PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ocena prawidłowości rozrodu w stadzie bydła

Ocena prawidłowości rozrodu w stadzie bydła

Autor: Marcin Gołębiewski, Aleksandra Kapusta

Dodano: 05-05-2014 13:05

Tagi:

Wraz ze wzrostem wydajności krów mlecznych wzrosło nasilenie występowania negatywnych zjawisk związanych z pogorszeniem zdrowotności oraz płodności zwierząt.



Szczególną uwagę zwraca fakt pogorszenia wskaźników rozrodu krów mlecznych. Według danych przedstawionych przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka, to właśnie problemy z rozrodem są głównym powodem brakowania krów w stadach objętych oceną użytkowości mlecznej. Ponad jedna trzecia krów (35 proc.) jest brakowana właśnie z tego powodu. Ponadto, rozród jest jednym z głównych czynników, które decydują o opłacalności hodowli bydła.

Jednak cecha ta w przeciwieństwie do wydajności mlecznej nie oddziałuje na efekt ekonomiczny produkcji bezpośrednio. Jego wpływ uwidacznia się głównie poprzez oddziaływanie na wysokość ponoszonych kosztów, co pośrednio przekłada się na dochodowość produkcji mleka.

Dlatego utrzymanie właściwych standardów w rozrodzie powinno być priorytetem dla każdego hodowcy, również ze względu na silny związek pomiędzy cyklem reprodukcyjnym i produkcyjnym u krowy. Nieregularne ocielenia czy przedłużający się okres międzyocieleniowy pogarszają efektywność produkcji, ponieważ przedłużająca się faza końcowa laktacji wpływa na obniżenie średniej rocznej wydajności mlecznej krów.

Zaburzenia w funkcjonowaniu układu rozrodczego pociągają za sobą jeszcze inne następstwa ekonomiczne: zmniejszenie liczby urodzonych cieląt i liczby sprzedanego żywca cielęcego, względnie wołowego, obniżenie liczby sprzedanych z gospodarstwa jałówek cielnych, zwiększenie nakładów na leczenie niepłodności oraz kosztów nasienia i zbiegów inseminacyjnych.

Dlatego, dla poprawy wyników ekonomicznych gospodarstw wyspecjalizowanych w produkcji mleka, niezmiernie istotne jest dążenie hodowców do poprawy wskaźników rozrodu krów.

Odchów jałówek remontowych jest jednym z ważniejszych składowych rachunku kosztów produkcji mleka. Zwiększenie brakowania krów powoduje, że nakłady ponoszone na odtwarzanie stada w niektórych stadach przekraczają 35 proc. całkowitych kosztów produkcji mleka.

Dodatkowo w stadach hodowlanych zwiększenie brakowania krów przy obniżeniu wskaźnika ocieleń zmusza hodowców do pozostawiania w stadzie większej liczby cieliczek, co w praktyce oznacza pogorszenie intensywności selekcji, a w rezultacie spowolnienie postępu hodowlanego. W skrajnych sytuacjach hodowca, by utrzymać reprodukcję prostą w stadzie, zmuszony jest do zakupu z zewnątrz jałówek hodowlanych lub/i zastosowania droższych metod biotechnologicznych, takich jak: seksowane nasienie czy hormonalna regulacja cykli jajnikowych krów.

Jednym z głównym problemów gospodarstw wyspecjalizowanych w produkcji mleka jest właśnie odpowiednie zarządzanie stadem pod kątem zapewnienia właściwej płodności zwierząt.

Pomimo, że niektóre badania wskazują na słaby związek między mlecznością krów a wskaźnikami rozrodu, to w praktyce wzrostowi produkcyjności zwierząt towarzyszy pogorszenie użytkowości rozrodczej. Potwierdzeniem tego stanu rzeczy było opracowane przez Stevensona porównanie wskaźnika zacieleń krów po pierwszym zabiegu inseminacji z wydajnością mleczną w 135 amerykańskich stadach w ciągu 30 lat (wykres 1.). Badania te ewidentnie wskazują na pogorszenie tego wskaźnika wraz ze wzrostem produkcyjności krów.

Pomimo namacalnych dowodów dotyczących silnego związku między produkcyjnością i rozrodem krów, interpretacja przyczyn tych zależności często bywa mocno upraszczana. Należy bowiem oddzielić dwa różne aspekty tego problemu.

