PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Od cielęcia po mlecznicę - utrzymanie i żywienie najmłodszych grup w stadzie

Od cielęcia po mlecznicę - utrzymanie i żywienie najmłodszych grup w stadzie

Autor: Tomasz Piotrowski

Dodano: 19-10-2014 07:12

Często w polskich gospodarstwach wyspecjalizowanych w produkcji mleka zbyt mało uwagi poświęca się w odchowaniu najmłodszych grup zwierząt w stadzie - cieląt.



Cielęta w gospodarstwach nastawionych na produkcję mleka są grupą zwierząt, które początkowo generują jedynie koszty, nie przynosząc nic w zamian. Koszty ponoszone na odchów cieląt zwracać się zaczną dopiero w momencie pierwszego ocielenia i rozpoczęcia produkcji mleka - jest to zatem długi okres, w którym trzeba inwestować w te zwierzęta.

Każda inwestycja w prawidłowy i szybki rozwój młodych zwierząt będzie jednak wpływać znacząco na końcowy wynik ekonomiczny gospodarstwa. Jeśli zostanie skrócony okres odchowu, a także zmniejszą się nakłady pracy i nastąpi redukcja kosztów obsługi weterynaryjnej, to z pewnością zwrot kosztów tych inwestycji nastąpi w szybkim tempie.

CIELĘTA W GRUPIE SZYBCIEJ SIĘ UCZĄ

Przyzwyczajeni jesteśmy do utrzymywania cieląt w kojcach pojedynczych lub w dużych grupach - czasem jednak wystarczy utrzymanie w parze dla ujawnienia się korzyści.

Badania naukowe dowodzą, że grupowe utrzymanie cieląt w okresie odchowu niesie ogromne korzyści w późniejszym okresie produkcji. Zwierzęta, które utrzymywane były grupowo, znacząco szybciej się uczą.

Wraz z coraz większymi stadami krów mlecznych i inwestycjami w systemy automatycznego doju czy zautomatyzowanego żywienia, a także wiele innych systemów ułatwiających codzienne obowiązki w stadzie, fakt ten ma niebagatelne znaczenie. Powolny proces adaptacji do nowego środowiska może być "frustrujący" zarówno dla hodowcy, jak i zwierząt.

Z drugiej strony istnieje ryzyko szybkiego przenoszenia się czynników chorobotwórczych w przypadku grupowego utrzymania. Jest to nadal aktualne zagrożenie, lecz dotyczy jedynie utrzymania zwierząt w (bardzo) dużych grupach.

Utrzymanie w niewielkich grupach (dwa, trzy osobniki) nie stanowi zagrożenia w odniesieniu do przenoszenia się chorób, a jest wystarczające dla szybszego uczenia się zwierząt.

Badania te sugerują, że indywidualnie utrzymywane cielęta są bardziej wrażliwe na "nowości", a więc mniej zdolne do adaptacji do zmieniających się warunków w ich środowisku. Może to utrudnić zwierzętom hodowlanym wykonywanie czynności prostych, jak np. przejście korytarzem spacerowym w przytłaczająco jasnym świetle czy reakcja na "nowy" hałas.

Doniesienia te potwierdzają znaczenie okresu odchowu i jego wpływu na okres produkcyjny - laktację.

BUDYNKI DLA CIELĄT - WAŻNE DOPASOWANIE DO WARUNKÓW

Pośród wielu dyskusji co do najlepszego systemu utrzymania cieląt często pomija się jedno z najważniejszych kryteriów wyboru takiego systemu - dostosowanie do warunków gospodarstwa.

Na całym świecie, jak również i w Polsce istnieje wiele systemów utrzymania cieląt. W zależności od lokalizacji farmy - klimatu, w jakim jest ona położona - można wybrać spośród całej gamy systemów najbardziej dopasowany do warunków gospodarowania.

