Bezpośrednio po porodzie samica jest wyczerpana z powodu wysiłku oraz stresu. W celu poprawy fizycznej i psychicznej kondycji krowy, warto podać jej pójło poporodowe.

Dostępne na rynku preparaty są najczęściej mieszankami substancji energetycznych oraz makro i mikroelementów. Podaje się je po wcześniejszym rozpuszczeniu w ciepłej wodzie.

Zarówno smak i zapach pójła jest skomponowany w sposób zachęcający krowę do jego pobrania. Zdarzają się jednak przypadki samic „opornych”. W takich sytuacjach pójło powinno się podać za pomocą wlewu dożwaczowego.

Pobranie pójła poporodowego stymuluje przyswojenie dużej ilości płynów, dzięki czemu organizm zostaje nawodniony oraz zmniejsza się ryzyko przemieszczenia trawieńca. Duża ilość płynów powoduje, że przestrzeń po wypartym płodzie zostaje wypełniona, dzięki czemu ostatni z żołądków krowy nie może zmienić swojego położenia. Ważną rolę w zapobieganiu przemieszczeniu trawieńca odgrywa również sam płyn, obciążając ten organ.

Składniki zawarte w pójle pobudzają apetyt krowy, dzięki czemu rutynowe podawanie pójła poporodowego zmniejsza ryzyko wystąpienia w stadzie takich schorzeń jak kwasica ,ketoza oraz zalegań poporodowych wywołanych niedoborami mineralnymi.

Jeśli nie posiadamy komercyjnego preparatu, który służy do sporządzana pójła poporodowego, możemy zaparzyć w wiadrze gorącej wody, ok. 1 kg. otrąb pszennych wraz z 0,25 kg. siemienia lnianego. Taki roztwór nie będzie idealnym pójłem, ale na pewno lepszym niż sama woda.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!