To nowe, proste i niedrogie badanie krwi wykrywa bardzo niskie poziomy prątków we krwi przy użyciu techniki z wykorzystaniem bakteriofaga. Wynik testu jest znany w ciągu 48. godzin. W ostatnim czasie grupa opatentowała ulepszoną wersję metody, która przynosi wymierne rezultaty w ciągu zaledwie sześciu godzin.

Gruźlica bydła jest chorobą zakaźną wywołaną przez Mycobacterium bovis. Mimo usilnych prób zwalczania choroby, przynosi ona nadal znaczne straty w rolnictwie.

Rutynowo przeprowadzane testy tuberkulinowe charakteryzują się czułością na poziomie 90. procent, co sprawia, że wiele zainfekowanych zwierząt nie zostaje zdiagnozowanych. Wczesne wyniki wskazują, że za pomocą nowego badania można wykryć infekcję, zanim zwierzę wykazuje dodatnią próbę w standardowych testach tuberkulinowych..

Nowe badanie daje również możliwość przeprowadzania testów na innych gatunkach zwierząt gospodarskich. Do tej pory prątki gruźlicy wykryto we krwi bydła, owiec i koni, ale mogą to być również jelenie, kozy czy lamy.

Podobał się artykuł? Podziel się!