Zyskującym na popularności (również w naszym kraju) jest system zwany zimnym wychowem cieląt. Polega on na ulokowaniu na zewnątrz budynków budek dla cieląt (tzw. igloo). Jest to system znany od kilku lat i powoli wdrażany w niektórych większych stadach w Polsce. Zimny wychów nie jest tematem, którego rolnicy powinni się bać, gdyż nawet w Stanach Zjednoczonych (w niektórych regionach) panują podobne warunki termiczne (ekstremalnie niskie temperatury zimą). Oczywiście w warunkach Polski Wschodniej pozostawienie takiej budki "w szczerym polu" przy temperaturze -30ºC może być nieco kłopotliwe (nie tyle ze względu możliwości wychłodzenia cieląt, co bardziej ze względu na trudną obsługę młodych zwierząt w takich warunkach - utrzymanie odpowiedniej temperatury pójła czy zamarzanie wody). To, co najważniejsze w tym i w zasadzie innych systemach utrzymania cieląt, to wystarczająco duża ilość czystej i suchej ściółki - jej zapewnienie w znacznym stopniu chroni cielęta przed wychłodzeniem.

Problematyka obsługi zwierząt w tym systemie zimą jest jednym z minusów zimnego wychowu. Kolejnym jest wysoka cena budek dla cieląt (obecnie można znaleźć oferty używanych budek importowanych z Danii czy Szwecji w znacznie korzystniejszej cenie niż nowe).

Niektórzy rolnicy próbują również wykonać je we własnym zakresie z plastykowych zbiorników o pojemności 1 000 l, z tym że nie będzie to gwarantowało odpowiedniej termoizolacji, tym samym zimą może dochodzić do wychłodzenia organizmu cielęcia (ryzyko zapalenia płuc), latem zaś do jego przegrzania (stres cieplny) - co jest równie ważne.

Systemem raczej rzadko spotykanym jest utrzymanie cieląt w budynkach typu otwartego - wiaty lub kurtynowego. W przypadku wiat stosuje się osłony w postaci specjalnych siatek, które chronią przed silnym wiatrem oraz przeciągami. Niewątpliwą zaletą tego systemu jest brak ograniczeń w ilości świeżego powietrza dla cieląt. Pod wiatą są one utrzymywane w kojcach grupowych. Można również stosować system mieszany: z jednej strony kojce indywidualne dla najmłodszych cieląt, z drugiej kojce grupowe. Kolejną z zalet jest łatwość obsługi zwierząt. Oprócz wyeliminowanego problemu trudnej obsługi podczas ekstremalnych warunków atmosferycznych (obserwowanego przy utrzymaniu w budkach), w łatwy sposób można usunąć obornik (przy pomocy ciągnika lub ładowarki), istnieje także możliwość zamontowania podgrzewanych poideł - co jest bardzo ważne, gdyż cielęta powyżej 14. dnia życia powinny mieć stały dostęp do czystej wody.

W Polsce powstało już kilka badań naukowych mówiących o zaletach tego systemu. Część badań obejmowała również doświadczenia, w których budki znajdowały się pod wiatą osłoniętą specjalną siatką chroniącą przed silnym wiatrem i przeciągami - co ciekawe, wynik badań mówi o lepszych rezultatach odchowu cieląt utrzymywanych w budkach pod wiatą w porównaniu do budek wolnostojących.

W przypadku, gdy cielęta są utrzymywane pod przewiewnymi wiatami lub w zaadaptowanych do ich utrzymania starszych budynkach (np. stodołach) pojedyncze kojce indywidualne można skonstruować z różnych materiałów (np. z drewnianych palet). W każdym gospodarstwie zbywa takiego materiału i można znaleźć dla niego dodatkowe wykorzystanie. Z czterech palet można zbudować pojedynczy kojec dla cieląt. Oczywiście jest to rozwiązanie, które znajdzie zastosowanie przy utrzymaniu najmłodszych cieląt - tuż po urodzeniu, aż do odsadzenia, czyli zaprzestania odpajania mlekiem lub preparatem mlekozastępczym.

Koszt skonstruowania takiego kojca jest wręcz znikomy. Paletę można ewentualnie sprzedać, a jej koszt to zaledwie 3 zł. Tak więc 12 zł plus kilka minut pracy należy poświęcić na tak proste i funkcjonalne rozwiązanie. Celem nadrzędnym "wynalazków" rolników jest uzyskanie funkcjonalnych i prostych w obsłudze rozwiązań, które ułatwią codzienną pracę w gospodarstwie.

Budynki starszego typu, murowane, zamknięte, bez wentylacji czy okiennic, nie są najlepszym pomieszczeniem dla bydła - w tym również i cieląt. Zdarza się jednak, że np. po przeprowadzce do nowej obory dla krów mlecznych stare budynki przeznaczane są na cielętniki. Jest to bardzo dobra praktyka, lecz wiele budynków potrzebuje większych bądź mniejszych modernizacji. W prosty sposób można bowiem zmodernizować starą oborę do wolnostanowiskowego utrzymania cieląt. Wystarczy nieco ją "otworzyć", tak by cielętom nie brakowało świeżego powietrza, a także promieni słonecznych. Dla ułatwienia obsługi zwierząt warto również zaplanować "otwarcie" budynku, tak by możliwe było mechaniczne usuwanie obornika.

