Wczoraj 140 członków Europejskiej Rady Mleka wzięło udział w audiencji u papieża Franciszka prosząc go o wsparcie. Producenci mleka z całej Europy - od Francji po Litwę - udali się do Rzymu, szukając błogosławieństwa dla siebie, swoich rodzin i sektora mleczarskiego.

- Papież przemawiał do nas, producentów mleka od serca - powiedział Romuald Schaber, Prezydent Europejskiej Rady Mleka.

- Pokora, zrównoważony rozwój i szacunek dla tego, co człowiek otrzymuje od natury to cnoty, które kierują naszym życiem. Błogosławieństwo papieża Franciszka oznacza wiele dla nas i umacnia nas w naszych działaniach – dodał Schaber.

Za słowami papieża: „Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości”, producenci mleka również wzywają do sprawiedliwości, będąc pierwszym i najsłabszym ogniwem w łańcuchu produkcji żywności.

Ceny surowca w Europie spadły o 30-40 proc. z powodu politycznie tolerowanej nadprodukcji. W wielu krajach cena wynosi poniżej 25 euro centów za litr, przy kosztach produkcji nawet ponad 40 euro centów.

Papież wielokrotnie wskazywał na niesprawiedliwość obecnego systemu gospodarczego, mocno krytykując neoliberalizm. Polityka UE prowadząca do nadprodukcji i ukierunkowana na eksport, nie sprzyja aktualnie rodzinnym gospodarstwom mleczarskim w Europie i krajach rozwijających się. Firmy europejskie blokują rozwój lokalnych rynków mleczarskich, prowadząc prędzej czy później do ich upadku. To prowadzi do ubóstwa - problemu, który jest bliski sercu papieża.