Obiekt, którego inwestorami są Joanna i Paweł Kossakowscy, jest wyposażony w nowoczesne urządzenia, ale już sama jego konstrukcja jest, jak na nasz kraj, innowacyjna. Obora jest bowiem w dużej mierze skonstruowana z drewna klejonego. Planem koncepcyjnym obiektu, a następnie projektem budowlanym, zajęła się firma Wolf System, specjalizująca się w konstrukcjach z drewna klejonego. Elementy wyposażenia dostarczyła firma DeLaval.

Trudna decyzja o budowie

– Moja przygoda z krowami zaczęła się po praktykach w Szwajcarii. Wcześniej krowy mleczne były dla mnie najgorszym złem, jakie może być na świecie. Gdy miałem 19 lat, nauczyłem się doić krowy podczas pobytu w Szwajcarii. Tam dowiedziałem się, jak prawidłowo to robić, oraz zrozumiałem, że hodowla krów może sprawiać przyjemność. Pierwszą oborę wolnostanowiskową zbudowaliśmy systemem gospodarczym w 2000 r. Przy realizacji tamtej inwestycji poczyniono wiele oszczędności, które z biegiem czasu dały o sobie znać. Na przełomie lat 2012-13 zrozumieliśmy, że niezbędny jest kapitalny remont obory – mówi Paweł Kossakowski.

Jak twierdzi hodowca, do decyzji o zainwestowaniu w nową oborę dojrzewał jakiś czas. Czynnikiem, który przeważał za postawieniem nowego obiektu, był fakt, że bardzo dużo czasu, bo aż 7 h na dobę, zabierał udój w starej oborze. Nowa obora pozwala na zmechanizowanie części prac, co zmniejsza pracochłonność obsługi stada. Natomiast karuzelowa hala udojowa, dzięki swojej przepustowości, przyspieszy znacznie udój oraz otworzy drogę do dalszego powiększania stada.

– Obiekt projektowaliśmy w taki sposób, żeby można było bez problemów powiększyć pogłowie krów, dostawiając bliźniaczą oborę. – mówi inwestor. Jednak jak na razie hodowca utrzymujący 145 krów nie planuje powiększania stada do pełnej obsady. Jest to spowodowane tegoroczną suszą, która znacznie uszczupliła bazę paszową.

Drewno klejone

Duży wpływ na decyzję o wyborze materiału, który posłuży do sporządzenia konstrukcji obory, miał wykonawca – firma Wolf System... Dokończenie artykułu w październikowym wydaniu Farmera.

Zobacz więcej artykułów z 10/2015 wydania Farmera.

Zapraszamy do prenumeraty miesięcznika Farmer!