Ciepłochronność takich budynków - nawet po wykonanych pracach modernizacyjnych - powinna być wystarczająca do zamontowania poideł. Mając na uwadze częstotliwość korzystania młodych zwierząt z poideł oraz wentylację cielętnika nawet podczas ekstremalnie niskich temperatur, warto rozważyć montaż poideł podgrzewanych. Dodatkowym atutem dostosowania starszych budynków do utrzymania cieląt jest możliwość montażu systemów automatycznego odpajania, które zyskują ostatnimi czasy na popularności.

Niezależnie od wybranego, dobrze dopasowanego do warunków klimatycznych i wielkości stada krów mlecznych systemu utrzymania cieląt, ważne jest, by były to rozwiązania możliwie najprostsze. W prostych rozwiązaniach codzienna obsługa jest łatwiejsza, a przez to i koszty znacznie mniejsze. Jest to również istotny aspekt odchowu cieląt, gdyż należy pamiętać, że ta grupa zwierząt obciąża kosztowo każdy kilogram wyprodukowanego w gospodarstwie mleka.

DLACZEGOM LEKON IEJ ESTN AJWAŻNIEJSZYM POKARMEM DLA CIELĄT?

Kiedy mówimy o odchowie cieląt, pierwszą myślą z tym związaną jest pojenie cieląt siarą, mlekiem lub preparatem mlekozastępczym - w wielu przypadkach pomija się inne równie ważne pasze.

W początkowym okresie pojenie siarą ma olbrzymie znaczenie, przede wszystkim związane z budowaniem odporności cieląt. Oprócz tego prawidłowe pojenie cieląt siarą gwarantuje wysoką przeżywalność w pierwszych dobach życia młodych zwierząt. Okres ten trwa jednak stosunkowo krótko.

Kolejnym z etapów odchowu młodych zwierząt jest okres pojenia mlekiem lub preparatem mlekozastępczym. Mniej ważny w tym przypadku będzie spór o to, co jest lepsze: pełne mleko czy preparat mlekozastępczy, a także bój o rodzaj preparatu i jego skład - gdyż okres pojenia cieląt również trwa stosunkowo krótko.

Ważne jest zatem, jakie pasze stałe towarzyszą w dawce pokarmowej cieląt. Analizując wiele badań naukowych z ostatnich lat, można wywnioskować, że pobranie granulowanego startera przez cielęta nie różni się istotnie, porównując grupy zwierząt, które żywione były wyłącznie granulatem i grupy żywione granulatem oraz paszą objętościową. W okresie pojenia cieląt mlekiem, gdzie dodatkowo podawano cielętom granulowany starter i paszę objętościową, zaobserwowano, że cielęta chętniej pobierają pasze objętościowe niż pasze treściwe. Co więcej, w przypadkach, kiedy cielęta otrzymywały mieszankę pasz treściwych i objętościowych, uczyły się sortowania dawki - preferując pasze objętościowe. Cielęta te w późniejszym okresie po odsadzeniu były bardziej skłonne do dalszego sortowania dawki w porównaniu z cielętami, które w okresie pojenia mlekiem otrzymywały granulat i "objętościówkę" jako odrębne pasze.

Po odstąpieniu od pojenia cieląt mlekiem czy preparatem mlekozastępczym ich preferencje ulegają odwróceniu - chętniej pobierany jest granulat niż pasze objętościowe. Sytuację tę można tłumaczyć poszukiwaniem przez cielęta składników pokarmowych, które wcześniej otrzymywały wraz z mlekiem. Rozpatrując okres po odsadzeniu, cielęta mające nieograniczony dostęp do pasz objętościowych i treściwych charakteryzują się większym pobraniem pasz treściwych i ogólnej suchej masy - w rezultacie uzyskując wyższe dzienne przyrosty masy ciała w porównaniu do zwierząt otrzymujących wyłącznie pasze treściwe.

