Sercem każdej dojarki jest pompa podciśnienia. Od jej sprawności i wydajności zależy w dużej mierze jakość przeprowadzanego doju. Podstawą prawidłowego funkcjonowania pompy próżniowej jest dbałość o poprawne działanie układu smarowania. Należy regularnie kontrolować, czy następuje dopływ oleju poprzez wężyki doprowadzające.

Głównym parametrem mówiącym o prawidłowym doju jest podciśnienie panujące w rurociągu. Ważne jest, aby utrzymywać stale zalecaną jego wartość. Zarówno za wysokie, jak i za niskie podciśnienie wpływa niekorzystnie na stan zdrowotny zwierząt.

Zbyt niskie podciśnienie może powodować wydłużenie czasu dojenia oraz niecałkowite wydojenie krowy. Pozostałe w wymieniu mleko stwarza ryzyko występowania stanów zapalnych. Natomiast zbyt wysokie podciśnienie działające na strzyk może powodować jego uszkodzenie.

Każdy dojarz musi znać wartość roboczego podciśnienia i móc je w dowolnej chwili sprawdzić. Kontrolę taką umożliwia wakuometr zamontowany na rurociągu powietrznym. Ważne, aby znajdował się on w widocznym miejscu umożliwiającym jego odczyt.

Dla dojarek konwiowych i rurociągowych podciśnienie powinno osiągać wartość 50 kPa. Natomiast w przypadku hal udojowych parametr ten może być obniżony do 42 kPa. Wynika to z innego układu przepływu mleka. W hali udojowej nie musi być ono podawane na znaczną wysokość, wręcz przeciwnie – spływa w dół.

Wartość podciśnienia można zmieniać przy pomocy zaworu regulacyjnego. Jego zanieczyszczenie powoduje często wzrost podciśnienia w układzie. Raz w miesiącu należy go rozkręcić i przemyć jego elementy, a następnie po dokładnym wysuszeniu zamontować z powrotem. Jest to szczególnie istotne w miesiącach zimowych, gdy następuje skraplanie pary wodnej, która przyciąga kurz, co przyspiesza zanieczyszczenie zaworu.