Pierwszy jest związany z faktem wpływu wysokiego potencjału genetycznego, jakim charakteryzują się współczesne krowy holsztyńsko-fryzyjskie, na kształtowanie się parametrów rozrodu krów. Natomiast drugi związany jest z tym, na ile warunki środowiskowe, w których przebywają wysokowydajne mlecznice, odpowiadają ich potrzebom.

Wiele badań wskazuje na to, iż płodność zwierząt jest cechą bardzo nisko odziedziczalną, co świadczy o stosunkowo niskim jej wpływie na rozród zwierząt, w tym krów mlecznych. Odziedziczalność cech rozrodu przyjmuje wartości mieszczące się najczęściej w przedziale 2-15 proc. Z drugiej strony, potwierdzono istnienie genetycznej zmienności cech płodności, co umożliwia zastosowanie metod pracy hodowlanej w doskonaleniu rozrodu.

Przykładem widocznego wpływu czynników genetycznych na rozród są różnice pomiędzy córkami różnych buhajów w długości okresu międzyocieleniowego sięgające 30 dni, czy długości przestoju poporodowego sięgające 29 dni. Badania potwierdzały, że główną przyczyną spadku wskaźnika zacieleń krów z 50 proc. do 34 proc. w USA na przestrzeni 17 lat były czynniki genetyczne. Wskazuje to na konieczność uwzględniania cech płodności w pracy hodowlanej.

Interesujących wyników dostarcza porównanie wskaźników rozrodu jałówek różnych ras użytkowanych mlecznie. Stwierdzono, poza skrajnymi przypadkami, gdzie odchów młodzieży hodowlanej odbywał się nieprawidłowo, że jałówki (w tym również rasy hf) charakteryzowały się wskaźnikami rozrodu nieodbiegającymi od innych ras bydła w typie jednostronnie mlecznym. Jednak, gdy porównamy wskaźniki rozrodu jałówek oraz krów, wówczas często pojawiają się duże różnice.

Przykładem może być choćby fakt, że w badaniach autora liczby porcji nasienia zużytego na zapłodnienie samicy były istotnie różne w grupie krów i jałówek. W przypadku jałówek wskaźnik ten wynosił 1,37, natomiast u krów przekraczał 2,5. Potwierdza to fakt, że potencjał genetyczny do wysokiej produkcyjności nie powoduje pogorszonej płodności krów mlecznych.

Głównym powodem pogorszenia wskaźników rozrodu bydła jest niedostosowanie warunków środowiskowych do potrzeb zwierząt. Dotyczy to bardzo szerokiego zakresu elementów środowiska, poczynając od żywienia, systemu utrzymania oraz ich dobrostanu, właściwego mikroklimatu, na zarządzaniu stadem kończąc.

Ujemna korelacja pomiędzy płodnością, a produkcyjnością krów nie zawsze ma podłoże genetyczne i może wynikać również z ujemnego bilansu energetycznego krów o wysokiej produkcji, który powstaje w szczytowej fazie laktacji. Deficyt energetyczny w organizmie występuje w różnym natężeniu, a ponadto niejednakowa jest tolerancja krów na jego działanie.

Inne wyjaśnienie wpływu warunków środowiskowych na płodność wynika z samej biologii funkcjonowania organizmu zwierząt. Warto zastanowić się nad pytaniem, co dzieje się z organizmem zwierzęcia, gdy musi sprostać bardzo trudnym warunkom środowiskowym, jak chociażby niedobór składników pokarmowych bądź wody? W takiej sytuacji zwierzę ukierunkowuje funkcjonowanie swojego organizmu na przetrwanie, minimalizując wydatki energetyczne na czynności, które w danej chwili nie są niezbędne do przetrwania.

Takim właśnie układem, który może zostać "wyłączony" po zaistnieniu takiej sytuacji, jest układ rozrodczy. Zasada ta dotyczy praktycznie wszystkich grup zwierząt. Poczynając od antylop, u których w porze suchej w wyniku ograniczenia dostępu do wody oraz pokarmu nie występuje cykl płciowy, a kończąc na współczesnych krowach mlecznych, które produkując ponad 50 kg mleka w szczycie laktacji, funkcjonują w warunkach ujemnego bilansu energetycznego.

W związku z tym, nawet najlepsze pod względem genetycznym zwierzę, nie wykaże swoich możliwości w niekorzystnym środowisku. Nie wszystkie gospodarstwa są w stanie również sprostać genetycznemu potencjałowi krów holsztyńsko-fryzyjskich, czego efektem jest właśnie pogorszenie wskaźników rozrodu.