Sytuacja ta jest związana z pH żwacza młodych zwierząt. Podawanie obu rodzajów pasz: treściwych i objętościowych, skutkuje wyższymi wartościami pH w żwaczu. W związku z tym faktem, w żwaczu panują optymalne warunki, pozwalające cielętom na wyższe pobranie paszy.

Typ zadawanej cielętom paszy objętościowej również ma znaczenie. Ogólnie żywienie cieląt paszami z roślin strączkowych powoduje wzrost pobrania paszy, lecz nie wpływa na wzrost pobrania pasz treściwych czy ogólnej suchej masy - wzrost tych parametrów został odnotowany w przypadku skarmiania siana i kiszonek z traw (dodatkowo pasze objętościowe z traw wpływają na wzrost przyrostów masy ciała cieląt). Pasze sporządzane z roślin zbożowych (np. siano owsiane, kiszonka z pszenżyta czy słoma jęczmienna) również mają korzystny wpływ na dobowe przyrosty młodych zwierząt (21-28 proc. wyższe przyrosty w porównaniu do cieląt żywionych jedynie paszami treściwymi).

Każde gospodarstwo utrzymujące zwierzęta na remont stada, w istocie utrzymuje przyszłość hodowli w swoim gospodarstwie. Osiągnięcie szybszego wzrostu - wyższych przyrostów masy ciała cieląt powinno być priorytetem w każdym gospodarstwie specjalizującym się w produkcji mleka, a jest to osiągalne dzięki stosowaniu dwóch rodzajów pasz wzajemnie się uzupełniających: objętościowych i treściwych. Zapewnienie już w pierwszych tygodniach życia cieląt, stałego i niczym nie ograniczonego dostępu do wysokiej jakości siana czy kiszonki z traw, a także jako oddzielny komponent dawki (jako suplement) paszy treściwej, pozwoli na zmaksymalizowanie wzrostu cieląt i późniejszej ich produkcyjności.

NIE ZAPOMINAJ O WODZIE DLA CIELĄT!

Znaczenie stałego dostępu do wody rośnie w miesiącach letnich, kiedy temperatura powietrza wzrasta do poziomu ponad 30°C. Jest to najtańsza pasza dla bydła, a bardzo często jej znaczenie jest marginalizowane.

O ile w przypadku grup produkcyjnych wiele zostało już osiągnięte, tak w przypadku cielętników i stałego dostępu do wody najmłodszych grup zwierząt na fermie wiele jest jeszcze do zrobienia.

Cielęta muszą mieć stały i niczym nieograniczony dostęp do świeżej wody. Jest to warunek osiągnięcia przyzwoitych przyrostów i uzyskania zdrowych cieląt. Woda powinna być dostarczona każdej grupie wiekowej cieląt - od najmłodszej (odpajanej mlekiem czy preparatem mlekozastępczym) do najstarszej.

Dostarczenie wody ma największe znaczenie w miesiącach letnich. Zjawiskiem, które występuje wówczas z nasileniem, jest stres cieplny, dotykający każdej z grup zwierząt w stadzie - od cielęcia do krowy zasuszonej. Stres cieplny dotykający cielęta w znaczący sposób może wpłynąć na obniżenie wyników odchowu, tym samym wpłynie na obniżenie produkcyjności zwierząt po okresie odchowu. Brak dostępu cieląt do wody potęguje negatywne skutki stresu cieplnego i jest niebezpieczny również dla życia cieląt - ryzyko odwodnienia.

Bardzo ważne jest zatem, by nawet cielęta pojone z wiaderka ze smoczkiem miały zapewniony dostęp do wody. Mleko czy preparat mlekozastępczy z wodą łączy jedynie stan skupienia.

Brak wody w przewodzie pokarmowym cielęcia prowadzi do zaburzenia rozwoju przedżołądków, mimo podawania pasz stałych. Nie dochodzi bowiem do ich fermentacji, do której potrzebna jest właśnie woda, a mleko lub preparat mlekozastępczy nie trafiają do żwacza, a omijają go rynienką przełykową.

PODSUMOWANIE

Główną zasadą, jaka powinna obowiązywać na fermie bydła mlecznego, powinno być osiągnięcie jak najlepszych wyników w odchowie cieląt - gdyż pomimo tego, że jest to grupa inwestycji (brak przychodów z ich utrzymania, przy wysokich nakładach - koszty paszy i obsługi) w przyszłym okresie produkcji wyniki odchowu przełożą się na wydajność i zdrowotność zwierząt produkcyjnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.225.59.14
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!