To druga, ale prawdopodobnie także ostatnia edycja tego programu.

Marek Sawicki, minister rolnictwa: w sytuacji, kiedy mamy wyższą kwotę, wyższy limit niż zapotrzebowanie rolników, ten mechanizm wykupu przez państwo a później rozdawanie tego nie jest najlepszym mechanizmem. W przyszłym roku już z tego mechanizmu będziemy sięwycofywać.

Stawki rekompensat obniżono prawie o połowę. W zależności jest to od województwa od blisko siedmdziesięciu do ponad osiemdziesięciu groszy za kilogram kwoty mlecznej.

Henryk Smolarz: wiceprezes ARR: o rekompensaty mogą ubiegać się rolnicy posiadający gospodarstwo rolne, którzy mają kwotę nie większą niż 20 tysięcy kilogramów i nie dokonywali w ostatnim czasie żadnych operacji związanych z tą kwotą.

Rezygnacja z produkcji mleka nie może jednak oznaczać zaprzestania działalności rolniczej. Rolnik przez trzy lata musi utrzymywać taką samą powierzchnię łąk i pastwisk. Ale to nie wszystko.

Henryk Smolarz: wiceprezes ARR: musi również zobowiązać się do utrzymywania pogłowia zwierząt w odpowiednich proporcjach nie więcej niż 1,5 sztuki dużej nie mniej 0,3 na hektar powierzchni paszowej.

Zgodnie z prawem wszystkie gopodarstwa, które skorzystają z rekompensat będą kontrolowane.

Źródło: Agrobiznes/ Dorota Florczyk