Dołożenie wszelkich starań by pierwsze czynności – odpajanie siarą nowonarodzonych cieląt zostały wykonane w należyty sposób są istotne w zapewnieniu długookresowej zdrowotności młodych zwierząt jak i ich późniejszej produkcyjności.

Brak dostępu do siary przez okres pierwszych kilku godzin po urodzeniu, oznaczać może wystawienie młodego zwierzęcia do życia o zwiększonym ryzyku infekcji, podatności na zapalenie płuc, a także problemy w późniejszym okresie laktacji. Ryzyko to można jednak ograniczać i zwalczać przez odpowiednie planowanie oraz zarządzanie stadem.

Cielęta nie mają wrodzonego układu immunologicznego, co oznacza, że rodzą się bez ochrony przed chorobami. Pierwszą rzeczą, którą dostają by je chroniła jest siara. Powinny ją otrzymać możliwie najwcześniej, w ciągu pierwszych 12 godzin życia, a najlepiej w ciągu pierwszych sześciu godzin.

U nowonarodzonych cieląt jelita są dość porowate, co pozwala im aktywnie wchłaniać immunoglobuliny – przeciwciała zawarte w siarze. Pory te jednak zaczynają się zamykać po 12 godzinach życia, a w drugiej dobie przeciwciała praktycznie nie są już wchłaniane – dlatego właśnie szybkie podanie siary jest tak bardzo ważne.

Budowanie odporności do pełnego jej działania, bez początkowego odpojenia siarą może trwać nawet do 3-4 tygodni. Przez cały ten czas cielęta są zaś wystawione na działanie bakterii i chorób. Obrazem widocznym dla hodowcy są zaś słabe cielęta z małymi przyrostami masy ciała.