PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Opasać czy sprzedać młodego

Autor: farmer.pl/Tomasz Piotrowski

Dodano: 24-05-2013 10:01

Tagi:

Wielu hodowców bydła staje często przed dylematem, czy sprzedać młodego buhajka czy opasać go do wysokiej masy.



Zdania hodowców są podzielone, a do decyzji zazwyczaj przyczynia się cena żywca wołowego. Na chwilę obecną cena ciężkich buhajów w wadze żywej nie przekracza 7 zł netto za kilogram, a cena żywej wagi buhajka w kolorze (rasa mięsna lub mieszaniec) sięga nawet 12,50 zł za kilogram. Młode buhajki są z Polski eksportowane, a jednymi z głównych odbiorców są Włosi.

Przy opasie buhajów do dużych mas, traktując to jako jedyne źródło dochodu gospodarstwa, wielkość produkcji musi być wyliczona tak by sprzedać przynajmniej 30 buhajów rocznie. Nakłady zarówno pracy jak i finansowe są niższe niż w przypadku krów mlecznych, tylko na wypłatę trzeba czekać zdecydowanie dłużej – mówi Bartłomiej Wójcicki z Mazowsza.

Na polskim rynku brakuje dobrej wołowiny, a dla rolników zajmujących się jedynie opasem bydła brakuje dobrego materiału do opasu, czyli buhajów ras mięsnych lub mieszańców. Jest bowiem wiele ofert sprzedaży młodych buhajków ras mięsnych, ale przy tak wysokich cenach (1200 – 1500 za buhajka ok. 80 kg) opas takich zwierząt nie do końca się opłaca. Buhaja rasy holsztyńskiej też można bardzo dobrze opaść, ale niestety nikt za niego dobrze nie zapłaci – dodaje Wójcicki.   Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • geniek 2013-05-27 15:42:20
    Nie zapominajmy, że bydło mięsne wybija sie trochę lepiej niż HF-y i przy dzisiejszych bardzo niskich cenach można uzyskać 7,5-8 zł netto za żywiec co oczywiście nie jest rewelacją.
    Z Polski wyjeżdza ponad 0,5 mln małych cielaków, wyjeżdza nie na ubój, lecz na opas głównie na białe mięso. Czy my Polacy nie możemy robić tego u siebie? Dlaczego inni mają na nas zarabiać?
  • baca56 2013-05-24 13:35:47
    "Buhaja rasy holsztyńskiej też można bardzo dobrze opaść, ale niestety nikt za niego dobrze nie zapłaci"
    Jest raczej odwrotnie, to za żywiec wysokiej jakości (rasy mięsne, nieintensywne metody żywienia, ekologia itp) nie można otrzymać w Polsce wyraźnie wyższych cen, niż za zwykły żywiec. Ani QMP p. Wierzbickiego, ani Fundusz Promocji nie przyniosły jak dotąd żadnej praktycznej poprawy w tej materii.
    Jedyną drogą mogłoby być "oddolne" przebijanie się z dobrą wołowiną bezpośrednio do konsumentów i powolne budowanie rynku, jednak droga ta jest zblokowana przepisami weterynaryjnymi i sanitarnymi, oraz kompletnym brakiem faktycznego wsparcia ze strony Państwa.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.183.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!