Przyczyn jest wiele. Częściowo wynikają one z błędów w zarządzaniu stadem, nieadekwatnego żywienia oraz warunków utrzymania, a częściowo ze względu na brak możliwości pokrycia tak wygórowanych potrzeb krów hf w konkretnych warunkach przyrodniczych, glebowych i infrastrukturalnych.

Ze względu na fakt, że istnieje bardzo dużo czynników, które kształtują wskaźniki rozrodu krów, aby móc efektywnie je doskonalić, należy wykorzystać wiele różnych strategii, które będą zmierzać do ich poprawy, począwszy od uwzględnienia cech płodności w pracy hodowlanej, na warunkach środowiskowych kończąc.

Spośród czynników pozagenetycznych wpływających na rozród, niebagatelne znaczenie ma sposób zarządzania stadem (obserwacja rui, prowadzenie kalendarza rujowego, terminowość i sposób wykonania zabiegu), jak również stan fizjologiczny samicy, jej profil zdrowotny, kondycja, przebyte choroby (okresu okołoporodowego czy metaboliczne) oraz żywienie.

W jaki sposób należy więc efektywnie zarządzać rozrodem krów mlecznych? Punktem wyjścia do podjęcia konkretnych działań jest ocena stanu wyjściowego na podstawie wskaźników rozrodu. Prawidłowa ich interpretacja umożliwia wprowadzenie takich zmian w organizacji rozrodu stada (czy też poszczególnych sztuk), które poprawią zarówno dobrostan zwierząt, jak i zyski uzyskiwane z hodowli. Wyniki ich analizy dają także pogląd na to, czy warto dane zwierzę dalej użytkować, czy też korzystniej będzie je wybrakować ze stada.

Wskaźnikami rozrodu nazywane są wartości świadczące o użytkowości rozrodczej krów, uzyskane z wyliczenia na podstawie konkretnych formuł.

Wartości te informują, który aspekt funkcjonowania stada jest pogorszony i na ile. Stała kontrola przyczynia się do zwiększenia zdrowotności zwierząt pod kątem schorzeń układu rozrodczego. Ponadto, dzięki niej można dokonać zmian w sposobie użytkowania krów i zarządzania stadem, a przez to w znaczący sposób wpłynąć na poprawę wyników produkcyjnych i zwiększenie zysków.

W tym celu, wyliczone wskaźniki rozrodu powinny zostać porównane do wartości zalecanych - oczywiście z uwzględnieniem potencjału produkcyjnego stada. Inne wartości można uznać za właściwe w stadzie o potencjale wydajności na poziomie 5 000 kg mleka, a inne dla stada o wydajności ponad 10 000 kg mleka w laktacji.

Wskaźniki rozrodu można podzielić na dwie kategorie: wskaźniki zbiorcze dla całego stada bądź grupy krów i indywidualne dla każdej sztuki. Wskaźniki zbiorcze pozwalają zorientować się w ogólnej sytuacji stada, natomiast indywidualne pozwalają na precyzyjniejsze zarządzanie stadem. Wśród dostępnych i opisanych poniżej wskaźników znajdują się również takie, które można obliczyć dla stada, jak i dla każdej sztuki indywidualnie.

WSKAŹNIKI ZBIORCZE

WSKAŹNIK OCIELEŃ (WO)

Wskaźnik ten wyrażany jest procentowo. Określa stosunek porodów w ciągu roku do średniej liczby utrzymywanych rocznie krów uczestniczących w rozrodzie. Optymalny WO wynosi powyżej 90 proc. Oczywiście takich rezultatów należy oczekiwać w stadach bydła mięsnego. Natomiast w intensywnych stadach mlecznych wartość ta jest zazwyczaj zdecydowanie niższa.

Warto również zwrócić uwagę, że wskaźnik ocieleń związany jest ściśle z okresem międzyocieleniowym, o którym będzie mowa niżej. Wraz z wydłużeniem przeciętnego okresu międzyocieleniowego (OMO) w stadzie maleje wartość WO. W idealnym stadzie, w którym przeciętna długość między ocieleniami wynosi 365 dni, wartość wskaźnika ocieleń zbliżona jest do 100 proc.

Każde wydłużenie OMO o ok. 4 dni powoduje zmniejszenie wskaźnika ocieleń o ok. 1 proc. W stadzie, w którym OMO=405, wskaźnik ocielenia będzie kształtował się na poziomie 90 proc. Jeżeli WO jest znacznie niższy, oznacza to, że liczba porodów w stadzie była zaburzona. W prawidłowo prowadzonym stadzie o liczebności przekraczającej 100 krów procentowy udział samic o potwierdzonym statusie cielności powinien wynosić powyżej 50 proc.

