.

Podsumowując, można stwierdzić, że na prawidłowo funkcjonujący rozród w stadzie bydła mlecznego wpływ ma ogromna ilość czynników, zarówno żywieniowych, jak i pozażywieniowych. Należy mieć świadomość, że wysokie wskaźniki rozrodu możliwe są do osiągnięcia tylko w przypadku zwierząt zdrowych. Ważna jest więc regularna obserwacja zwierząt oraz wykrywanie i usuwanie wszelkich nieprawidłowości mogących negatywnie wpływać na reprodukcję w stadzie.

Artykuł ukazał się we wrześniowym numrze miesięcznika "Farmer" Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE

W związku z ciszą wyborczą dodawanie komentarzy zostało tymczasowo zablokowane.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!