Jak wyjaśnił Główny Lekarz Weterynarii Janusz Związek, dane te obejmują okres 2-11 kwietnia br.

Tylko w czasie pierwszego tygodnia kontroli wstrzymano działalność 12 firm z branży mięsnej - poinformował wiceszef Inspekcji Weterynaryjnej Krzysztof Jażdżewski.

Od 2 do 11 kwietnia terenowe organy Inspekcji Weterynaryjnej przeprowadziły na terenie całej Polski 414 kontroli w rzeźniach, 28 w chłodniach składowych, 200 w punktach skupu zwierząt i 185 u pośredników w handlu zwierzętami (m.in. w firmach transportujących zwierzęta). Wydano 19 decyzji administracyjnych dotyczących zawieszenia lub zakazu działalności i wykreślenia z rejestru.

53 firmy z branży mięsnej zostały ukarane mandatami, w tym 34 rzeźnie, jedna chłodnia, siedem punktów skupu zwierząt i 11 pośredników w handlu zwierzętami. Inspektorzy skierowali do organów ścigania zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w stosunku do 20 spraw; 9 z nich dotyczyło pośredników w handlu zwierzętami, cztery - punktów skupu zwierząt, a siedem - rzeźni.

Jak tłumaczył Jażdżewski, dotychczas służby weterynaryjne w przypadku stwierdzenia niewielkich nieprawidłowości, takich jak np. brak dokumentów, upominały kontrolowany podmiot, natomiast teraz w ramach akcji "zero tolerancji" postępują bardziej radykalnie tak, by wyeliminować wszystkie naruszenia, które mogą wpłynąć na bezpieczeństwo żywności.

Doraźne kontrole zakładów przetwórczych, ubojni i firm transportujących zwierzęta zapowiedzieli w ubiegłym tygodniu minister rolnictwa Stanisław Kalemba oraz Janusz Związek. Powodem były zdarzenia zagrażające zdrowiu ludzi, np. wykrycie uboju chorych zwierząt w rzeźni k. Białej Rawskiej czy dodawanie starego mięsa do nowych produktów w jednym z zakładów w woj. kujawsko-pomorskim.

W sumie kontrola ma objąć kilka tysięcy zakładów przetwórczych, rzeźni, chłodni i firm transportowych.