Najczęściej uprawianymi mieszankami zbożowymi jarymi są wymieszane ziarna owsa i jęczmienia (na lepszych stanowiskach również pszenica, a na słabszych np. groch). Zarówno jęczmień jak i owies są podstawowymi zbożami, na których można oprzeć mieszanki treściwe dla bydła.

Zarówno owies jak i jęczmień są zbożami zawierającymi dość duże (w porównaniu do innych gatunków zbóż) ilości włókna. Stąd ich wykorzystanie w żywieniu zwierząt innych niż bydło jest raczej ograniczone. W przypadku bydła zawartość włókna w ziarnie zbóż jest pożądana ze względu na znaczny udział pasz treściwych w dawce oraz nowoczesne technologie zbioru pasz objętościowych – promujące ich dokładniejsze rozdrobnienie (zwłaszcza kiszonki z kukurydzy).

W przypadku pokrycia potrzeb pokarmowych krów o średniej produkcji mleka (nieco ponad 7000 kg – PFHBiPM 2012) podstawę, którą stanowią najwyższej jakości pasze objętościowe można uzupełnić mieszanką treściwą składającą się właśnie z ziarna owsa i jęczmienia.

Wyższe wydajności (powyżej 8000 kg) również mogą być osiągane przy stosowaniu jedynie tych dwóch gatunków zbóż jako podstawie mieszanki treściwej, a wysoka zawartość włókna w nich pozwoli na zwiększenie ich udziału bez obciążania żwacza – kwasica. Przy wybitnie wysokich wydajnościach (powyżej 9500 kg) mieszanki te wymagają suplementacji w komponenty o wyższej koncentracji składników pokarmowych.

Co roku mieszanki jare (owies i jęczmień) uprawiam na powierzchni ok. 40 ha – mówi Marek Komar z Podlasia. Mieszanka jara stanowi podstawowy komponent (ok. 70 proc.) paszy treściwej dla krów mlecznych (stado 140 mlecznic), a wydajność średnia stada przekracza 8000 kg za laktację – dodaje.

Pomimo bardzo późnych siewów zbóż jarych w tym roku ich plonowanie kształtuje się na dość wysokim poziomie. Przy drastycznie niskich cenach tegorocznych zbóż, może warto jest rozpatrzyć zwiększenie ich wykorzystania we własnym gospodarstwie.