Choroba niebieskiego języka nie odpuszcza. Wciąż napływają informacje o wybuchach nowych ognisk. W ostatnim miesiącu raporty dotyczyły Francji, Austrii oraz Bostwany.

Na terenie Francji odnotowano w maju 13 nowych ognisk choroby niebieskiego języka. 9 maja zostało zgłoszone siedem ognisk, a 20 maja - sześć kolejnych. Choroba rozprzestrzenia się w środkowej Francji, obejmując swoim zasięgiem m.in. departamenty: Allier, Nièvre oraz Dordogne - podaje The Cattle Site.

Majowe przypadki choroby niebieskiego języka dotyczyły bezpośrednio piętnastu sztuk bydła, z których jedna padła. Niemal 3 tys. zwierząt miało bezpośredni kontakt z chorymi osobnikami, przez co występowało u nich duże ryzyko zarażenia się.

W Austrii odnotowano dwa przypadki zwierząt dodatnich, podczas badań w kierunku antygenów swoistych, występujących u osobników mających kontakt z BTV. Przypadki zostały odkryte w kraju związkowym Burgenland, przy wschodniej granicy Austrii. Ponad 200 sztuk bydła, utrzymywanych w gospodarstwie było podatne na zarażenie się od chorych osobników.

Nowe ogniska choroby odnotowano również na terenie Republiki Bostwany, kraju znajdującym się na południu Afryki. W południowej prowincji Matasalalo odnotowano siedem przypadków choroby u owiec (ze stada liczącego 124 sztuki), z czego jedna sztuka padła.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!