Na corocznej Konferencji Eksportu Mięsa, ważny głos zabrał prezes Narodowego Związku Farmerów, Meurig Raymond, stwierdzając, że sprzedaż większej ilości produktów za granicę mogłaby znacząco poprawić stan gospodarki tego kraju.

Prezes Raymond, na otwarciu konferencji apelował o zwiększenie możliwości eksportu do takich krajów jak: USA, Japonia, Arabia Saudyjska, a zwłaszcza Chiny.
- W ciągu ostatnich 12 miesięcy, wszystkie sektory, a przede wszystkim bydła i mleka były pod presją finansową niskich cen. Dlatego musimy stworzyć więcej możliwości rozwoju dla brytyjskich produktów na rynku globalnym – powiedział Raymond.

Narodowy Związek Farmerów podziela ambicje rządu do opracowania 25-letniego planu obejmującego rozwój gospodarki oraz nabywanie i eksport żywności. Plan ten pozwoliłby na zahamowanie długoterminowych spadków wydajności rolnictwa i zapewnienie samowystarczalności narodowi - informuje TheCattleSite.

Mimo konieczności otwarcia nowych rynków eksportu, sektor wołowiny przeszedł długą drogę, odkąd w 2006 roku został zniesiony zakaz wywozu wołowiny. Wielkie wysiłki zostały dokonane także przez takie organizacje jak AHDB (Rada Rozwoju Rolnictwa i Ogrodnictwa) w celu odzyskania utraconych rynków. W ubiegłym roku sprzedano 112 tys. ton wołowiny o wartości 375 milionów funtów. Także eksport jagnięciny wzrósł o 15 procent w ciągu ostatnich 5 lat.

Mimo perspektyw, Wielka Brytania musi zmagać się z tym, co jeszcze przed nimi. Eksport wołowiny w pierwszych czterech miesiącach 2015 r. spadł o 11,3 procent w ujęciu rok do roku, a import o ponad 9 procent. Jedną z przyczyn tej sytuacji jest z pewnością silny funt. Ponadto, sytuacja w Grecji może mieć wpływ na wartość euro, co odbije się także na stanie rynku brytyjskiego i nie tylko.

- Musimy rozpocząć od tworzenia środowiska sprzyjającego wzrostowi inwestycji, innowacji i nowych uczestników rynku – mówi przedstawiciel Narodowego Związku Farmerów. Plan zakłada większą przejrzystość zwłaszcza między rolnikami, a przetwórcami wołowiny i jagnięciny. Pozwoli to także na poprawę obecnego systemu klasyfikacji tusz.

Sytuacja rolników w całej Europie jest bardzo trudna. Każdy kraj szuka rozwiązań jak poradzić sobie z nadprodukcją, jednak wspólnym mianownikiem jest eksport produktów do państw z szerokim, chłonnym i dużym rynkiem (USA, Chiny).

Podobał się artykuł? Podziel się!