INDEKS ROTACJI STADA (RS)

Wyraża on roczny procent wybrakowanych ze stada krów, a tym samym liczbę jałówek potrzebnych do remontu. Oczywiste jest, że wysoki poziom tego wskaźnika świadczy o krótkim okresie użytkowania krów. Wartość graniczna RS, tzn. taka, która określa możliwość remontu stada we własnym zakresie bez konieczności zakupu zwierząt z zewnątrz, jest ściśle związana z wskaźnikiem ocieleń oraz odsetkiem strat w odchowie jałówek remontowych.

W przypadku stada o WO=85 oraz 7-proc. poziomie strat w odchowie jałowizny, graniczna wartość RS=36 proc. (WO/2)-7proc.). Jeżeli w takim stadzie wartość RS przekroczy 36 proc., przy założeniu pozostałych parametrów na niezmienionym poziomie, stado nie będzie w stanie utrzymać stałej wielkości w czasie bez wykorzystania seksowanego nasienia, bądź zakupu zwierząt z zewnątrz.

W takiej sytuacji maleją zyski, ponieważ nie ma możliwości sprzedaży jałówek, które muszą pozostać w stadzie. Poza tym, w sytuacji, w której RS stada osiąga wartość graniczną, zmniejszeniu ulega intensywność selekcji materiału żeńskiego. W praktyce oznacza to, że w takiej sytuacji wszystkie urodzone i odchowane jałówki muszą wejść do stada, aby utrzymać jego liczebność na niezmienionym poziomie. W dobrze zarządzanym stadzie bydła mlecznego wartość tego parametru powinna mieścić się w przedziale 20-25 proc.

WSKAŹNIK NIEPOWTARZALNOŚCI RUI (WNR)

Wskaźnik ten oznacza odsetek samic, które nie powtórzyły rui po ostatniej inseminacji. Inseminację uznaje się za skuteczną, jeżeli w przeciągu 60 dni od jej wykonania krowa nie wykazała objawów rui. Najczęściej wskaźnik ten stosuje się w ocenie większych populacji. WNR szacowany jest regularnie dla stacji unasieniania oraz dla poszczególnych buhajów. Im mniejsza wartość tego wskaźnika, tym korzystniej. WNR=0 proc. oznacza to, że pierwsze unasienianie było skuteczne i krowa jest cielna. Jednak w praktyce bardzo trudno jest osiągnąć taki wynik. Wskazane byłoby, aby wartość tego wskaźnika nie przekraczała 20-30 proc. dla jałówek oraz 30-40 proc. dla wieloródek.

ZAPŁODNIENIE PO PIERWSZYM UNASIENIANIU (ZPU)

Wskaźnik ten jest odwrotnością wskaźnika niepowtarzalności rui. Jednak zasadnicza różnica w odniesieniu do WNR występuje w sposobie jego obliczania. Wylicza się go na podstawie badań klinicznych (badanie rektalne lub USG), a nie na podstawie obserwacji wystąpienia rui. Optymalna wartość ZpU powinna wynosić powyżej 60-70 proc. dla krów i 70-80 proc. dla jałówek.

WSKAŹNIKI INDYWIDUALNE

OKRES MIĘDZYOCIELENIOWY (OMO)

Jest to czas, jaki upłynie pomiędzy kolejnymi ocieleniami. Długość OMO ma wpływ na liczbę urodzonych cieląt w ciągu roku oraz na wysokość rocznej produkcji mlecznej. Obydwa te czynniki składają się na opłacalność produkcji. Zbyt wydłużony OMO wpływa na opłacalność negatywnie, natomiast relatywnie skrócony, zwiększa ją. Standardowo okres ten trwa 365 dni (zacielenie przy drugim unasienieniu - 80 dni po porodzie), wtedy laktacja trwa 10 miesięcy (305 dni) (rys. 1.). Przy takim rozkładzie otrzymuje się optymalne wyniki produkcyjne i reprodukcyjne. 305 dni laktacji przyjmuje się jako standard w porównywaniu wydajności mlecznej krów w badaniach.

Skrócenie okresu międzyocieleniowego następuje, gdy do zapłodnienia dojdzie przy pierwszym unasienieniu po porodzie (w 60 dni po ocieleniu). W takim wypadku cały OMO trwa 345 dni (60 dni + ciąża 285 dni) (rys. 2.). Skrócony OMO korzystnie wpływa na produkcyjność krów niskowydajnych. W ciągu jednego roku następują dwa ocielenia i konsekwentnie dwa szczyty laktacji, co może zwiększyć roczną produkcję mleka.

Wydłużenie okresu międzyocieleniowego jest decyzją hodowcy. Takie zabiegi podejmowane są w przypadku krów wysokowydajnych, w celu zregenerowania ich sił po wyczerpującej laktacji (rys.3.). W efekcie wzrasta długowieczność najbardziej wydajnych krów.

Późniejsze unasienianie zwiększa także skuteczność zacielenia, która jest największa u krów wysokomlecznych po szczycie laktacji w momencie, w którym osiągnie maksymalne pobranie suchej masy dawki pokarmowej. Z przeprowadzonych badań wynika, że optymalna długość OMO rośnie wprost proporcjonalnie do wydajności krów.

OKRES MIĘDZYCIĄŻOWY (OMC)

Jest to czas, jaki upłynie od ocielenia do ponownego zacielenia. W tym wskaźniku zawierają się dwa inne: przestój poporodowy oraz czas zwłoki. Na długość tego wskaźnika w dużym stopniu wpływa decyzja samego hodowcy.

OKRES PRZESTOJU POPORODOWEGO (OPP)

Wyrażany jest liczbą dni, jaka upłynie od ocielenia do pierwszej inseminacji, bez znaczenia jest tu, czy unasienianie zakończyło się zapłodnieniem, czy też nie. Od wyniku inseminacji zależy natomiast, w jaką fazę przejdzie dalej cykl. Jeśli nie dojdzie do ciąży, zaczyna się tzw. czas zwłoki. Na OPP składa się okres inwolucji macicy krowy po porodzie oraz czas, w którym hodowca podejmuje decyzję o inseminacji.W tym czasie następuje regeneracja zwierzęcia, inwolucja macicy i przygotowanie do następnej ciąży. W okresie przestoju poporodowego należy zwracać na krowy szczególną uwagę, ponieważ w tym czasie krowy są najbardziej narażone na różne komplikacje.

CZAS ZWŁOKI (CZZ)

Nie zawsze występuje on w cyklu rozrodczym. Jeżeli zapłodnienie następuje w wyniku pierwszej inseminacji, to czas zwłoki nie występuje. Jeśli natomiast nie doszło do zacielenia w wyniku pierwszego unasieniania, zaczyna się czas zwłoki. Innymi słowy, CzZ to odstęp pomiędzy pierwszym po porodzie nieskutecznym unasienieniem, a zabiegiem skutecznym. Na czas zwłoki może składać się kilka następujących po sobie inseminacji. Najlepiej, jeśli CzZ trwa poniżej 30 dni (czyli zacielenie następuje po drugiej inseminacji). Gdy CzZ się wydłuża w związku z kolejnymi inseminacjami, hodowca ponosi straty zarówno w związku z obniżoną produkcją, jak również w związku poniesieniem kosztów kolejnych dawek nasienia.

ODSTĘP MIĘDZY INSEMINACJAMI (OMI)

Optymalny czas to ok. 21 dni (18-24 dni), czyli ekwiwalent jednego cyklu rujowego krowy. Jeśli OmI trwa zbyt krótko, np. 15 dni, to ponowne unasienienie wykonano za wcześnie, bądź źle zdiagnozowano objawy rui. W przypadku, gdy wydłuża się do 30-35 dni, może świadczyć o resorpcji płodu. Jeśli krowy powtarzają ruję regularnie, a kolejny 3. zabieg inseminacji kończy się niepowodzeniem, może to świadczyć o niewłaściwym funkcjonowaniu układu rozrodczego (np. stan zapalny macicy) i wymaga interwencji lekarza weterynarii. W prawidłowej ocenie tego wskaźnika liczy się zarówno łączna długość wskaźnika, jak również odstępstwa od wielokrotności prawidłowego cyklu rujowego (21 dni).

INDEKS ZACIELENIA (IZ)

Indeks zacielenia szacuje skuteczność inseminacji w ciągu roku. Określa liczbę zużytych porcji nasienia na zapłodnienie jednej krowy. Jest to wskaźnik, który może posłużyć do oceny skuteczności zabiegów inseminacji pojedynczych zwierząt, jak i grupy. Optymalna wartość to 1,5 porcji nasienia. Wzrost świadczy o problemach z zacieleniem (niewłaściwy moment inseminacji, zły stan zdrowia krowy), lecz może też wynikać z braku umiejętności inseminatora.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.228.35
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!